Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: C77
2013-02-16, 01:19
DPF w Cruze - Problemy - Filtr cząstek stałych
Autor Wiadomość
krucyfiks 
CRUZE 2.0 LS PLUS


Model Samochodu: Chevrolet CRUZE 2.0 16V LS PLUS
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 280
Skąd: śląsk
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 23/35
 65%
Wysłany: 2011-02-05, 09:40   

Zgadzam się całkowicie z SebąSRS............Panowie zwracać uwagę na poziom oleju w Dieslach podczas krótkiej jazdy szczególnie zimą silnik a co za tym idzie spaliny nie osiagaja odpowiedniej temperatury podczas wypalania filtra DPF (cząstek stałych) i paliwo które jest wtryskiwane dodatkowo podczas wypalania nie spala się do końca i resztki spływają po ściankach silnika do misy olejowej.Miesza się ropa z olejem i rośnie nam poziom.Jest to szczególnie niebezpieczne jeśli zbagatelizujemy problem i tej ropy będzie stosunkowo dużo do oleju. Szczególnie obawiałbym sie wtedy o turbinę ona jednak potrzebuje dobrych właściwości smarnych.I tak doszedł nam użytkownikom Diesli kolejny problem !Pocieszę was może tym że nie tylko w cruzie są te problemy.Wczoraj właśnie rozmawiałem z kolegą w pracy który żalił mi się że po przejechaniu 18 000 km w swoim BMW serii 5 (DIESEL ,filtr DPF) drastycznie przybyło mu oleju. Jemu poza tym że się wyświetla na desce max oil to po sprawdzeniu bagnetu miał poza oznaczeniem max jakieś 3milmetry jeszcze.Wyciągnął przez bagnet wężykiem i strzykawką prawie półtora litra do odpowiedniego stanu,ale zaraz pojechał zmienic olej.Mało tego rozgląda się za jakimś drugim małym autkiem żeby nim jeździc na krótkie trasy.Ja wczoraj sprawdziłem stan oleju u siebie i niestety muszę stwierdzić że po przejechaniu 12 000 mój stan oleju też sie podniósł,ale myslę że dojeżdżę do wymiany w maju.Następne auto tylko benzyna za dużo udziwnień maja teraz te diesle!!!

PS.
Nie zgadzam sie z NOSTROMO!!!

Stary czy ty widziałeś kiedyś co wydziela się i jak wygląda wypalanie filtra DPF?
To że wypala się czarna sadza to nie zmienia faktu że siwy dym i Związki chemiczne które wydzielają się podczas tego wcale nie krótkiego procesu są mniej szkodliwe dla środowiska wręcz przeciwnie!Można powiedzieć że to tylko zmiana kosmetyczna w celach marketingowych!Nie wspomnę juz o innych czynnościach które częściej teraz trzeba robić jak wspomniał przedmówca wcześniej!
_________________

Ludzie są jak oczy, innych widzą, siebie nie
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2011-02-05, 23:16   

Zawsze można wspawać rurkę w obudowę i przeprogramować sterownik ... :-) I kłopoty z głowy 8-)
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
krucyfiks 
CRUZE 2.0 LS PLUS


Model Samochodu: Chevrolet CRUZE 2.0 16V LS PLUS
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 280
Skąd: śląsk
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 23/35
 65%
Wysłany: 2011-02-06, 15:20   

Wrazie kłopotów można zastosować też EMULATOR który zastępuje całkowicie filtr DPF lub FAP,chodź by taki jak tutaj są też tańsze http://www.emulatory.com.pl/nasze-produkty.html
_________________

Ludzie są jak oczy, innych widzą, siebie nie
 
     
Dharmax 

Model Samochodu: Chevrolet Cruze
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 7
Skąd: PL
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2011-04-12, 12:19   Cruze Kontrolka DPF nie zapala się podczas czyszczenia

Witam,
Posiadam cruza z silnikiem diesla 2.0 163KM. Mam pytanie do posiadaczy takiej wersji, ew. innych diesli. Czy zapala się wam kontrolka filtra cząsteczek stałych. Ja mam taki problem, że dwukrotnie zauważyłem, że komputer pokazuje mi dwukrotnie większe spalanie wskazujące na czyszczenie filtra, a kontrolka mi się nie zaświeciła. W serwisie powiedzieli mi, że w tych nowych modelach się nie zapala, ale może dojść do uszkodzenia filtra dpf jeśli kilkukrotnie proces czyszczenia zostanie przerwany. Czyli zawsze winny będzie kierowca, który i tak nie zostanie poinformowany o procesie czyszczenia filta, ale będzie to jego wina. Jak zawsze.
Jak wygląda ta sprawa w waszych pojazdach?
 
     
kysiow 
Cruze 2.0 LS+

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 41
Skąd: Stalowa Wola
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 3/13
 23%
Wysłany: 2011-04-12, 12:24   

Kiedyś rozmawiałem na ten temat w serwisie. Komputer dwa razy próbuje oczyścić DPFa, gdy mu się to nie uda (operacja zostanie przerwana, np. przez zakończenie jazdy), wówczas za trzecim razem zapala kontrolkę.
 
     
Major 
Major

Model Samochodu: Chevrolet Cruze 2.0 LS+ 125KM
Dołączył: 29 Mar 2011
Posty: 57
Skąd: Pomorskie
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 6/14
 42%
Wysłany: 2011-04-12, 14:34   

Kolego, mnie się jeszcze nigdy nie zapaliła ta kontrolka, a mam już ponad 15 tys. ;-)

Czyszczenie filtra jednak się odbywa, bo po podłączeniu do kompa w ASO mechanik był w stanie mi powiedzieć, kiedy po raz ostatni filtr się wypalał.
 
     
Dharmax 

Model Samochodu: Chevrolet Cruze
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 7
Skąd: PL
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2011-04-12, 18:38   

Z tego wynika, że kontrolka zapala się jak filtr jest uszkodzony. W moim przypadku wypalanie filtra następowało po zatankowaniu. W serwisie dowiedziałem się, że po zatankowaniu komputer ma pod dostatkiem paliwa i uruchamia wówczas proces czyszczenia/ wypalania gdyż jest pewne, że paliwa nie zabraknie do końca tego procesu. W moim przypadku zużycie paliwa wzrastało wówczas dwukrotnie- 13-14l/100km. Widocznie konstruktorzy założyli, że dieslem nie może poruszać się kierowca, który robi małe przebiegi. Jeśli się taki jednak znajdzie, szybko wykończy filtr, bo nie będzie wiedział kiedy następuje proces czyszczenia.
 
     
Nostromo 
Nostromo

Model Samochodu: Chevrolet Cruze LS+ 2.0 VCDI
Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 61
Skąd: Dolnyśląsk
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 10/14
 71%
Wysłany: 2011-04-12, 21:25   

Oj ludzie ludzie, zakładam że każdy z Was ma nowe auto, do którego dołączono taką małą książeczkę pod nazwą "Instrukcja Obsługi". (dalej opisane moje doświadczenia...)
Strona 110 (w mojej) "Filtr cząstek stałych w silniku wysokoprężnym"

"Filtr ten usuwa szkodliwe cząstki stałe ze spalin. Wyposażony jest w funkcję
automatycznego czyszczenia, która uaktywnia się samoczynnie podczas
jazdy. Czyszczenie odbywa się przez spalenie cząstek sadzy w wysokiej
temperaturze. Procedura ta jest przeprowadzana automatycznie
w określonych warunkach jezdnych i trwa maksymalnie 25 minut.
W trakcie czyszczenia filtra może wzrosnąć zużycie paliwa. Ponadto
z układu wydechowego może się wydobywać nietypowy zapach i dym.
W niektórych sytuacjach, np. podczas pokonywania krótkich odcinków,
samoistne oczyszczenie filtra nie jest możliwe.
Jeśli wymagane jest oczyszczenie filtra, a funkcja automatycznego
czyszczenia nie zadziałała, będzie migać lampka kontrolna . Należy
wtedy kontynuować jazdę, utrzymując prędkość obrotową silnika
powyżej 2000 obr./min. W razie potrzeby należy zredukować bieg.
Czyszczenie filtra cząstek stałych rozpocznie się automatycznie.
Zatrzymywanie się lub wyłączanie silnika podczas procedury
czyszczenia jest niewskazane. Jeśli procedura czyszczenia
zostanie przerwana więcej niż raz, występuje duże
niebezpieczeństwo poważnej awarii silnika.
Czyszczenie filtra trwa krócej w przypadku jazdy z wyższą
prędkością obrotową silnika i z większym obciążeniem.
Lampka kontrolna gaśnie po zakończeniu samooczyszczania."

I teraz z własnych jazd : mniej więcej co około 1 tys km włączają się
wentylatory i podnoszą obroty silnika na 2-3 minuty. Tak jak opisane
w instrukcji czuć swąd palonej sadzy czy coś podobnego.
Ostatnio przerwałem ten cykl 2 razy - jazda po mieście (to słychać że silnik chodzi inaczej)
i w końcu zapaliła się kontrolka od filtra. Natychmiast otworzyłem instrukcje
i czytam co robić-nie udało się czyszczenie automatyczne teraz trzeba pocinać
z obrotami silnika ponad 2 tys aż kontrolka zgaśnie - tak zrobiłem i zgasła - ponad 5 minut
to trwało.
 
     
skull 
murgrabia


Model Samochodu: Chevrolet Lacetti 1.6 SW
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 192
Skąd: Ostrołęka
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 25/27
 92%
Wysłany: 2011-04-13, 08:27   

Trzeba przyznać, że obsługa tego DPF nie jest elegancko rozwiązana- i jeszcze to - "Jeśli procedura czyszczenia zostanie przerwana więcej niż raz, występuje duże
niebezpieczeństwo poważnej awarii silnika. " Przecież bezkrytyczne zastosowanie się do tej reguły może doprowadzić nawet do wypadku! Tak jak pisałeś - w mieście, rzadko kiedy można sobie utrzymywać zalecaną jazdę przez kilka minut aby wypalić ten filtr.
_________________
a kuku
 
     
Nostromo 
Nostromo

Model Samochodu: Chevrolet Cruze LS+ 2.0 VCDI
Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 61
Skąd: Dolnyśląsk
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 10/14
 71%
Wysłany: 2011-04-13, 09:06   

Kolego , ja jak wspominałem jestem po czyszczeniu filtra i zrobiłem to w czasie miejskiej jazdy. Wystarczy jechać na drugim biegu z wysokimi obrotami i już. Fakt silnik wyje (około 2-3 tys. obrotów, jest powyżej 2 tys. jak zalecają), za gardło ściska przy tej cenie ropy ale czyszczenie to czyszczenie. Z drugiej strony w silnikach Citroena lub Peugeota jest płyn do wypalania który niestety trzeba uzupełniać=wydać parę stówek.
 
     
krucyfiks 
CRUZE 2.0 LS PLUS


Model Samochodu: Chevrolet CRUZE 2.0 16V LS PLUS
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 280
Skąd: śląsk
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 23/35
 65%
Wysłany: 2011-04-13, 14:25   

Panowie Nostromo w zasadzie napisał już wszystko ja też wspominałem o filtrach we wcześniejszych postach i dokładnie tak właśnie się dzieje podczas procedury wypalania ! Natomiast niekonieczne jest żyłowanie auta podczas sygnalizowanego przez kontrolkę ostatecznego wypalania filtra można to robić przy normalnej jeździe nawet nie przekraczając tych magicznych 2000obr/min tylko proces potrwa trochę dłużej w sumie jakieś 20 do 25 min. maksymalnie.Szkoda piłować silnik i po drugie nie zawsze wszędzie się da to zrobić.Natomiast pamiętajmy jednak żeby tego procesu za często nie przerywać przy sygnalizowanej kontrolce (gasząc silnik) bo po kilku krotnym takim ruchu auto wchodzi w tryb serwisowy(spada moc i prędkość max) i trzeba udać się do ASO na komputer by skasować ową usterkę. PO PROSTU NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ INSTRUKCJI nie bierzmy jej tak dosłownie jak w niej często pisze. Filtr cząstek stałych to nie jajko ale oczywiście trzeba o nim pamiętać i nie zaniedbywać bardzo!
Uwierzcie mi zdecydowanie bardziej skomplikowane i droższe w obsłudze są filtry FAP czyli z płynami głównie stosowane we Francuskich markach.
_________________

Ludzie są jak oczy, innych widzą, siebie nie
 
     
wincent 

Model Samochodu: Chevrolet Cruze LS+Premium 2.0 VCDi 163KM
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 5
Skąd: Szczecin
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
Wysłany: 2011-05-07, 20:48   

Witam,
Pierwsza rzecza ktora zrobie po zakonczeniu gwarancji bedzie odlaczenie DPF'a.
Posiadam wersje 163km i tak jak poprzednicy pisali wlacza sie kontrolka co 1000 km co powoduje spalanie na poziomie 14 litrow. Przed wlaczeniem kontrolki widac ze DPF probuje sie wypalic automatycznie jednak w trybie jazdy miejskiej w korkach nie daje rady. Wowczas zwieksza sie spalanie oraz wlacza sie wiatrak po kazdym wylaczeniu silnika. Ogolnie jest to strasznie wkur.... Ostatnio musialem wybrac sie na trase i zrobic okolo 50 km bez sensu zanim filtr sie wypalil gdyz nie bylem w stanie utrzymac wymaganych obrotow na zakorkowanym miescie. Ekonomiczniej wychodzi pojechac na trase i wypalic filtr niz probowac z tym walczyc na miescie. Uwazam ze filtr jest mocno niedopracowany i jest to wedlug mnie najwieksza wada jaka zauwazylem odkad jezdze tym autem.

pozdrawiam

[ Dodano: 2011-05-07, 20:50 ]
Szkoda rowniez ze nie mozna samemu uruchomic wypalania filtra jesli nie jest odpowiednio zapelniony
 
     
herman00 

Model Samochodu: Captiva 2,0D 2006
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 89
Skąd: Wawa
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 8/19
 42%
Wysłany: 2011-05-10, 14:03   Panowie wszystko przed wami - np. za 50.000km

Czytam wasze posty i łączę sie z wami w bólu i trosce. Ja mam Captivę 2,0 - ten sam silnik co w Cruze, ten sam DPF. Jak kupiłem auto to serwisanci w 2 ASO w Warszawie nie wiedzieli co to DPF, nie mówiąc o jego działaniu. Ja miałem spokój do około 70.000km. Filtr sie wypalał w mieście, poza miastem bez problemu. Jak dojechałem do domu i nie skończył, to nie gasiłem silnika, w trasie czułem, że się wypala, bo auto traciło moc. Olej silnikowy dolałem raz - gdy auto miało na liczniku 1100km. Aż latem zeszłego roku pojechałem na urlop - sprawdzam olej - a tu na bagnecie 1 cm ponad maxa. No ale się nie przeraziłem, Bułgaria to dziki kraj, gdzie bym jeździł do jakiegoś warsztatu i jeździłem dalej. Potem w trasie powrotnej zapaliła mi sie kontrolka DPF-a. Silnik pracował dziwnie, ale przestał jak zgasła kontrolka. Po powrocie do domu zmieniłem olej, bo jak mi w ASO wlali Castrola Long Life to kazali jeździć nawet do 30.000km. Przejechałem dwadzieścia kilka tysięcy, ale na oleju "mięszanym" pół na pó z dieslem. Teraz DPF wywalony, program zmieniony, zakopci przy rozruchu, zakopci przy redukcji biegów, ale jest normalnie - przejechane w ferie zimowe 4000km i dolane 0,5L oleju, a wcześniej sam się cudownie rozmnażał.
 
     
ryjek 


Model Samochodu: Chevrolet Aveo
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 723
Skąd: Czerwionka-Leszczyny
Poziom: 24
HP: 27/1353
 2%
MP: 646/646
 100%
EXP: 25/68
 36%
Wysłany: 2011-05-14, 20:45   

DPF można też wypalić na postoju,starczy podepiąć się pod kompa,i jest taka opcja "awaryjne wypalanie DPF" tylko po takim zabiegu trzeba wymienić olej ponieważ zmiesza on się z ropą...
_________________
aveo sedan 1.4 SOHC
Opel tigra 1.6 16v
aveo hatchback 1.2 SOHC-ojca

 
     
adrian0311 
Adi

Model Samochodu: Chevrolet Cruze
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 104
Skąd: Rybnik
Poziom: 9
HP: 0/193
 0%
MP: 92/92
 100%
EXP: 4/20
 20%
Wysłany: 2011-07-08, 12:07   

temat już troche przestarzały ale wróce do niego. Otórz jakies 2 tygodnie temu wyjeżdżałem na Chorwacje i wracałem kilka dni temu ( w sumie jakie 2300km) i po powrocie oswieciły się kontrolki filtra cząstek stałych i Check engine. Dojechałem do serwisu i okazało się że filtr jest zapchany w 180%. nie wiem jak jest to możliwe po takiej trasie gdzie prędkosć przelotowa około 150km/h a czasami wyższa. tym bardziej że auto jest eksploatowane większosci na trasie gdyż w miescie jeździmy innym. (Przebieg teraz około 9 tys.) Co więcej kierownik serwisu powiedzial mi że filtra w Cruzie nie da się wypalić komputerowo ( mówił że można to zrobić m.in. w Vectrze) Mądry pan z serwisu kazał nam jechac do domu i odstawić auto (akurat wyjeżdżalimy w trasę) po około 1,5 godz. zadzwonił i powiedział że auto jest gotowe. Chciał wystawić rachunek na kwotę 360zł za to że pojeździł se po autostradzie i stwierdził że automatycznie się wypalił. ( Co dziwne że on zrobił to automatycznie w 15 min. jazdy a nam po 12 godz. w jedną stronę nie udało się tego zrobić.) Jednak po doć długiej dyskusji odstąpił od naliczenia w/w kwoty. Podkrelslam że jest to diler Fijałkowski w Rybniku i mylę że chociać mieszkam w Rybniku to z jego usług już więcej nie skorzystam. Miał ktos może już jakis podobny problem z tym naszym nieszczęsnym filtrem cząstek stałych?? Pozdro.
_________________
Chevy Cruze 2.0 125KM LS+ ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: