Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Kasowanie luzów zaworowych w Cruze
Autor Wiadomość
Robbo 

Model Samochodu: Chevrolet Orlando
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 3/13
 23%
Wysłany: 2016-03-03, 02:20   

Opel na Hery dał cenę za sprawdzenie 80 zł ewentualną koniecznością wymiany uszczelki pokrywy zawór. Moja po 80 tyś się porwała przy demontarzu .
Firma ta zakłada szklanki INA
Odnośnie popychaczy to jedni nazywają w tym silniku szklanki.
Konstrukcja fenomenalna aby dostać się do elementów gdzie dokonuje się regulacji poprzez wymianę bądź szlifowanie trzeba zdemontować napęd rozrządu przy przebiegu 80 tyś w moim odczuciu ryzykowne jest naciąganie starego paska zębatego . Nastepnie demontujemny kóła wariatorów śruby jednorazowe ( wg instrukcji wykręcenie śrubki ma dokonać dwie osoby ponieważ są w klejone strzelają jak zapieczne śruby zawieszenia) oraz demontaż wałka lub wałków. I wtedy wyciągamy szklaneczkę patrzymy na cechę grubości teraz mając wiedzę o ile należy dokonać korekty wkłady szklaneczkę o innej grubości.
Stąd taka cena. Chwila nie uwagi może się okazać że regulacja będzie trzeba powtórzyć poprzez demontaż tych wszystkich elementów w silniku.
 
     
wszim 


Model Samochodu: chevrolet orlando 1,8 LPG
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 02 Wrz 2013
Posty: 394
Skąd: Nowy Sącz
Poziom: 18
HP: 7/711
 1%
MP: 339/339
 100%
EXP: 22/45
 48%
Wysłany: 2016-03-03, 23:22   

Xsardas napisał/a:
Szklanki ok,ale od razu popychacze?

Popychacze zwane obiegowo szklankami ze względu na ich wygląd.
Można kupić w granicach 50zł/szt.
_________________
Pozdrawiam
 
     
pool80 

Model Samochodu: Cruze 4d LT 1.8 mt5 KL7 BRC24.11
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 11 Cze 2014
Posty: 474
Skąd: polska
Poziom: 20
HP: 17/893
 2%
MP: 426/426
 100%
EXP: 8/52
 15%
Wysłany: 2016-06-20, 10:09   

Kurde, jutro jadę na przegląd gazu i potrzebuje w miarę szybkiej odpowiedzi. Do kontroli luzu zaworowego ściągam górny ten plastikowy dekiel i pewnie uprzednio cewkę. Dekiel jest na śrubach które strasznie mi pordzewiały. Chciałem je zmienić.
Czy przy ściąganiu tego dekla do kontroli i jak bym chciał wymienić te śruby od razu to potrzebuję jeszcze jakąś uszczelkę pod dekiel? Ewentualnie jakieś inne uszczelki części typu oringi pod te śruby?
Czy mogę np. na postoju jedną taką śrubkę odkręcić i odgapiając kupić w byle sklepie metalowym, czy tylko aso? Czy nie będzie po wykręceniu jej potem ciekło.

Jeszcze prosił bym jeżeli ktoś pamięta o przekierowanie do jakiegoś tutka, bo był gdzieś takowy.
 
     
berpa 

Model Samochodu: Spark 1.0, Cruze 1.8
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 512
Skąd: stąd
Poziom: 20
HP: 17/893
 2%
MP: 426/426
 100%
EXP: 46/52
 88%
Wysłany: 2016-06-20, 11:15   

Zawsze warto dokupić nową uszczelkę pokrywy zaworów jeśli dawno jej nie wymieniałeś ( bo stara pewnie jest już twarda jak drewno i nie uszczelni dobrze ). Nowe oringi szpilek nie są obowiązkowe i możesz je wymienić trochę później, wymieniając razem ze szpilkami. Oryginalnych oringów i szpilek od ręki raczej nie dostaniesz. Nie wiem jak do Cruza ale do Lacetti oryginalne oringi kosztowały sporo. Dodatkowo lepiej zaopatrz się w pastę Dirko do ewentualnego doszczelnienia pokrywy. Ale to jako opcja. Pokrywa jest plastikowa i lubi się odkształcać z wiekiem i często pomimo nowej uszczelki olej silnikowy gdzieś ucieka. Silikonu pod uszczelkę nie polecam, bo po pierwsze potem ciężko zdjąć pokrywę, po drugie jeśli trochę silikonu wpadnie ci do silnika to może być niezła kaszana, po trzecie pod silikon pokrywa i uszczelka muszą być idealnie odtłuszczone. Pasta Dirko puchnie pod wpływem oleju i temperatury i nie klei, więc pod pokrywę jest idealna. Szpilki dokręca się na krzyż zaczynając od zewnątrz najpierw delikatnie a później z właściwym momentem obrotowym bodaj 8 ( ale lepiej to sprawdź ). Po kilkuset przejechanych kilometrach warto szpilki jeszcze raz podokręcać bo po nowym ułożeniu się, pokrywa może dostać luzów. Szpilki raczej kup oryginalne bo jak będą dziadowskie albo źle dopasowane to albo możesz uszkodzić gwinty w bloku silnika albo się potem możesz nieźle nachrzanić przy powtórnym demontażu pokrywy zaworów - np przy okazji rozrządu.
 
     
pool80 

Model Samochodu: Cruze 4d LT 1.8 mt5 KL7 BRC24.11
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 11 Cze 2014
Posty: 474
Skąd: polska
Poziom: 20
HP: 17/893
 2%
MP: 426/426
 100%
EXP: 8/52
 15%
Wysłany: 2016-06-20, 14:12   

Dzięki za informację. TO co napisałeś motywuje mnie do oddania to w ręce fachowca. Dziś przyglądnąłem się bliżej i mam 2 szpilki bardzo zżarte przez rdzę. Te od strony zderzaka. Pewnie dostawały od grilla wody czy tam czego. bo te po bokach, pod rurką i z tyłu są ok.
Chciałem szybką odpowiedź, bo chciałem posprawdzać luzy przy przeglądzie gazu, ale miły pan powiedział, że sprawdzamy owszem, ale na absolutnie zimnym silniku, najlepiej po nocy. Co uniemożliwia mi zrobienie tego jutro.

Luzy mierzymy faktycznie na zimnym silniku?
 
     
berpa 

Model Samochodu: Spark 1.0, Cruze 1.8
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 512
Skąd: stąd
Poziom: 20
HP: 17/893
 2%
MP: 426/426
 100%
EXP: 46/52
 88%
Wysłany: 2016-06-20, 16:04   

Na zimnym silniku.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: