Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: C77
2013-02-16, 11:29
Wybita guma w tylnym zawieszeniu
Autor Wiadomość
Przeeemek 

Model Samochodu: Chevrolet Aveo 1.2 sedan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 176
Skąd: Polska
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 9/27
 33%
Wysłany: 2010-02-26, 18:55   Wybita guma w tylnym zawieszeniu

Aveo II sedan z 2006r. z przebiegiem 46tyś km. Od dwóch dni słychać dziwne tępe stukanie w tylnym zawieszeniu. Jakby się coś urwało/odkręciło. Pojechałem na stację diagnostyczną i powiedzieli mi, że mam luzy na tylnej belce.

Co za tym idzie muszę wymienić tuleje w tylnym zawieszeniu. Takie a nie inne zawieszeni, że trzeba wyjąć całą belkę tylną, żeby je wymienić.

Dzwoniłem do serwisu. Jestem pół roku po gwarancji i mają mnie szczerze w du.ie. Producent nie przewidział wymiany tulei. Nowa tylna belka kosztuje w serwisie 2tyś + 600zł wymiana. Tuleje można wymienić ale tylko na nieoryginalne. Oryginalnych nie kupi się.


Miał ktoś podobny przypadek? Czy jest możliwe, że przy tak małym przebiegu wyrobiły się te gumy? Bo według mnie to trochę za szybko.

W serwisie powiedzieli mi, że się zużyło i tyle, trzeba wymienić. Można powalczyć z nimi, żeby to zrobili w ramach jakiegoś programu lojalnościowego albo coś? Auto cały czas serwisowane, gwarancja się kończy i taki klops.
 
     
jar76 


Model Samochodu: Chevrolet
Pomógł: 19 razy
Wiek: 41
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 687
Skąd: Śląsk
Poziom: 23
HP: 12/1225
 1%
MP: 585/585
 100%
EXP: 54/65
 83%
Wysłany: 2010-02-26, 19:42   

Oj , w tym przypadku szanse wywalczenia czegokolwiek, są takie jak wygrana w totolotka :cry:
Ja tam bym się nie zastanawiał tylko poszukał dobrego warsztatu gdzie wymienią tuleje w belce. Mniej nerwów i o wieeele mniej zapłacisz, a to ze nieoryginalne, o niczym nie świadczy,pewnie wytrzymają dłużej niż te oryginalne.
Swoją droga to na prawdę szybko padły, ale cóż , to tylko zawieszenie, a nasze drogi są dla niego zmorą. Czasami wystarczy jedna porządna dziura i efekt może być podobnydo opisanego przez Ciebie.
_________________
---------------------------------------
Aveo T250 sedan 2009r---1.2 16V 84KM/ BRC SEQUENT 24
---------------------------------------
 
     
Przeeemek 

Model Samochodu: Chevrolet Aveo 1.2 sedan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 176
Skąd: Polska
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 9/27
 33%
Wysłany: 2010-02-27, 15:43   

Przyjrzałem się tej gumie dzisiaj na kanale. Okazało się, że z lewej strony guma wysunęła się do połowy z tulei (nie puka jeszcze). Z prawej guma jest zerwana i słychać to bardzo głośno :D .

Zastanawiam się czy kilka miesięcy temu na przeglądzie mogli to zauważyć i wymienić w ramach gwarancji.

Teraz pozostaje mi szybko znaleźć mechanika co mi to zrobi porządnie.

Trzeba zdjąć całą belkę. Odkręcić koła, piasty, amorki i zdjąć sprężyny, przewody hamulcowe, spuścić płyn hamulcowy. Tyle roboty za "głupią" gumę.

Jestem ciekawy czy więcej użytkowników tego modelu miało taki problem.

Moja rada. Sprawdźcie sobie to we własnym zakresie zanim skończy się gwarancja!

Dodam jeszcze tylko, że jeszcze w ramach gwarancji miałem już wymieniane łożysko w przednim prawym kole.
 
     
benny86
[Usunięty]

Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 67/111
 60%
Wysłany: 2010-02-27, 22:54   

Myślę że jeśli cokolwiek byś wskurał, to raczej w bezpośrednich negocjacjach z centralą , nie z poszczególnym dealerem (można by pościemniać że zaufałeś marce, wierzyłeś w ich niezawodność itp id ogólnie wejść im na ambicję) ale -moim zdaniem - jedyne co jest do "zdobycia" to partycypacja w kosztach naprawy. Co z tego że pokryją Ci np 50% kosztów skoro i tak z własnej kieszeni musiałbyś dołożyć 1300zł w tym konkretnym przypadku. Choć byłoby fajnie gdybym się mylił. No,chyba że już ostatecznie zdecydowałeś wymienić samą tulejke poza ASO
 
     
Przeeemek 

Model Samochodu: Chevrolet Aveo 1.2 sedan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 176
Skąd: Polska
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 9/27
 33%
Wysłany: 2010-02-28, 10:11   

Z mojej strony nie mam zbytniego wyboru. Pozostaje mi wymienić same tulejki. Jednak koszt jest znacznie mniejszy niż wymiana całej belki.

Może spróbuje napisać maila do GM ale tu pewnie też nic nie zdziałał. Jakbym poszedł do TVN TURBO, to może wtedy by się tym zainteresowali :D . Wtedy znalazłby się jakiś program lojalnościowy, żeby bronić dobrego imienia firmy :) .
 
     
grzego112 
Phl10

Model Samochodu: Chevrolet CRUZE SEDAN LTZ
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 558
Skąd: Slaskie
Poziom: 21
HP: 9/996
 1%
MP: 475/475
 100%
EXP: 40/56
 71%
Wysłany: 2010-02-28, 14:32   

chyba nawet to by nie pomogło , cześć która ci się zepsuła to nie z ich winy tylko w wyniku codziennej eksploatacji auta , mi się zdaje ze nawet na gwarancji nic byś nie wskórał .
_________________
CHEVROLET CRUZE LTZ 2012 r. 1.8 141 KM
 
     
benny86
[Usunięty]

Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 67/111
 60%
Wysłany: 2010-03-01, 19:13   

Z jednej strony jest to część podlegająca zużyciu eksploatacyjnemu, ale z drugiej strony zastanawiające jest to, że padła po tak niewielkim przebiegu? Może wpadłeś w jakąś dziurę albo w inny sposób naraziłeś belkę na uszkodzenia? Mój escort ma 258 lub 358 tys. km (sam tego nie wiem i chyba się już nie dowiem, ale pewnie to drugie z uwagi na wiek) i wymieniane były rzeczy typu amortyzatory czy sprężyny i inne, zdecydowanie mniej poważne rzeczy eksploatacyjne
 
     
jar76 


Model Samochodu: Chevrolet
Pomógł: 19 razy
Wiek: 41
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 687
Skąd: Śląsk
Poziom: 23
HP: 12/1225
 1%
MP: 585/585
 100%
EXP: 54/65
 83%
Wysłany: 2010-03-02, 10:21   

Nie wiem czy ktoś będzie w stanie wymienić te tuleje bez wyciągania belki :-/
Tuleje te przeważnie są tak mocno wprasowane, że trzeba użyć palnika do ich wybicia.
_________________
---------------------------------------
Aveo T250 sedan 2009r---1.2 16V 84KM/ BRC SEQUENT 24
---------------------------------------
 
     
Przeeemek 

Model Samochodu: Chevrolet Aveo 1.2 sedan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 176
Skąd: Polska
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 9/27
 33%
Wysłany: 2010-03-11, 15:37   

Witam

Z GM odpisali mi, że producent dokłada wszelkich starań aby auto sprawowało się bezawaryjnie w okresie gwarancji. (Potem radź sobie Pan sam, w d...e Ciebie mam). Ale to jest nieważne :) .

Najważniejsze, że jestem już po wymianie tulejek. Operacja okazała się łatwiejsza niż przypuszczałem i jak straszono w jednym z warsztatów.

Najważniejsze to NIE trzeba wyjmować belki! A naprawa kosztowała mnie 110zł koszt dwóch tulejek + mechanik 100zł, czyli 220zł zapłaciłem za wszystko. Mechanik znajomy, więc zapłaciłem troszkę mniej niż bym miał zapłacić normalnie ale opłata u mechanika nie powinna być większa niż 200zł (Nie ma tyle roboty).

Jeśli zdarzy wam się konieczność wymiany tulejek to nie dajcie sobie wmówić, że trzeba zdejmować całą belkę! Wystarczy mieć ściągacz. Np. coś takiego http://www.narzedziowy.sk...d&productId=19. My mieliśmy samoróbkę ale też dała radę.

Cała wymiana trwała 2,5h z posprzątaniem warsztatu i przerwą na kawę.

Krótki opis wykonanych czynności:

Trzeba odkręcić belkę od podłogi, po obu stronach są takie łapy przykręcone do podwozia - na 4 śruby jeśli dobrze pamiętam. Belka obniży się na tyle aby później było miejsce na podejście ze ściągaczem. Potem śruba przechodząca przez tulejkę. (W tym momencie zejdzie ta "łapa", którą odkręciliśmy od podłogi. Warto odczepić przewody hamulcowe, żeby się nie zerwały (odczepić z uchwytów - nie trzeba ich demontować całkowicie). Teraz jak mamy gołą tuleje w belce to ściągaczami wyrywamy gumy z tych tulei. W uchu od belki zostaje metalowa obwódka, którą trzeba delikatnie naciąć brzeszczotem i wydłubać obcęgami. Potem wystarczy nasmarować tuleję jakimś smarem, żeby łatwiej weszła i tym samym ściągaczem wcisnąć w belkę. I już mam y nowe tuleje w tylnej belce :) Potem zakładamy "łapę" i przykręcamy z powrotem do podłogi. Tutaj przyda się pomoc drugiej osoby, która przytrzyma belkę w odpowiedniej pozycji. UWAGA śrubę przechodzącą przez tuleję dokręcamy dopiero po postawieniu samochodu na kołach, żeby nie zerwać nowych gum przy opuszczaniu auta. Najlepiej dociążyć jeszcze bagażnik (usiąść w nim).

Ot cała naprawa.
 
     
miHu 
odźwierny

Model Samochodu: Aveo II+ sedan 1,2 8V z BRC seq24, 2007/2008
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 282
Skąd: EPJ
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 25/35
 71%
Wysłany: 2010-11-03, 23:16   

I teraz mnie dopadł ten problem. Auto ponad 64 tys. km przebiegu i obie tuleje wybite. Znajomy mechanik twierdzi, że to zdecydowanie za wcześnie.
Zaczęło stukać z jednej strony, po zaglądnięciu pod auto okazało się, że obie kwalifikują się do wymiany. Jestem jeszcze przez końcem gwarancji ale wątpię żebym coś ugrał na części eksploatacyjnej, nie udowodnię im że to nie przez jeżdżenie po dziurach.

Przeeemek teraz pytanie do Ciebie:
- które tuleje kupiłeś? Są dwa rodzaje 70mm i 90mm (choć to jest do zmierzenia :-) )
- założyłeś zamienniki czy oryginalne?
- czy nowe tuleje łatwo dały się wcisnąć przy pomocy tego ściągacza? Mój mechanik również chce wyjmować belkę i zrobić to na prasie.
- czy po tych 7 miesiącach jazdy tuleje są nadal na swoim miejscu i wszystko jest jak należy.

Pozdrawiam
_________________
"Ten typ tak ma?" - oto jest pytanie
 
     
Przeeemek 

Model Samochodu: Chevrolet Aveo 1.2 sedan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 176
Skąd: Polska
Poziom: 12
HP: 0/319
 0%
MP: 152/152
 100%
EXP: 9/27
 33%
Wysłany: 2010-11-07, 11:02   

Skoro masz gwarancję to najpierw podjedź do serwisu i naciskaj na nich. Tuleje łatwo weszły a krótki opis naprawy masz w moim poprzednim poście. Szkoda roboty, żeby belkę wyciągać. Nie pamiętam jakie tuleje kupiłem. W hurtowni były tylko jedne dostępne, więc wyboru wielkiego nie miałem. Jakieś koreańskie. Najprawdopodobniej te dłuższe. W październiku byłem na szarpakach na przeglądzie i wszystko jest OK.
_________________
Chevrolet Aveo 2006r. sedan 1.2 8V 72KM w gazie
 
     
miHu 
odźwierny

Model Samochodu: Aveo II+ sedan 1,2 8V z BRC seq24, 2007/2008
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 282
Skąd: EPJ
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 25/35
 71%
Wysłany: 2010-11-11, 12:02   

Jestem już po wymianie tulei. Kupiłem tuleje dł. 90 mm (takie były oryginalnie). Na pytanie o rozmiar 70mm Pan sprzedawca się zdziwił, ale nie ważne, zakupione pasują idealnie. Wydałem 2x49 zł + 12 zł przesyłka = 110 zł. Robocizna swoja, ściągacz zrobiony z różności znalezionych w garażu.

Wymieniałem sam z małą pomocą taty (głównie przy dorobieniu ściągacza) i opisowi Przeeemka, w garażu bez kanału. Czas wymiany wyszedł mi dużo dłuższy, bo około 6 godzin od momentu wjazdu do momentu wyjazdu z garażu (robiłem popołudniami przez 2 dni). Co trzeba odkręcić po jednej stronie: łapę (4 śruby 17mm), nakrętkę i śrubę mocujące linkę hamulca ręcznego (10mm), śrubę tulei (17mm) i wycisnąć przewód ABSu zamocowany w uchwycie w belce. W moim przypadku udało się wymienić bez luzowania przewodów hamulcowych. Poniżej mała fotorelacja z wymiany.









Uploaded with ImageShack.us

Zrobiłem na razie 300 km po różnych drogach i wszystko jest OK.

Przed wymianą dzwoniłem do ASO. Pan wyraził swoje wielkie dziwienie faktem, że te tuleje przy takim przebiegu (65 tys.) rozleciały się. Stwierdził, że ASO naprawi mi to w ramach gwarancji. Niestety przegląd po 60 tys zrobiłem we własnym zakresie i w związku z tym utraciłem gwarancję. Ale nie ważne, przegląd po 60 tys i wymiana tulei wyszła mnie i tak dużo taniej niż sam przegląd w ASO.

Pozdrawiam
_________________
"Ten typ tak ma?" - oto jest pytanie
 
     
makap79
[Usunięty]

Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 67/111
 60%
Wysłany: 2011-01-15, 19:32   

Witam, mam też podobny problem w moim aveo. Przejachane 47 tys i po tych ostatnich dziurach w asfalcie mam od 2 tygodniu głuche stukanie prawdopodobnie z prawego koła. Czy ktoś zna serwis w Bydgoszczy bądź okolicy który wymieni mi tuleje w tylnej belce.
Pozdrawiam
 
     
Rk_ 

Model Samochodu: chevrolet aveo 1.4 v8 hb
Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 2
Skąd: KNS
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 1/9
 11%
Wysłany: 2011-05-09, 22:40   

i mnie czeka wymiana tych nieszczęsnych tulei,a auto ma 5 lat , 72tys i od 2tygodni się tłuką

[ Dodano: 2011-05-17, 21:34 ]
wymienione... 100 tuleje ,200 robota u nieznajomego mechanika :mrgreen:
 
     
chevy_power 

Model Samochodu: Chevrolet Aveo, Chevrolet Cruze
Pomógł: 19 razy
Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 756
Skąd: Kraków
Poziom: 24
HP: 13/1353
 1%
MP: 646/646
 100%
EXP: 58/68
 85%
Wysłany: 2011-05-19, 11:04   

ja miałem podobnie, w grudniu ub. roku. auto po przebiegu 70 tys. stukanie i w ASO powiedzieli, że belka idzie do wymiany. skopiowałem nazwy aukcji z postu Przeeeeemka i kupiłem 2 szt. tulejek w sumie za 100 a robotę zrobił mi znajomy mechanik "garażowy" za 170zł i autko jeździ. jeszcze dodatkowo mam wrażenie jakby się lepiej trzymał tył;p
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: