Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: C77
2013-02-16, 20:38
Klimatyzacja - Wieje chłodem od strony kierowcy
Autor Wiadomość
rumell 

Model Samochodu: cruze 1.8 LT+
Wiek: 53
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 26
Skąd: Polska Wrocław
Poziom: 3
HP: 0/44
 0%
MP: 21/21
 100%
EXP: 8/9
 88%
Wysłany: 2016-07-24, 17:46   

w kwestii tych pos....ch klapek takie spostrzeżenie jeśli ktoś ma szczęście i całe te klapki niech nie włącza ich na maksa ani na ciepło ani na zimno w trakcie naprawy zauważyłem że przy skrajnych ustawieniach silniczek mimo zamkniętej klapki w jedną lub drugą stronę próbuje ją jeszcze dość mocno dociągnąć i to może być główną przyczyną zmęczenia materiału
 
     
berpa 

Model Samochodu: Spark 1.0, Cruze 1.8
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 512
Skąd: stąd
Poziom: 20
HP: 8/893
 1%
MP: 426/426
 100%
EXP: 46/52
 88%
Wysłany: 2016-07-24, 19:08   

Mam klimę automatyczną. Samo się reguluje :-|
 
     
krecik 

Model Samochodu: cruze
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Lip 2013
Posty: 259
Skąd: katowice
Poziom: 15
HP: 4/488
 1%
MP: 233/233
 100%
EXP: 2/35
 5%
Wysłany: 2016-07-25, 23:16   

rumell, a skąd wiesz że nie dawać na max zimne lub ciepłe jeden pisał że na zimne max ustawiać przy wyłączaniu jak sobie pomyśle że to może mi się przydarzyć i trzeba będzie tam dostać ? szkoda że nie ma filmu instruktarzowego jak do tego się dostać ?
 
     
rumell 

Model Samochodu: cruze 1.8 LT+
Wiek: 53
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 26
Skąd: Polska Wrocław
Poziom: 3
HP: 0/44
 0%
MP: 21/21
 100%
EXP: 8/9
 88%
Wysłany: 2016-07-26, 13:37   

tak jak napisałem po zreperowaniu klapek robiłem próbę przy ustawieniach na maxa silniczek tak jakby dociągał te klapki mimo że są już zamknięte w jedną czy w drugą stronę
 
     
krecik 

Model Samochodu: cruze
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Lip 2013
Posty: 259
Skąd: katowice
Poziom: 15
HP: 4/488
 1%
MP: 233/233
 100%
EXP: 2/35
 5%
Wysłany: 2016-07-26, 21:18   

to na jaka temperature ustawić przed wyłączeniem silnika?
 
     
C77 
Ex-Wódz Org


Model Samochodu: Cruze 1,8 LS+ MY2010
Pomógł: 219 razy
Wiek: 37
Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 4978
Skąd: Wolne Miasto Poznań
Poziom: 51
HP: 1524/10164
 15%
MP: 4853/4853
 100%
EXP: 148/280
 52%
Wysłany: 2016-07-29, 20:53   

Na Low, bo inaczej silniczek dociągnie sam chwilę po wyłączeniu zapłonu,
i w drugą stronę po jego uruchomieniu
http://forum.chevrolet.or...r=asc&start=150
_________________

Я на Драйве2
International Cruze Forum Moderator...
 
     
pablo1 

Model Samochodu: Cruze 5d Lt 1.6 91 kw lpg
Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 151
Skąd: tarnów
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2016-09-19, 21:50   

Witam. Dziś przy zmianie temperatury z zimnego na ciepłe, usłyszałem takie tępe uderzenie gdzieś w okolicy prawego kolana. Juz wiedziałem od razu ze coś się stało z mieszalnikiem . Tylko co?
I tak:
Wszystkie kierunki nawiewow działaja tak jak działały.
Przy ustawieniu pokrętła na max na zimne po stronie pasażera leci zimne powietrze ze wszystkich kierunków . Po stronie kierowcy leci zimne powietrze na szybę, oraz na wprost. W nogi leci gorące powietrze , również gorące leci w nogi pasażera za kierowca.
Co następne to cały bok przy prawej nodze jest gorący prawie aż do panelu sterowania począwszy od dołu, czyli od rurek biegnących do nagrzewnicy.
Jeszcze musze sprawdzić czy leci gorące powietrze na wszystkie kierunki jutro, dziś niby leciało. Napewno problem jest po stronie kierowcy. Czyżby nasza słynna klapka czy coś innego? Macie jakieś pomysły?
_________________
pablo1
 
     
endriu333 

Model Samochodu: Chevrolet Cruze 1.8 LTZ+Premium LPG OMEGAS
Pomógł: 43 razy
Dołączył: 01 Mar 2012
Posty: 846
Skąd: Warszawa
Poziom: 26
HP: 32/1637
 2%
MP: 781/781
 100%
EXP: 7/78
 8%
Wysłany: 2016-09-20, 09:15   

proponowałbym rozebrać ten plastikowy kokpit (tunel środkowy) od strony kierowcy i tam dobrze popatrzeć czy czegoś nie widać - ale raczej obstawiałbym na 95% mieszalnik ciepła do zrobienia - z dwojga złego lepiej, że teraz a nie w zimę jak wszystkie plastiki sztywne i łatwo je połamać ( nawet a może przede wszystkim w ASO)...trzy dni pracy - 50zł na klejenie i będzie dobrze :) ...przy okazji jak będziesz to robił to proponuję obłożyć mieszalnik sreberkiem, żeby lepszą izolację cieplną miał...
 
     
pablo1 

Model Samochodu: Cruze 5d Lt 1.6 91 kw lpg
Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 151
Skąd: tarnów
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2016-09-20, 10:48   

Dziś wszystko sobie sprawdziłem. Po stronie pasażera wszystko ok jest.
Po stronie kierowcy. Przy zimnym nawiewie leci gorące w nogi a na wprost i szybę leci lekko ciepłe powietrze, z czasem się jego trochę podnosi. Przy ciepłym nawiewie nie leci od razu gorące powietrze na wprost i szybę, tylko ciepłe i z czasem się jego temperatura podnosi .
Napewno klapka od strony kierowcy ma na to wpływ.
Myślałem o ruskim sposobie. Nie uśmiecha się mi rozbierać tego wszystkiego.
_________________
pablo1
 
     
endriu333 

Model Samochodu: Chevrolet Cruze 1.8 LTZ+Premium LPG OMEGAS
Pomógł: 43 razy
Dołączył: 01 Mar 2012
Posty: 846
Skąd: Warszawa
Poziom: 26
HP: 32/1637
 2%
MP: 781/781
 100%
EXP: 7/78
 8%
Wysłany: 2016-09-20, 10:55   

ruski sposób może i nie jest zły ale jak u mnie padnie to zdejmuję kokpit - ten patent z odizolowaniem termicznym skrzynki według mnie jest ok - wkurza mnie jak w lato dodatkowo nagrzewa mi się nawiew.... więc to takie dwie pieczenie na jednym ogniu by były - naprawa tak jak trzeba i wartość dodana z odizolowania - ale jasne jest trochę z tym roboty....
 
     
pablo1 

Model Samochodu: Cruze 5d Lt 1.6 91 kw lpg
Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 151
Skąd: tarnów
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2016-09-20, 16:56   

Nie dysponuje taka ilością czasu wolnego, aby to rozbierać. Zrobię to przez cięcie. Tylko musze być pewny ze to akurat jest ta klapka. Choć na nic innego mi to nie wygląda. Bo rozciąć i się przekonać ze to nie jest klapka tylko coś innego to bez sensu. No ale jak tego nie zrobie to się nie przekonam. Nie wiem czy jest jakiś sposób aby się przekonać co tam się stało bez rozbierania albo cięcia. Chyba ze jakaś sonda ?
_________________
pablo1
 
     
pablo1 

Model Samochodu: Cruze 5d Lt 1.6 91 kw lpg
Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 151
Skąd: tarnów
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2016-09-24, 20:16   

Dziś się zabrałem za ogrzewanie. Zrobione ruskim sposobem. Wszystko działa jak należy teraz. Oczywiście urwane mocowanie klapki jak u większości. Nie ma co rozbierać całości, szkoda czasu i bólu głowy. Wystarczy zdemontować kilka plastików i mamy dostęp do miejsca operacji he he.
Jest trochę ciasno tam, na zdjęciach umieszczanych w tym wątku to wszystko wygląda na dużo większe, a tymczasem wycięty otwór jest bardzo mały i tylko odpowiednie narzędzia i trochę sprytu potrzeba.
_________________
pablo1
 
     
pablo1 

Model Samochodu: Cruze 5d Lt 1.6 91 kw lpg
Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 151
Skąd: tarnów
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2016-09-24, 20:23   

Następne spostrzeżenie. Po kilku minutach od wyłączenie zapłonu ten silniczek odpowiadający za kierunki nawiewow pracuje, przy włączeniu zapłonu również.
Wiec klapka nie pracuje po wyłączeniu zapłonu tak jak pisaliśmy kiedyś, tylko czemu te kierunki nawiewow chodzą po zgaszeniu i przed uruchomieniem ?
_________________
pablo1
 
     
pablo1 

Model Samochodu: Cruze 5d Lt 1.6 91 kw lpg
Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 151
Skąd: tarnów
Poziom: 11
HP: 0/272
 0%
MP: 130/130
 100%
EXP: 9/25
 36%
Wysłany: 2016-09-27, 20:07   

Dziś po małej obserwacji mam taką teorię ze jeśli zostawimy dmuchawe na zimnym i kierunek na nogi i na siebie to jest kompletna cisza po włączeniu zapłonu. Nic nie pracuje. Tak dziś miałem cały dzień. Jeździłem trochę z małymi przerwami i to Zaobserwowałem.
Tak jak kolega gdzieś wcześniej pisał nie kręćcie na maksa na zimne i ciepłe bo już klapka nie ma ruchu a silnik dalej dociąga klapkę. Tak wygląda to jakby za mało miejsca miała na ruch a silniczek ma większy zakres ruchu przy obracaniu na skrajnie położenie .
To klapka jest ciągnęta przez silnik , mocowania nie mają udziału w ruchu klapki, klapka je ciągnie i popycha. Urywaja się kiedy są ciągniete do góry, czyli kiedy krecimy na ciepłe z zimnego.
To jest tylko moja teoria poparta obserwacja przy naprawie.
_________________
pablo1
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: