Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Zamontowanie komputera pokładowego do wersji bez
Autor Wiadomość
mario_gdynia 

Model Samochodu: Captiva
Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 3/9
 33%
Wysłany: 2016-08-26, 07:48   Zamontowanie komputera pokładowego do wersji bez

Witam,mam możliwość zakupu dość zadbanego i sprawdzonego egzemplarza, dobrze wyposażony,poza komputerem...który to nie ukrywam,byłby wisienką na torcie w tym aucie. Mam pytanie,czy ktoś z szanownych kolegów,lub koleżanek :) dokonywał takiego swapa, czy trzeba dość ostro ingerować w instalację elektryczną, czy jak to bywa w niektórych autach, wystarczy podpiąć moduł sterownika-wyświetlacza. interesuje mnie bajer z pseudo kompasem oraz średnie spalanie itp. Przy okazji dopytam się o kwestie trwałości jednostek 2.0 Vcdi, koła dwumasowego i sprzęgła, turbo,układu wtryskowego itp. Oraz jak wygląda realne spalanie w trybie mieszanym? W 9l paliwa jest szansa się zmieścić?
 
     
John Wayne

Model Samochodu: Captiva LT 2.0D, 2007
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 93
Skąd: Gdynia/Poznań
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 12/19
 63%
Wysłany: 2016-08-26, 09:38   

Jeżeli dobrze rozumiem, to masz auto bez wyświetlacza, czyli takie:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a4/Chevrolet_Captiva_Interior_-_Flickr_-_Alan_D.jpg

a chciałbyś mieć takie:

http://s1.cdn.autoevoluti...tiva-1215_4.jpg

?


Jeżeli źle mówię, to niech mnie ktoś poprawi, ale moim zdaniem jest to kompletnie bez sensu. Ten wyświetlacz pokazuje głównie ustawienia klimatyzacji automatycznej, której nie ma w wersji bez wyświetlacza.

Spalanie średnie jest mocno dyskusyjne, bo jest to właśnie średnie, a nie chwilowe, tak że z górki pokazuje 1l/100km, tylko wylicza jakimś algorytmem i moim zdaniem jest zupełnie nieprzydatne, bo wskazania są hmm, jakby to napisać?

Co Ci z takiej wiedzy, że (przykład z życia) wyjeżdżałem wczoraj z domu pokazywał 8,5l, jechałem 200km po trasie 90-110km/h zeszło do 6,5, wjechałem na autostradę i jechałem ponad 100km z prędkością 130km/h podskoczyło do 9,5, potem pojeździłem po mieście i skoczyło do 10l. W sumie mi pali 8,5-9l/100km, ale nie stoję w korkach.

Kompas pominę milczeniem, bo to już w ogóle w czasach nawigacji jest zupełną bzdurą.
Z tego wyświetlacza to tylko chyba termometr jest przydatny.

Jeżeli już inwestować w coś takiego, to bym założył (może kiedyś to zrobię :)) radio z androidem na 2 DIN. Coś w tym stylu:

http://g03.a.alicdn.com/k...GPS-WiFi-BT.jpg

O awaryjności poczytasz na forum.
 
     
kodasVW 

Model Samochodu: Captiva
Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 11
Skąd: Leszno
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 1/8
 12%
Wysłany: 2016-08-26, 11:52   

Mi pokazuje średnie spalanie dobrze wiadomo na poczatku po skasowaniu pokazuje spalanie w danym momencie ale po kilku kilometrach sie normuje. Mam Captivke juz prawie 6 lat i naprawde nie mialem z nia problemów. Dwumasa sie nie wypowiadam bo man automat. Turbina cicha bez problemow nie jest zapocona olejem silnik nie bierze oleju i nie przybywa go zero dymienia nawet po mocnym przygazowaniu. Ogolnie to zobte silniki na licencji wloskiej VM Motori poprawiony prze GM ale do oszczednych nie nalezy ( cos za cos). DPF zero problemu wypalanie co okolo 3-6 tysiecy km miasto trasa 50:50 warunek dobry olej 5W40 do silnikow z DPF ( mniej popiołów) wszystkie awarie prze.6 lat:
-żarówki srednio co pół roku bez wzgledu na firmę ale mam zrobione uruchamianie swiatel zaraz po otwarciu samochodu z pilota
-regulator napiecia 179 zl wymiana ok 2 godziny( wymontowanie alternatora.to masakra zderzak lampy chlodnice) ale wszystko idzie
-piasty z lożyskami przednie 170 zl sztuka zamontowanie okolo 20 minut
-czujnik ABS tyl ok 50 zl zamontowanie 10 minut
- ostatnio problem z kontrolkami jest temat na forum ale wymiana czujnika przyspieszenia wzdłużnego za 60 zl uzywany i kasowanie błędów i do dzisiaj jest ok.
-wszystko robilem sam wiec koszty mechanikow odchodza.
Ogolnie fajny samochód fajnie jeździ ale ma kilka wad:
1. Spalanie ok 10 litrow ale waga okolo 2 tony szerokie koła automat cos za cos z tym się liczylem
2. Malo wygodne fotele na dluzsze trasy ale ja jestem wysoki dla mniejszych jest ok.
3. Skrzypiace plastiki we wnetrzu ale u innych podobno nic lepiej nie jest w koncu to nie audi czy mercedes a tez potrafia zaskrzypiec
4. Po otwarciu dzrzwi zapala się lampka z tylu a z przodu gdzie jest najbardziej potrzebna trzeba włączyć przyciskiem.
No ale nie moze byc wszystko idealnie przeciez to auto 2006 zadebiutowalo wiec nie narzekam tylko opisuje faktyczną eksploatacje. Jesli kupisz fajny egzemplarz to bedziesz.sie cieszył naprawde fajna jazdą
 
     
John Wayne

Model Samochodu: Captiva LT 2.0D, 2007
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 93
Skąd: Gdynia/Poznań
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 12/19
 63%
Wysłany: 2016-08-26, 13:19   

kodasVW napisał/a:
Mi pokazuje średnie spalanie dobrze wiadomo na poczatku po skasowaniu pokazuje spalanie w danym momencie ale po kilku kilometrach sie normuje.


I nie zmienia się w czasie jazdy, jak u mnie? Pokazuje mniej więcej stałą wartość przez cały czas?


kodasVW napisał/a:
DPF zero problemu wypalanie co okolo 3-6 tysiecy


Mówisz o wypalaniu serwisowym, czy o automatycznej regeneracji?
 
     
kodasVW 

Model Samochodu: Captiva
Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 11
Skąd: Leszno
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 1/8
 12%
Wysłany: 2016-08-26, 15:19   

Tak pokazuje stałą wartość cały czas różnica jakieś 0.1-0.2 litra więc w miarę stała.
Mówię o wypalaniu samo wypalaniu w serwisie jeszcze nigdy nie byłem bo nie było takiej potrzeby (odpukać i oby nadal nie było)
 
     
John Wayne

Model Samochodu: Captiva LT 2.0D, 2007
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 93
Skąd: Gdynia/Poznań
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 12/19
 63%
Wysłany: 2016-08-26, 16:17   

kodasVW napisał/a:
Tak pokazuje stałą wartość


O... to może u mnie jest coś nie tak?

Napiszcie jak macie u siebie z tym spalaniem, bo rzeczywiście tak jak jest u mnie, to trochę bez sensu.

kodasVW napisał/a:
Mówię o wypalaniu samo wypalaniu w serwisie jeszcze nigdy nie byłem


To masz najlepszy wynik o jakim kiedykolwiek, gdziekolwiek przeczytałem. U mnie wypala się co 1200km, co do tej pory uważałem za rewelacyjną odległość.
 
     
mario_gdynia 

Model Samochodu: Captiva
Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 4
Skąd: Gdynia
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 3/9
 33%
Wysłany: 2016-08-27, 09:59   

A czy ktoś usuwał ten DPF? mechanicznie i oczywiście programowo,nie ma potem żadnych problemów?
 
     
kodasVW 

Model Samochodu: Captiva
Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 13 Lip 2016
Posty: 11
Skąd: Leszno
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 1/8
 12%
Wysłany: 2016-08-27, 12:21   

Na temat usuwania DPF sie nie wypowiadam bo naprawdę nie mam problemow z Captivką a do skrzypiacych uchwytow w drzwiach czy plastików na desce rozdzielczej.sie poprostu przyzwyczailem ogólnie jestem z samochodu bardzo zadowolony tylko to spalanie ale.jak chcesz jeździć dużym autem to musi dużo spalac wiec czy 10l-11l to duzo nie wiem. Raz tylko udalo mi sie zjeść na trasie do 7,9l ale to tylko raz a tak trasa to 8,9 l miasto 10,4l a zimą nawet 11,3 raz mi pokazało. A zawsze wszystkim polecam samochod bo jezdzi fajne i w miarę bezawaryjnie.
 
     
Korneliusz 

Model Samochodu: Captiva
Pomógł: 5 razy
Wiek: 52
Dołączył: 17 Lip 2014
Posty: 125
Skąd: Szczecin
Poziom: 10
HP: 0/230
 0%
MP: 110/110
 100%
EXP: 5/22
 22%
Wysłany: 2016-08-28, 00:42   

To podobnie jak u mnie , mam auto trzy lat, pochodzi z Austrii ale był w dobrych rękach , wszystko czyste i zadbane. Spalanie - tak jak u kolegi @kodas VW , wyswietlacz z informacją o spalaniu w ogóle stoi na tym samym wskazaniu. Kiedyś coś pokazywał - 8,5 - 9 - teraz stoi na 10,2.
Ale mi tam to zwisa.
Co do DPF to tez nie wiem kiedy wypala - jezeli w ogóle wypala. Nawet nie wiem czy go jeszcze ma czy tylko pusta puszka. Ale tez oglądałem pod spodem to czysciutki jest , nie widać zadnych śladów ingerencji więc chyba tam jeszcze jest. A nie widać kiedy wypala. Byłem na urlopie na Mazurach , 450 km ode mnie . Wszystko pięknie działa , nic nie skrzypi , autko bardzo wygodne.
Jechałem po takiej wąskiej drodze z koleinami , z tyłu kobiety , znajome.
Dziękowały mi za komfortową i wygodną podróż. Więc jestem zadowolony.
Wprawdzie nie jeżdże codziennie bo innym pracuję ale tak ze dwa razy w tygodniu po 50 - 60 km się staram.
Ostatnio jak byłem na badaniu technicznym diagnosta zaciagnał ręczny i w prawym tylnym kole coś nieprzyjemnie zahrobotało, aż ten popatrzył tak na mnie wymownie :arrow: ale pieczatkę przystawił.
Zaniepokojony rozebrałem tarczo bęben - tam w zeszłym roku dałem wszystko nowe. I jest OK , wszystko na swoim miejscu , normalnie działa.
Więc pewnie łozysko koła - bo co więcej może tam hrobotać. :?:
Miał ktoś coś podobnie ?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: