Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
rozladowany akumulator
Autor Wiadomość
tremen

Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 4
Skąd: oderne
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 3/9
 33%
  Wysłany: 2010-11-12, 16:31   rozladowany akumulator

witam!!

Mam pewien problem,a mianowicie wczoraj rano jechałem swoim aveo bez problemu.
Minęło 8 godzin jadę autem i wszystko gaśnie, wszystkie urządzenia elektryczne jak światła świeca z połową mocy, jak zgasiłem go to zapalił po czym albo mogłem jechać albo włączyć światła nie mogłem tego i tego naraz. przez całą noc ładowałem akumulator i dzisiaj to samo.
w przeciągu 2tyg nic przy nim nie było robione i się nie psuł do wczoraj

proszę o szybką odpowiedz

dzięki
 
     
nieaktualne 

Model Samochodu: Sprzedany
Pomógł: 61 razy
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 1458
Skąd: EPA
Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 74/111
 66%
Wysłany: 2010-11-12, 16:49   

Ładowanie jest?
 
     
benny86
[Usunięty]

Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 67/111
 60%
Wysłany: 2010-11-12, 17:05   

Ja bym akumulator wykluczył 0 padnięty po prostu nie kręciłby rozrusznikiem, a w czasie jazdy na pewno by nie odmówił posłuszeństwa bo ma ładowanie na bieżąco z alternatora. Auto masz od nowości czy używane? Może montowałeś jakieś dodatkowe odbiorniki prądu typu alarm, rozbudowane car audio? Jakie to w ogóle Aveo -T 200 CZY T250?
 
     
nadamus
[Usunięty]

Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 67/111
 60%
Wysłany: 2010-11-12, 17:16   

sprawdź przewody - od akumulatora i plusowy od alternatora
 
     
jar76 


Model Samochodu: Chevrolet
Pomógł: 19 razy
Wiek: 41
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 687
Skąd: Śląsk
Poziom: 23
HP: 12/1225
 1%
MP: 585/585
 100%
EXP: 54/65
 83%
Wysłany: 2010-11-12, 17:33   

Sprawdź czy przewód masowy który idzie od akumulatora jest dobrze przykręcony do masy samochodu.
_________________
---------------------------------------
Aveo T250 sedan 2009r---1.2 16V 84KM/ BRC SEQUENT 24
---------------------------------------
 
     
tremen

Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 4
Skąd: oderne
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 3/9
 33%
Wysłany: 2010-11-12, 20:15   

auto jest używane kupione rok temu, aveo T255 2006 , nic nie było kupowane do niego ani nie montowane od kupna. Przewody są dobrze i sprawdzone zostało na 2 aku. pokazuje że ładuje. Wczoraj dojechałem do domu 4km na przemian włączając światła i wyłączając silnik i odwrotnie, bo nie poszło razem. mam LPG jeśli ma to znaczenie :-?
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2010-11-12, 20:24   

Zmierz ile Volt ma aku przy ładowaniu- z obciążeniem, bez, na gazie, na benzynie.
Zmierz ile ma po ok 8 godzinnym postoju.
Być może gdzieś jest zwarcie, może w sterowniku LPG?
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
tremen

Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 4
Skąd: oderne
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 3/9
 33%
Wysłany: 2010-11-12, 20:25   

a może być powód zalanie komputera przy nalewaniu płynu do spryskiwacza?? :shock:
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2010-11-12, 20:28   

No jak najbardziej, nic w autku nie jest tak hermetyczne żeby nie doszła woda. Może komputer robi zwarcie i dlatego akku pada.
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
tremen

Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 4
Skąd: oderne
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 3/9
 33%
Wysłany: 2010-11-12, 20:40   

tylko jak wlewalem w srode plyn i w czwartek rano normalnie jechałem a wieczorem nie to dalej może być to :?:
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2010-11-13, 23:33   

Może w czwartek rano akku jeszcze nie padł i coś z siebie wyciągnął, a wieczorem zwarcie go "dobiło".
Ale to są tylko moje przypuszczenia, najlepiej jedź do elektryka samochodowego.
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: