Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
[Lacetti] Wyci?ganie wgniece? bezinwazyjnie
Autor Wiadomość
daxi 


Model Samochodu: chevrolet
Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2012-11-28, 22:24   [Lacetti] Wyciąganie wgnieceń bezinwazyjnie

Da się samemu skutecznie wyciągnąć takie wgniecenia, gdzie lakier nietknięty czy to ściema?
 
     
tarna 

Model Samochodu: Lacetti Kombi SX 1.6 16V
Dołączył: 14 Sty 2011
Posty: 47
Skąd: Mikołów
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 9/13
 69%
Wysłany: 2012-11-29, 08:27   

Są ludzie, warsztaty co to zrobią na cycuś glancuś i jest dużo fuszer majstrów.
 
     
nieaktualne 

Model Samochodu: Sprzedany
Pomógł: 61 razy
Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 1458
Skąd: EPA
Poziom: 32
HP: 110/2753
 4%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 74/111
 66%
Wysłany: 2012-11-29, 08:31   

Jest oferta różnych wynalazków KLIK lecz osobiście to tego podchodzę sceptycznie :-/
 
     
esjot
[Usunięty]

Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 67/111
 60%
Wysłany: 2012-11-29, 10:17   

Używałem/używam tego na pistolet klejowy. Efekt - lepiej niż przed użyciem, ale nie idealnie :)
Ogólnie można spróbować.
Naprawia się też podgrzewając opalarką i schładzając gwałtownie, ale jeszcze tego nie próbowałem. Polecam youtube
 
     
daxi 


Model Samochodu: chevrolet
Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2012-11-29, 20:18   

Eee jak nie próbowałeś, a koledzy wyżej też odradzają, to ja wybiorę lepiej serwis puller :) Będzie bezpieczniej ;) I dzięki za zainteresowanie :)
 
     
huri_khan 

Model Samochodu: Cruze
Pomógł: 7 razy
Wiek: 40
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 581
Skąd: Bytom
Poziom: 22
HP: 11/1106
 1%
MP: 528/528
 100%
EXP: 7/59
 11%
Wysłany: 2012-11-29, 21:50   

To jest jakiś specjalny klej, którego się używa? I jak wygląda jego zmywanie po użyciu ?
Mam Fiata CC i chętnie bym na nim popróbował tego wynalazku ale nie wiem czy nie będzie gorzej.
_________________
Zdjęcia zamieszczone przeze mnie na forum można rozpowszechniać na warunkach licencji CC-BY
 
     
esjot
[Usunięty]

Poziom: 32
HP: 82/2753
 3%
MP: 1314/1314
 100%
EXP: 67/111
 60%
Wysłany: 2012-11-29, 22:10   

Może i powinien być specjalny, ale ja używałem zwykłego kleju na gorąco.
Z odrywaniem nie mmam problemu. Jeśli źle przykleisz to nawet podczas odciągania gotów jest się samo odkleić. Jeśli dobrze się trzyma to podwadza się go od którejś z krawędzi (tak jak naklejkę)
W dalszym ciągu polecam youtube.

dla przykładu
 
     
XaRaDaS 


Model Samochodu: Lacetti 1.6 SW
Pomógł: 14 razy
Wiek: 43
Dołączył: 23 Paź 2012
Posty: 898
Skąd: WX
Poziom: 26
HP: 49/1637
 3%
MP: 781/781
 100%
EXP: 59/78
 75%
Wysłany: 2013-02-08, 17:46   

Ja mam na masce jakieś wgniotki, ale może najpierw wypróbuję sposób z suszarką i sprężonym powietrzem, jeszcze zerknę czy się nie da opukać od spodu.
_________________
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
 
     
Komierowski 
Chepica

Model Samochodu: Chevrolet Epica
Pomógł: 12 razy
Wiek: 77
Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 389
Skąd: Szwecja Lund
Poziom: 18
HP: 7/711
 1%
MP: 339/339
 100%
EXP: 17/45
 37%
Wysłany: 2013-02-08, 19:07   

Wszelakie zlote raczki i majstrowie robia tak;
czyscza dokladnie drzwi i nakladaja natryskiem szpachle jak wgniecenia sa nieznaczne .nastepnie szlifuja na pelna gladkosc i zachowanie profilu drzwi.jezeli glebsze wgniecenia to nakladaja szpachle na te miejsca wgniecione nastepnie szlifuja i znowu tryskaja szpachle az uzyskaja powierzchnie idealna.podklad wyrownanie i lakier wlasciwy.Niema sladu i nie bedzie.najgorzej jak majsterek i fuszerek nakladaja szpachle na wgniecenie nawet 50mm. Wchoddzi w takie miejsc okolo kilogramna szpachli /zywicy/.Wystepuja takie naprezenia i potem to z hukiem odskakuje.Ale wszystkie wgniecenia do 2mm lub 3mm beda sie trzymac do konca zywotnosci auta.Taka naprawa jest lepsza niz wymiana np blotnika gdzie oszczedzajac nie daja masy gluszacej lub zabespieczajacej i w momencie odbioru jest super ale po roku lub dwoch rdza zre wszystko.
Pzdr.chepica 215
_________________
Chepica215
 
     
trombka

Model Samochodu: Nie posiadam
Dołączył: 04 Gru 2013
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 0/9
 0%
Wysłany: 2013-12-04, 17:37   

Da się usunąć wgniecenia bez lakierowania. Airconstruction ma taki sposób na usuwanie wgnieceń. Efekty są ciekawe, a koszty nieduże. Po wgnieceniach nie pozostają żadne ślady.
 
     
Komierowski 
Chepica

Model Samochodu: Chevrolet Epica
Pomógł: 12 razy
Wiek: 77
Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 389
Skąd: Szwecja Lund
Poziom: 18
HP: 7/711
 1%
MP: 339/339
 100%
EXP: 17/45
 37%
Wysłany: 2013-12-04, 22:08   

Bez inwestycji nie da sie nic zrobic.Lepiej zlecic warsztatowi niech sie martwia.
Napewno taniej niz sie samemu bawic.Nasuwa sie pytanie male wgniecenie przeszkadza komus.Nie ilosc wgniecen ma odniesienie do ceny pojazdu lecz tylko wiek.
Moja Epica posiadala malych wgniecen w momemncie zakupu z piec na drzwiach. Olalem to gdzy wywalanie pieniedzy na estetyke nic niedaje tylko napycha kieszen warsztatowi. Przejechalem juz ponad 40kkm i nikt jeszcze nie zapytal sie mnie o te male bukle na drzwiach.samochod juz jest stary ma 6lat a chodzi dobrze to tylko jezdzic .
Nie jestem osoba publiczna tylko prywatna i co komu do tego.
Warsztat zrobi pomaluje i zglowy.Wyciagniesz ale sie okaze ze lakier uszkodzisz gdyz niemasz praktyki i problem.
Jezeli blotnik lub dzrwi zakupic na zlomie i wymalowac i bedzie tosamo.
Pzdr.Chepica 215.
_________________
Chepica215
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: