Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Bicie kó?
Autor Wiadomość
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2013-04-09, 19:59   

kapczur, Widocznie znów TTTM :roll:
No nic, jutro brat zadzwoni do znajomego mechanika, żeby się umówić na oddanie i niech robią.

Już się spotkałem że jedna osoba potrzebowała zestaw sprężynek do hamulca tył (user: tarna), bo poprzednie były do wymiany, a inna osoba znów musiała często wymieniać klocki z tyłu - tam ZTCP osoba wygrała i ASO przyznało mu rację i dało jakąś bonifikatę :roll:

[ Dodano: 2013-04-09, 21:05 ]
JAR napisał/a:
Na pewno nie ręczny! Nie ruszać w żadnym wypadku! Nawet jeśli wszystko chodzi z luzem, tłok się chowa pod naciskiem palca, zacisk "pływa" bezoporowo, a łożysko jak nowe i nic nigdzie nie ociera.

No właśnie, nie "pływa" luźno, tłoczka nie sprawdzałem bo śruba była bardzo zapieczona, a nie chciałem mocno narywa żeby mi auto nie zjechało z lewarka :-/

Dodam, że przy przebiegu ok 57kkm (teraz jest 80kkm) zdarzyło się, że klocek też nie odbijał i starł się do blachy (akurat na trasie), dobrze że na miejscu znam mechanika który na szybko załatwił i wymienił. Tylko wtedy starł się klocek prawy, a teraz "trzyma" klocek lewy :-(


Cytat:
Nie ruszać mechanizmu ręcznego hamulca!!!

Dlatego przez zluzowaniem linki chciałem zobaczyć czy klocek "ładnie" pracuje.

[ Dodano: 2013-04-15, 18:23 ]
Dziś auto odebrane od mechanika, wymienione szczęki i klocki.
Szczęki były "zablokowane" przez rdzę (baaaardzo zardzewiałe), i się blokowały, starte były dość bardzo (zostało bardzo mało), tarcza była mocno zardzewiała, ale ją tylko mechanik oczyścił.
Klocki również, "nie odbijały", zostały wyczyszczone i wymienione, choć nie były jeszcze bardzo starte (coś mechanik mówił, że przez tarcie się przegrzały (?), ale nie jestem pewien jak to dokładnie nazwał).

Ogólny koszt wraz z częściami: 410zł


Nareszcie cisza :-)
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
JAR

Model Samochodu: LANCET 1,8 AUTOMAT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 129
Skąd: zabrze
Poziom: 10
HP: 0/230
 0%
MP: 110/110
 100%
EXP: 9/22
 40%
Wysłany: 2013-07-03, 21:54   

Dźwignie szczęk są po sześciu latach, jak przyspawane, ale wystarczy dupnąć w sworzeń kilka razy i się uruchamiają łatwo. Nowe szczęki też mają cienką okładzinę i wyglądają jak zużyte. To tylko awaryjny. Kiedy jest jednocześnie roboczy, to są grubsze. Ja z tyłu przewalczyłem przypadek z zapieczonym sworzniem pływającym i przygnite dźwignie szczęk.
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2013-08-11, 20:40   

I znów podobnie - już mi ręce od tego auta odpadają :roll:
Tym razem trochę lżej i jakby z przodu (ale co do tego ostatniego to może mi się wydawać), koła się nie grzeją (po trasie 200km temperatura wszystkich prawie taka sama).
Z początku myślałem że mogła się tarcza zgiąć, ale raz bije raz nie.

W przyszłym tygodniu prawdopodobnie auto oddamy do znajomego mechanika.
ZTCP to ostatnio mechanik nie wymieniał tych wszystkich sprężynek - http://sklep.intercars.co...edc1d388b798fd8
Może to one są winne...
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
JAR

Model Samochodu: LANCET 1,8 AUTOMAT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 129
Skąd: zabrze
Poziom: 10
HP: 0/230
 0%
MP: 110/110
 100%
EXP: 9/22
 40%
Wysłany: 2013-08-20, 23:00   

No to pechozol. Zimne, więc może nie hamulce?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: