Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/


Znaleziono 1 wynik
Forum Chevrolet Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: 30 tys. Malibu LTZ
xylen

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2812

PostForum: Malibu   Wysłany: 2013-08-19, 15:58   Temat: 30 tys. Malibu LTZ
Zakupiłem Malibu LTZ w październiku 2012 do dzisiaj zaliczyłem dwa przeglądy gwarancyjne więc już coś mogę o nim powiedzieć:-)

Dlaczego Malibu? Bo jesienia 2012 nie było nic innego w rozsądnej cenie. Mój był pierwszym dieslem sprzedanym u mnie na wsi(Gdańsk). Musiałem nawet na niego trochę poczekać, bo płynął właśnie do PL kiedy się zdecydowałem go kupić, ale nie trwało to długo. Oczywiście miałem wiele wątpliwości co do Chevy made in Korea ale jak do tej pory jestem pozytywnie zaskoczony.

Fura wygodna, pojemna - powiedziałbym komfortowa. Pod maska ma diesla 160KM/350Nm i, o dziwo, całkiem żwawo się ta krowa spisuje. Miałem okazję porównać go z Insignią o porównywalnym "wypasie" i identycznym silniku - Insignia jest krowiasta:-( Rozpędzenie Malibu do ponad 200km/h nie stanowi problemu. Przy prędkościach maksymalnych jest cicho w środku. Dynamiczna jazda na trasie, ze średnia prędkością w granicach 100km/h kończy się zużyciem paliwa na poziomie 8,2l/100km. Jazda na trasie, zgodna z przepisami, to ok. 6,0-6,6l/100km. Średnie zużycie paliwa przy rozkładzie 70% trasa 30% miasto = 7,9l/100. Koszt przeglądu gwarancyjnego co 15tys. km - ok. 500-700PLN ale zmieniam zawsze wszystkie filtry.

Przez 30k km zauważyłem dwa minusy. Pierwszy to problem z... felgami i śniegiem. Przy temperaturach nieco poniżej 0oC i syfie śniegowym na jezdni koła tracą wyważenie bo lód gromadzi się wewnątrz felg. Sposób na to jest prosty - zagrzać hamulce, na kilkanaście km pomaga. Drugi minus to navi - brak możliwości aktualizacji i wyjątkowe g..vno. Niestety navi jest ożeniona z bi-xenonami więc jak chcesz widzieć jezdnię nocą...

Innych minusów nie widzę, zobaczymy jak będzie dalej:-) Generalnie - Malibu to jeden z lepszych moich zakupów samochodowych w ostatnich 10 latach, a było ich kilka:-)
 
Skocz do: