To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Epica - EPICA Kolizja- Pomocy

ero101@wp.pl - 2016-08-08, 18:42
Temat postu: EPICA Kolizja- Pomocy
Cześć, sprawe mam dość poważną pare dni temu mieliśmy kolizje samochód wjechał nam w tyłek przez co wpadliśmy jeszcze w samochód przed nami, oczywiście samochód z tyłu jest winny a my poszkodowani, nasza Epica odjechała na lawecie do warsztatu gdyż policja stwierdziła że nie nadaje się do jazdy auto(uszkodzony przednia klapa, zderzak przód, grill, reflektory całe ale wyglądają jak by sie cofneły troche, klimatyzacja nie działą więc z chłodnicą też coś nie gra, pod maska nie wiemy jak sytuacja bo nie dalo rady jej otworzyc, z tyłu uszkodzony tylni zderzak ) na chwile obecną czekamy na rzeczoznawce ale prawdopodobnie będzie chciał orzeknąć szkode całkowitąi i sytuacja jest na tyle poważna że skoro za samochód daliśmy 14 tyś dość niedawno kupiony to możliwe że z ubezpieczenia dostaniemy połowe albo i mniej ? Części nie są tanie to auto sam przód na allegro to koszt 4.5tys zł Co możemy zrobic aby nie stracić ?
Chevrolet Epica 2.0D 150KM 2008r złoty

milyjarek - 2016-08-10, 11:31

Witaj. Poczekaj na opinie rzeczoznawcy. Jeżeli szkoda będzie całkowita poczekaj na wycenę odszkodowania. Stratny nie powinieneś być zobaczysz co dostaniesz a auto uszkodzone możesz sprzedać.
red_p - 2016-08-12, 21:47

To jest szkoda z OC. Ubezpieczyciel ma obowiązek doprowadzić auto do stanu sprzed kolizji
rwicik - 2016-08-13, 07:41

Z ubezpieczenia dostaniesz tyle, ile obecnie wyceniają ubezpieczyciele takie auto w swoich cennikach.
Na jaką kwotę był ubezpieczony? Jeśli miałeś AC.
Kiedyś dostałem dokładnie tyle, na ile było ubezpieczone - tzn. dostałem część tej kwoty przelewem, a resztę dostałem sprzedając wrak.

Maidenman - 2016-08-14, 13:28

AC nie ma tu nic do rzeczy. Koszty pokrywa ubezpieczalnia sprawcy z jego OC. Oczywiście, że rzeczoznawca będzie wciskał szkodę całkowitą. Wyliczy astronomiczne i mocno zawyżone koszty naprawy. A potem z EUROTAXU weźmie wartość auta, odejmie od niej wartość wraku (mocno zawyżoną) i będzie chciał wypłacić różnicę (oczywiście śmiesznie małą). W przypadku OC sprawcy szkoda całkowita występuje dopiero, kiedy wartość naprawy pojazdu przekroczy 100% jego wartości. W Twoim przypadku ubezpieczalnia ma obowiązek doprowadzić auto do stanu przed kolizją lub wypłacić 100% wartości auta. Jeśli nie będziesz się zgadzał z wyceną zaproponowaną przez ubezpieczyciela, masz prawo wskazać własny warsztat, który dokona naprawy na fakturze, nawet za 99% wartości pojazdu :lol: Wtedy auto naprawiasz i sprzedajesz lub jeździsz dalej.

Alternatywą jest zgodzić się na zaproponowaną kwotę ubezpieczenia jeśli będzie przyzwoita. Ubezpieczalnie często pomagają pozbyć się wraku, wskazując warsztat który oferuje wyliczone w kosztorysie pieniądze za pojazd. Pieniądze za auto + kwota z ubezpieczenia powinny dać razem tyle co wartość pojazdu w ich katalogu. Skoro mówisz że zapłaciłeś 14tyś, to oni go pewnie wycenią koło 12tyś i tej kwoty będą się trzymać :-/

rwicik - 2016-08-14, 14:59

Z polisy AC będzie wiedział ile było warte auto.
Maidenman - 2016-08-14, 15:59

A to tak. Wartość ta będzie jednak mniejsza niż w polisie, bo jest ponownie obliczana na dzień z wypadku.
kjas - 2016-08-17, 21:58

Jeżeli auto było ubezpieczone dodatkowo na ac z rozszerzonym pakietem to spokojnie można domagać się odszkodowania od swojego ubezpieczyciela ( nie sprawcy) ,nawet gdy samemu jest się winnym kolizji dlatego opłaca się zapłacić kilka setek więcej ,bo zauważyłem ze teraz jest tendencja na pozbywanie się aut uszkodzonych, orzecznicy walą od razu szkodę całkowita rzadko kiedy opinia jest inna-seicento syna(r2005 65tyś lpg) rozbite prawe nadkole,zderzak reflektor,uszkodzona chłodnica,(układ kierowniczy po ocenie mechanika sprawny silnik bez uszkodzeń) cena odszkodowania 2lata temu z polisy sprawcy 2,500.Remont wynosiłby ok 1000 ale auto już niby nie nadaje się do jazdy nie może przejść badań więc tylko na części.Dodam że oględziny polegały na wzrokowym obejrzeniu auta żadnych pomiarów geometrii itp nie robiono .
Maidenman - 2016-08-17, 22:22

Bo rzeczoznawcy mają lewie umowy z warsztatami. Rzeczoznawca orzeka szkodę całkowitą - auto trafia na zamkniętą tylko dla warsztatów aukcję. Facet daje cynk zaprzyjaźnionemu warsztatowi na numer aukcji. Po 7 lub 14 dniach, warsztat wygrywa aukcję, ubezpieczalnia proponuje Tobie odkupienie wraku przez warsztat + wyrównanie pozostałej kwoty do wysokości odszkodowania. Część kasy wypłaca ubezpieczalnia resztą wypłaca Tobie warsztat, który wygrał wrak na aukcji. Naprawiają i sprzedają samochód, dzielą się forsą z rzeczoznawcą. Wszyscy są szczęśliwi. W tym biznesie łapówka goni łapówkę, układ za układem.

Warsztat zarobi, rzeczoznawca dorobi, ubezpieczalnia się cieszy, że problem załatwiony a do tego przy szkodzie całkowitej wygasa całe ubezpieczenie, więc klient musi kupić kolejne. Nawet, jak zdecyduje się wsiąść kasę i samemu naprawić "wrak". Tak jak piszesz, czasem wystarczy wymienić i pomalować 2-3 elementy + reflektor.

A teraz zagadka: co to za szkoda na obrazku? Odpowiedź: całkowita! "Panie, kasacja, złom, badziewie, sprzedaj/spal zapomnij". A żaden element mechaniczny nie uszkodzony... Wycena naprawy wg. kosztorysu ASO: ok 35 tyś zł. Wycena naprawy wg. PZU w autoryzowanym warsztacie naprawczym: ponad 20 tyś zł...


Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

rwicik - 2016-08-18, 07:35

Kiedyś w Lacetti miałem podobną szkodę. Do wymiany zderzak, klapa i lampa. Błotnik do klepania.
Naprawiało ASO z OC PZU. Wyszło 6500 zł.

Maidenman - 2016-08-30, 16:51

Wczoraj pojawił się ciekawy artykuł, opisujący coraz większy problem orzekania szkody całkowitej przez ubezpieczycieli: http://www.bankier.pl/wia...ia-7474387.html

Ręce opadają...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group