To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Spark - Zakup Sparka M300

janus_z - 2016-07-03, 22:07
Temat postu: Zakup Sparka M300
Witam

Zastanawiam się nas zakupem Sparka dla żony(lata 2010-2012), pasuje mi cena (sa stosunkowo tanie) a lepszej połówce autko się podoba. Tylko mnie troszkę odpycha od autka sprawa dostępu do zamienników, jak to wygląda na dzień dzisiejszy?. Druga sprawa jak jest z zabezpieczeniem antykorozyjnym w Sparkach, auto kupowałbym z myślą o eksploatacji w granicach 8-10 lat, tak więc ta kwestia ma dla mnie duże znaczenie.

berpa - 2016-07-04, 08:37

Jeśli masz możliwość to namawiam na silnik 1,2. Nie mówię, że 1,0 na miasto nie wystarczy ale poza miastem do sprawnego wyprzedzania przydałoby się trochę więcej mocy. Ten maluch trochę jednak waży. Mamy Sparka już 3-ci rok i to był fajny zakup, niemniej jego słabym punktem jest korozja tylnych błotników ( brak pełnych nadkoli z tyłu ). Wiedząc o tym praktycznie rok po zakupie kupiłem pełne nadkola do Sparka na Allegro i zabezpieczyłem antykorozyjnie podwozie i profile zamknięte. Póki co z częściami w ASO nie ma problemów ( części do Chevroleta nie są drogie ). Możesz też kupić zamienniki na Aliexpress ale wtedy musisz się liczyć z długim czasem przesyłki lub większymi kosztami za kuriera z Chin. Ale to takie teoretyczne gadanie bo jeszcze nic nam się nie zepsuło.
janus_z - 2016-07-04, 11:08

autko ma być głównie do miasta, tak więc pewnie 1.0 wystarczy, zwłaszcza, że 1.2 jest mało ofert. A Spark ma blachy w ocynku?, czyli mam rozumieć, że w Polsce jest problem z zamiennikami części, typu hamulce, amorki itp. rzeczy?
berpa - 2016-07-04, 11:59

Na miasto 1.0 spokojnie wystarczy. Powtórzę: nie ma żadnych problemów z dostępnością części do Sparka. O Aliexpress piszę w kontekście: jeśli chcesz coś kupić taniej niż w ASO a nie pasują ci używki. Generalnie koszt nowych części do Chevroleta jest podobny jak do Fiata. Co do zabezpieczenia antykorozyjnego to chyba Chevrolet jest nawet lepiej zabezpieczony od Fiata ( miałem Sienę i Nubirę ).
Nawet nie wiem czy Spark ma ocynk. Jedyne co piszą w instrukcji to 6-ścio letnia gwarancja na blachy. I generalnie mimo, że nasz stoi prawie 3 lata pod chmurką to nigdzie rudej nie widać.
Z tylnymi błotnikami to lekka wtopa bo piach spod kół szoruje błotnik w większości zabezpieczony jedynie lakierem położonym na gołą blachę. Warto kupić na Allegro nadkola nawet po to żeby nie było słychać hałasu piaskowanej blachy:
http://allegro.pl/chevrol...5237163740.html
Zapłacisz 100 zł za wszystko ( razem z robocizną ).
Z rzeczy do których trzeba się przyzwyczaić w Sparku to trochę mały promień skrętu kół, więc mimo, że samochodzik jest mały to łatwiej wszędzie wjeżdżać tyłem. Inny pierdół to brak podświetlania bagażnika w standardzie i brak zegarka. ALE TO SĄ BZDETY. Np. przykleisz rzepem do ścianki bagażnika małą lampkę do szafy reagującą na ruch i światło i masz z bańki oświetlenie bagażnika w nocy.
Nasz Spark to wersja podstawowa doposażona jedynie w klimę ( jedynie takiego mieli w sprzedaży od ręki ). Jak widać trochę go poprzerabiałem :-P









P.S.
Sparki z silnikiem 1,2 były do Polski sprowadzane na zamówienie. Chciałem takiego kupić ale kazali mi czekać 6-9 miesięcy, więc odpuściłem.

janus_z - 2016-07-04, 13:43

dzieki wielkie za takie "bogate" informacje :)
Ja rozważam jeszcze Pandę III, tylko ona jest niestety droższa i przekracza trochę mój założony budżet, na a Panda II nie podoba się żonie :-/
Pozdrawiam

berpa - 2016-07-04, 14:11

Jeśli twojej żonie podoba się Spark, to bardzo dobry wybór. Nic lepszego ( ani ładniejszego :-D ) za podobne pieniądze nie kupisz. Spark po liftingu sprzedawany w Europie jako Opel Karl jest o ponad 10 tyś droższy niż był Chevrolet Spark.
Stare Matizy do dzisiaj jeżdżą po polskich drogach, to też o czymś świadczy.

janus_z - 2016-07-04, 21:21

Matiza kiedyś miałem, dosyć milo go wspominałem dopóki nie zaczął rdzewieć :evil:
bo naprawy blacharsko-lakiernicze sa jednak bardzo kosztowne.

berpa - 2016-07-05, 11:55

janus_z napisał/a:
Matiza kiedyś miałem, dosyć milo go wspominałem dopóki nie zaczął rdzewieć :evil:
bo naprawy blacharsko-lakiernicze sa jednak bardzo kosztowne.
Sorry, taki mamy klimat. Zresztą wszystko kiedyś diabli wezmą.
janus_z - 2016-07-06, 08:13

No tak, ale jest różnica jak jedno auta nie ma żadnej korozji tylko przez 3 lata a drugie i 10 lat wytrzyma
berpa - 2016-07-06, 10:50

To zainwestuj 1000 zł i zrób pełną konserwacje podwozia i profili zamkniętych. Na kilka lat będziesz miał problem z bańki.
janus_z - 2016-07-06, 11:31

tak jeszcze patrzyłem pod kątem kosztu haka holowniczego (do przyczepki), to aż się zdziwiłem żadna Polska firma takiego nie produkuje chyba :shock:
berpa - 2016-07-06, 21:21

Sparkiem niczego nie można ciągnąć ( prawdopodobnie będziesz to miał wbite w dowód rejestracyjny ). To co jest założone u mnie ma atest tylko na bagażnik rowerowy ( mimo, że konstrukcyjnie to demontowany hak Thule ). Prawdopodobnie już żadne małe samochody nie mają w UE homologacji na hak. Dlatego Thule odpuściło ten system montażu bagażników rowerowych ( swój kupiłem w Niemczech na wyprzedaży ).
janus_z - 2016-07-06, 21:26

No to kicha, bo akurat potrzebuje haka
berpa - 2016-07-07, 10:19

Podziękuj "wszechwiedzącym" biurwom z Brukseli :evil:


Zdjęcia z krajów gdzie nie sięga wszechwiedza Brukseli:






Hak do Sparka:



Dowcip:
Jaka jest różnica między Bogiem a urzędnikiem unijnym?
Bo Bóg wie wszystko a urzędnik unijny wie wszystko lepiej.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group