To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Orlando - Orlando udaje kangura

marp80 - 2016-07-02, 00:45
Temat postu: Orlando udaje kangura
Dzień dobry, może ktoś spotkał się z taką usterką mianowicie mój ORLANDO 2.0 diesel zaczoł od jakiegoś czasu dziwnie przerywać jak jade potrafi lekko przycinać i auto zaczyna dziwnie szarpać. Jednoczesnie słychać odgłosy zasysania. Całe zakłocenie trwa może 2 sekundy. Auto nie gaśnie. Byłem w salonie stwierdzili że są dwa błędy jeden od kolektora ssącego drugi od świec. Świece nowe mają przejechane 5.000 km. Do kolektora wgrali nowy soft poprawa na 1 dzień raczej przypadek. Ponowna wizyta w aso tym razem zero błędów i panowie stwierdzają ze wszystko ok. Ale auto nadal przerywa czasem przez 300km nic się nie dzieje a czasem skacze non stop. Może ktoś ma jakiś pomysł co to moze być.
Pozdrawam Mariusz

rexxo - 2016-07-06, 07:12

Mam podobne objawy jeszcze nigdzie z tym nie byłem ale podejrzewam ze to kolektor sprawia te kłopoty bo też miałem na nim błędy podczas kontroli. :-x
marp80 - 2016-07-07, 22:19

Obawiam się że to jednak wtryski ja miałem wgrany nowy soft do kolektora i mam nadal te same objawy a po podłączeniu do komputera zero błędów. Ostatnio rozmawiałem z serwisantem układów common rail bosha i polecil mi dodac preparat do smarowania wtryskow do paliwa i narazie testuje to rozwiązanie a wystepowanie tych objawow zmalało zobaczę co będzie dalej. Zawsze tankuje na shell diesel nitro+ podobno nie smaruje wtryskiwaczy tylko je czysci nie znam się na tym ale widze znaczną poprawę po jego radzie.
rexxo - 2016-07-08, 23:03

Dzięki za te informacje napisz jaki środek stosujesz do smarowania tych wtrysków.Ja też tankuje Shell nitro+ ale objawy też miałem na ULTIMATE ACTIVE z BP. Czyżby wszystkie nasze paliwa były do dupy? A może jednak to nie tylo wina paliwa?
marp80 - 2016-07-12, 23:25

Moim zdaniem paliwa są coraz lepsze oczywiście jak jakiś pomysłowy Dobromił nie walnie do nich jakiś swoich patentów na szybszy zysk. Według informacji od wspomnianego serwisanta paliwo które leję do auta ma własności czyszczące a nie ma smarnych więc stwierdził żeby wlać Miksol do ropy żeby trochę przesmarować wtryski. Dla tych co zaraz mnie zlinczują za miksol powiem że czytałem opinie o tym i jestem świadomy tego co zrobiłem. Moje obserwacje są takie że auto tylko kilkukrotnie mi jeszcze przerwała po przejechaniu 250 km stwierdzam poprawę objawy prawie ustały auto idzie równo nie dymi nie kopci nie idzie jak stary traktor. Jestem zadowolony dalej będę obserwował co i jak będzie się zachowywało jeszcze raz zatankuję z miksolem a potem sano paliwo parę razy i zobaczymy czy objawy wrócą czy nie.
marp80 - 2016-07-18, 06:25

Witam, problem ustąpił po dodatki mixolu przejechałem 500 km z czego 350 po górach i zero objawów z mojego pierwszego postu. Chyba jednak za dobre paliwo ze trzeba je pogarszac takimi dodatkami co ktoreś tankowanie ale renowacja wtrysków jak auto ma 90 tyś na liczniku to lekka przesada. Pozdrawiam temat do zamknięcia.
C77 - 2016-07-18, 13:13

Przesada przesadą, ale w tych silnikach notowane było padanie wtrysków nawet przy 50.tyś. :roll:
Napisz może jakie odnotowałeś różnice w pracy silnika po dolaniu mixolu?
Zwiększyła się jego kultura pracy?

rexxo - 2016-07-21, 20:34

Napisz w jakiej dawce lub proporcji dolewasz tego MIXOLU :-o
Pabloo - 2016-09-13, 15:32

Witam
Też się przyłączę do pytania dotyczącym dawki MIXOLU - ja zauważyłem nie tyle "kangurowanie" co delikatne szarpnięcia - jest to wyczuwalne w zasadzie tylko dla kierowcy i przy "równym" gazie ale jest - może zamiana Orlanda w Wartburga pomoże??? :-> :-o :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pozdrawiam
Pabloo



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group