To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Aveo - T200 Kalos - gasnący silnik

Lechu33 - 2016-03-16, 19:28
Temat postu: T200 Kalos - gasnący silnik
Witam, poniżej opisze mój problem:

Około miesiąc temu samochód zaczął mieć problemy z równą pracą silnika, dławił się, tracił moc, po sprawdzeniu okazało się, że nie pracują dwa cylindry czego przyczyną była przepalona cewka, która została wymieniona u mechanika.

Przez 2 tyg wszystko było ok.

Po czym znów zaczęły się problemy, samochód dławił się (jednak o wiele rzadziej, głównie podczas jazdy na najwyższym biegu z prędkością >80km/h). Pojechałem w dłuższą trasę (100km) i po przejechaniu ok 50km dławienie zaczęło się nasilać. Około 80km zgasł po raz pierwszy (podczas jazdy - przy zwalnianiu przed skrzyżowaniem), ale udało się od razu odpalić. Aż po koniec trasy zgasł podczas jazdy i już w ogóle nie chciał zapalić, musiałem go holować do domu. Na drugi dzień też nie odpalał, aż po dwóch dniach kiedy miałem go już holować do mechanika samochód odpalił jakby nigdy nic, ale i tak go zawiozłem. Mechanik nic nie stwierdził, auto normalnie pracowało (specjalnie zostawiał go na 3h włączonego żeby sprawdzić czy przy rozgrzanym silniku coś będzie nie tak, ale wszystko było ok).

Odebrałem samochód, w poniedziałek, pojeździłem nim dwa dni, nic się nie działo, żadnego dławienia ani gaśnięcia. Aż do dziś, samochód zaraz po przejechaniu ok. 4km (na jeszcze nie rozgrzanym silniku) zgasł, na szczęście udało się go odpalić jednak znów zaczeły się sporadyczne dławienia.

Jak widać usterka pojawia się nieregularnie, zarówno na benzynie jak i gazie. Dodam, że auto miało od paru miesięcy problemy z alarmem (przy zamykaniu samochodu przez pilota, po chwili włącza się alarm przez co pada akumulator, dlatego zamykam go przez kluczyk).

Czy ktoś miał podobny problem lub wie w czym może leżeć przyczyna usterki? Będę wdzięczny za każdą pomoc.

Chevrolet Kalos (Aveo T200)
1.4, 16v, 94KM
2005r.
lpg

Przeeemek - 2016-03-18, 15:38

Może centralka od alarmu szwankuje i odcina zapłon losowo. Też mam problem z szarpaniem silnika i jak dotąd nie poradziłem sobie z tym :-( , więc nie pomogę.

A co do włączającego się alarmu (wycie syreny). Sprawdź kabel od czujki alarmu pod maską. Na 99% procent jest przetarty, lub zaśniedziała wtyczka. Przez co przerywa obwód i załącza alarm. Miałem tak dwa razy. Za pierwszym razem czujka do wymiany. A teraz kabel przetarty i zaśniedziały. Również od czasu do czasu alarm wył mi po zamknięciu samochodu z pilota.

Lechu33 - 2016-03-30, 07:28

Sytuacja wygląda następująco:

-wymieniłem świece i przewody wysokiego napięcia, ale problem nadal występował
-pewnego dnia wywaliła na chwilę kontrolka silnika, błąd wskazywał na czujnik położenia wału korbowego
-wymieniłem wczoraj ten czujnik, pojezdziłem trochę i póki co wszsytko jest ok, ale mam na uwadze, że czasami auto potrafiło zgasnąć dopiero po przejechaniu prawie 100km
-jeśli w ciągu tygodnia samochód nie zgaśnie ani razu uznam usterkę za naprawioną i dam znać, może to komuś pomoże na przyszłość ;-)

Lechu33 - 2016-04-06, 21:12

Minął ponad tydzień od wymiany czujnika położenia wału i od tego czasu samochód ani razu nie zgasł. Nie znikło jednak nieregularne szarpanie/dławienie silnika przy równej jeździe (60-90km/h). Szarpanie jest nieregularne, czasami są to pojedyńcze szarpnięcia, a czasami trwające kilka sekund dławienie się podczas którego spada moc silnika.

Czy ktoś ma jakąś sugestie co może być tego przyczyną?

Dodam, że w ciągu ostatniego miesiąca wymieniane były świece, kable, cewka i silnik położenia wału.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group