To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Koła i Felgi - Ściąganie na letnich oponach z alufelgami.

rafic - 2015-11-13, 00:06

Nic nie było grzebane a geometria była sprawdzona w ASO jak im ciągle zgłaszałem to ściąganie w prawo, ale mówili, że wszystko jest ok i nic nie przestawiali. Mam wrażenie, że to auto nigdy nie potrafi jechać prosto bez trzymania kierownicy. Zawsze trzeba coś korygować obojętnie co byś nie robił i jak równa by była droga.
pool80 - 2015-11-13, 00:14

https://www.youtube.com/watch?v=4IlX65SKrfg
Może spróbuj Wrzucić na taka wyważarkę. Hunter i test drogowy. Ta rolka dociska 630kg symulując dociskanie podczas jazdy od drogi. Ona potrafi "zbadać koła, opony wszystkie 4, zoptymalizować ułożenie opona - koło i które gdzie ma iść minimalizując siłą ściągania. Jak to nie pomoże to geometria 3D.

rafic - 2015-11-13, 00:24

A właśnie przypomniało mi się o pewnym specyficznym zjawisku, gdy jadę ze stałą prędkością tak gdzieś koło 50 km/h, +/- 3 km/h to samochód wpada w takie dziwne wibracje. Coś na zasadzie delikatnego dławienia się silnika, ale to nie od niego, bo jest to niezależne od biegu na którym jadę i nawet jak wcisnę sprzęgło to dalej to jest. Nie wiem czy występuję też na każdej drodze, ale zdarza się dość często. Na kierownicy wtedy też nie czuć żadnych wibracji. Bardziej cały samochód tak się delikatnie trzęsie przód/tył.
pawelwaw84 - 2015-11-13, 00:36

Na letnich i na zimowych?
pool80 - 2015-11-13, 00:46

Niewyważone koło. Opona pewnie albo felga. Wibracje pojawiają się przy zwiększaniu prędkości w jakimś zakresie, dalej przyspieszając nie zawsze się zwiększają, mogą ustąpić pow. jakiejś prędkości. Przy 50km/h to musi być porządnie niewyważona. Mi zaczyna bić przy 160km/h.
rafic - 2015-11-13, 11:14

Już nie pamiętam czy na zimowych, ale tak na 70% wydaję mi się, że tak. I to raczej pool80 nie jest od niewyważonych kół, bo tak jak mówię jest to dość delikatne i tylko przy tych około 50. Trzeba się wstrzelić w ten malutki zakres prędkości. A latałem już pod 180 (na niemieckich autostradach oczywiście ;-) ) i nic nigdy nie trzęsło, biło czy cokolwiek innego.
pool80 - 2015-11-13, 16:35

Opisałeś to niezbyt jasno. Jak buczy to może bieżnik, choć podsuwasz mi że masz problem nie wiem z przegubem?
C77 - 2015-11-27, 17:56
Temat postu: Cruze kierownica sama skręca
pool80 napisał/a:
No dokładnie jak piszesz jest u mnie. I co wszystkie Cruzy tak mają?
na razie znalazłem na tym forum 2 cruzy plus mój. No i C77 co mu znikło ;) .


Hehe, bo Cruze to po prostu nawiedzone auto <lol2>

Tutaj jest trochę na temat zjawiska samo-skręcającej się kierownicy :mrgreen: :shock: :mrgreen:

:arrow: http://www.chevrolet-cruz...hread.php?t=848

pool80 - 2015-11-27, 22:27

Tłumacz Google słabo radzi sobie i mało co z tego zrozumiałem co można z tego wywnioskować?
rafic - 2015-11-28, 12:59

Zmieniłem opony na zimowe i dalej jest to samo, więc walki z serwisem będzie ciąg dalszy i powiem im, że nie odbiorę auta póki nie będzie jechać prosto. Nagram im jeszcze film do tego, bo oni zawsze mówią, że zbieżność ok i serwisant się przejechał i nic nie ściąga. Co ma ściągać jak przejechał 200 m z warsztatu na parking pod salonem :evil:
pawelwaw84 - 2015-11-28, 13:12

Na szarpakach byłeś? Chodzi o to, że może być problem w zawieszeniu np. tuleja w wahaczu. Jak się np. naderwała tuleja to możesz sobie robić geometrie i będzie dobra bo auto stoi nieruchomo, ale jak zaczniesz przyspieszać lub hamować w czasie jazdy to siły przesuwają wahacz na luźnej tulei o dobre parę mm na boki, auto wtedy ściąga i nic nie musi przy tym stukać. Kumaty diagnosta za 20zł na szarpakach w OSKP powinien to wyłapać.
pool80 - 2015-11-28, 19:45

Tak czytam a może to źle.działającą pompa wspomagania a konkretnie za duże ciśnienie albo zła praca zaworów? Pompa działa.na maxa i koła są bardzo czułe i sktecają przy lekkich nierownosciach drogi czy niedoskonalosciach opon czy zawieszenia? Coś na tym rosyjskim forum piszą właśnie o pompie
rafic - 2015-11-30, 16:48

Tak jeździłem ostatnio i to wygląda tak, że skręcam delikatnie w lewo, puszczam kierownicę i ona sama gwałtownie wraca niby na środek, ale jednak wydaję się jak by cały czas była lekko przechylona na prawą stronę. Dopiero jak złapię oburącz i trzymam ją w pozycji na wprost to auto jedzie prosto. Puszczę i delikatnie schodzi w prawo i auto skręca. W ogóle to odbicie kierownicy jest dziwne. Coś na zasadzie naciągniętej gumy. Po nowym roku chyba się trzeba będzie za to wziąć tak na poważnie póki jest gwarancja, bo to w sumie wkurza na dłuższą metę :evil:
pool80 - 2015-11-30, 22:14

opony, weź że zamień je po krzyżu . Mówię Ci że na lecie tez tak miałem na zimie się wyrównało. Ale dalej nie jestem w pełni ukontentowany bo jakoś lekko chodzi ta kierownica przenosi na nią dziury i nierówności, więc domyślam się, że maglownica nie trzyma kół a dokładnie zawory z pompy nie utrzymują ciśnienia na kontrze. NO CHYBA ZE CRUZE TAK MA. Ja mam 3 letnie lato i nowe prawie zimy. Na zimie nie ciągnie, na lecie tak. u Ciebie pewnie masz 2 komplety kilkuletnie , więc może tak po czasie podcina delikatnie.
Jeszcze mam taką myśl, u mnie wymontowywali kolumnę kierowniczą bo wymieniany miałem pedal board. Może nie zaprogramowali "wyuczenia skrętu'? Próbowałem sam odpinając klemę, i po założeniu lewo prawo, ale to chyba trzeba robić przez kompa.
Ja na 100% jak będę zakładał lato, to jadę na w/w wyważarkę z testem drogi. Potrafią zniwelować siły boczne opon.

rafic - 2015-12-01, 00:00

Ale to nie są opony! Właśnie zmieniłem już na zimówki. Mniejsza felga, węższa opona i dalej jest tak samo. Tutaj jest coś po stronie zawieszenia albo układu kierowniczego. I tak jak mówiłem zbieżność jest ok.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group