To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Moje problemy z Lacetti.

niczym_ryl - 2015-08-12, 22:14
Temat postu: Moje problemy z Lacetti.
Witam, mam na imię Kamil, forum czytam od dawna.
Samochód: Lacetti kombi, 1,6/109, Pb + LPG

Proszę o pomoc w diagnozie na podstawie moich obserwacji.

Problem: uciążliwe, mocne szarpanie przy mocniejszym przyspieszaniu
Zaczęło się od tego, że wymieniłem uszczelkę nad pokrywą zaworów, trochę ciekła. Po odjeździe auto szarpało, przede wszystkim na trzecim biegu. Check -> sprawdzenie
1. Pierwszy zawór wtryskowy
2. Uszkodzona cewka
3. Wypadanie zapłonu
4....

Dostałem poradę, by go przepalić na wysokich obrotach. Parę dni takiej jazdy, pomogło, jak ręką odjął.

Ostatnio jednak powrócił. Grzebałem w zegarach, odpiąłem minus na akumulatorze.
Po robocie podpinam, i...przy przyspieszaniu tragedia na pierwszym i drugim biegu, na trzecim też nie za ciekawie. Czy benzyna czy gaz, bez znaczenia. Check świeci cały czas, czasem miga, błędy te same.

Moje przypuszczenia padają na cewkę, choć ponoć zaworami się GM nie popisało. W temacie proszę o pomoc, zanim zakupię cewkę, w skutecznej diagnozie. Nie mam, niestety, (Lublin LSM) znajomego z laczkiem, żeby podmienić cewkę.

Objawy:
- gdy baaardzo powoli wchodzę na obroty jest ok
- gdy dynamicznie to mocno szarpie w zakresach (1-1500/2000 n^-1, 2-1800-3000, 3 różnie).
- gdy wyjdę z tego zakresu następuje odejście, doskonale to widać na jedynce - gaz, szarpanie x4-5 po czym gwałtowny zryw od 3500 obr/min
- zapłon bez zarzutu
- przy ruszaniu pali prawdopodobnie tylko na ttrzy z czterech garów, słychać dźwięk charakterystyczny dla ciągnika przy dodawaniu gazu, "czuć" że jednego brakuje
- przewody i świece (NGK) wymienione
- na biegu jałowym w porządku
- szarpanie objawia się przy naciśnięciu gwałtownie pedału gazu.
- przebicia nie stwierdziłem, cewka (tylko wizualnie i poglądowo, w porządku).

Czy na podstawie w/w objawów jest ktoś w stanie coś stwierdzić? Wiem, że wróżek tu brak, może jednak ktoś miał podobny problem.
Jestem zdeterminowany nie oddawać autka do mechanika tylko z Waszą pomocą znaleźć źródło problemu, który jest mocno uciążliwy, zwłaszcza, że do pracy zabieram pasażerów, no i trochę wstyd.

Mam nadzieję, że żadnego pkt. regulaminu nie złamałem. Pozdrawiam

Novy - 2015-08-15, 07:24

Pytanie, świece i kable wymieniałeś po tym jak wystąpił problem czy wcześniej przed wymianą uszczelki pokrywy zaworów.?


Ciekawe jest czy mechanik coś skopał czy to czysty przypadek że coś się podziało...
Jeśli mechanik:

Przy odłączaniu kabli WN mógł je uszkodzić, olej mógł być w gniazdach świec i po odłączeniu kabli mógł je zalać olej od góry stąd może być to wypadanie zapłonów. Mógł też pomylić kolejność podłączenia kabli WN.

Cewka faktycznie może być uszkodzona, organoleptycznie nic nie stwierdzisz, trzeba by ją pomierzyć a nie każdy fachman potrafi to zrobić. Ja miałem problem z cewka w lanosie, kupiłem na allegro używkę i okazało się że w tym siedział problem.

Może uszkodzeniu uległa wiązka, choć przy wymianie uszczelki pod deklem ciężko to zrobić.

Można by też sprawdzić egr ale skoro są błędy związane z zapłonem to na tym bym się skupił.

Aha. na gazie i benzynie rozumiem że objawy są takie same?

kris84 - 2015-08-15, 08:03

Mam identyczny problem w Lacetti z silnikiem 1.8. Silnik szarpie jedynie gdy jest gorąco na dworze. Po zgaszenie silnika i ponownym odpaleniu po kilku minutach szarpie przy przyspieszaniu na gazie i benzynie.
Byłem u gazownika gdyż myślałem że silnik ma zbyt bogatą mieszankę, po podpięciu pod komputer wyszło że mapa jest idealna. Gazownik doradził wymiane cewki i tak też zrobiłem. Wyjeżdżam na wakacje, sprawdzę w trasie czy objawy ustąpiły.

kris84 - 2015-08-24, 07:23

Okazuje się że wymiana cewki nie pomogła, dalej szarpie i auto nie przyspiesza. Po powrocie z wakacji pozostaje przyjrzeć się świecą i przewodom.
niczym_ryl - 2015-08-27, 23:45

Cześć, dziękuję Panowie za zainteresowani tematem.

Problem wyeliminowałem. Pomyślałem, pomyślałem i doszedłem do wniosku, że uszkodzona cewka dałaby o sobie znać także na wolnych obrotach, a wtedy było ok.

Wziąłem pod uwagę uszkodzone zawory albo...lewe powietrze. Posprawdzałem wężyki, powypinałem, dokręciłem, rozkręciłem obudowę Filtra powietrza(ten w porządku)...przeczyściłem na sucho przepustnicę i EGR (wykręcałem, nie zaślepiałem). Ważne: mam mocno sparciałą karbowaną rurę od FP do kolektora ssącego. Uszczelniłem ją dość dokładnie, na razie taśmą iż). Z wężykami od gazu zrobiłem podobnie.

Generalnie sprawdziłem to, co jestem w stanie sprawdzić samemu bez przyrządów pomiarowych. Udało się, najpierw ustało szarpanie, później zniknęła kontrolka. Do tej pory jest ok. Wg. mnie winowajcą był niedociśnięty, spadający wężyk od przewodów gazowych.

Kolego Kris,
jestem tylko amatorem, ale wydaje mi się, że układ elektryczny (zapłonowy) dawałby o sobie znak bardziej w warunkach wilgotnych, deszczowych. Oczywiście, warto sprawdzić świece i kable zawsze :-) lecz doszukiwałbym się tutaj bardziej przyczyn związanych z wysoka temperaturą na dworze: temperaturą spalin, emisją i sprawdził zawór EGR, sondę itd.

Jeszcze jeden problem, który zdążyłem polubić :-D
Licznik tańczy jak chce, ogólnie jest uszkodzony. Jak zabrać się za sprawdzanie, a raczej wymianę, bo objawy właśnie na to wskazują, linki prędkościomierza?
Co wykręcić, żeby mieć najlepszy dostęp i jak to zrobić korzystnie czasowo, bo nie mam niestety za wiele czasu.

Pozdrawiam

kris84 - 2015-08-28, 08:41

niczym_ryl napisał/a:
sprawdził zawór EGR, sondę itd.

w jaki sposób? komputer nie pokazuje błędu
niczym_ryl napisał/a:
.przeczyściłem na sucho przepustnicę i EGR
możesz rozwinąć temat? myślałem o umyciu przepustnicy benzyną gdyż czasami mam tak że po uruchomieniu silnika po krótkim postoju obroty utrzymują sie na poziomie 2000. Po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu wszystko wraca no normy.
karpior - 2015-08-28, 15:55

niczym_ryl napisał/a:
Licznik tańczy jak chce, ogólnie jest uszkodzony. Jak zabrać się za sprawdzanie, a raczej wymianę, bo objawy właśnie na to wskazują, linki prędkościomierza?


prędkościomierz nie jest na linkę, sygnał elektryczny VSS ;)


Kocham to Forum!

kazik111267 - 2015-08-29, 14:36

mam bardzo podobne objawy.
niczym_ryl - 2015-09-04, 01:20

Cytat:
w jaki sposób? komputer nie pokazuje błędu


Strzelić podmiankę z innego auta jeśli jest taka możliwość.

Cytat:
możesz rozwinąć temat? myślałem o umyciu przepustnicy benzyną gdyż czasami mam tak że po uruchomieniu silnika po krótkim postoju obroty utrzymują sie na poziomie 2000. Po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu wszystko wraca no normy.


W mojej ocenie nie zaszkodzi tak zrobić z kilku powodów:
- te czynności nic nie kosztują;
- nauczysz się jak wyjąć, poznasz mocowanie, działanie, a to zaprocentuje kiedyś;
- a nóż widelec to jest to i się uda :smile:

Było parę tematów na temat czyszczenia egr i przepustnicy, w różnych roztworach, niektórzy przez kilka dni maczali w czymś. Musisz poczytać i spróbować. I pochwalić się efektami.

Karpior, dziękuję, byłem przekonany, że na linkę :->
Zapewne meritum problemu wyrobiło się przy skrzyni biegów...orientujesz się czy lepiej od komory silnika czy podwozia sięgać?

Pozdrawiam panowie.

karpior - 2015-09-04, 10:22

o VSS wiem tylko tyle, że czujnik jest zlokalizowany na wale wyjściowym skrzyni biegów :)


Kocham to Forum!

chrobot - 2016-05-28, 07:22

karpior napisał/a:

Kocham to Forum!


Już to wiemy! :mrgreen:

a peknieta rura łaczaca filtr powietrza z przepustnica moze dac podobne objawy

niczym_ryl - 2016-06-23, 00:32

Witam.

Panowie, pierwsze i podstawowe pytanie: czy ufacie stacjom kontroli pojazdów w zakresie badania sprawności amortyzatorów?
Stwierdzono mi, już dwukrotnie na SKP, okolice 60-70%. Diagnosta stwierdził, po usłyszeniu objawów, że w takim razie to nie amory. Ale...

Sugerowane objawy skopiowane z neta:
- wydłużona droga hamowania - jak najbardziej, hamowanie niepewne, załącza się kontrolka abs, a hamowanie z absem to...masakra :roll: nawet na lekko nierównej, suchej jezdni.

- Wyższe ryzyko poślizgu na mokrej nawierzchni - zauważalne, zarzuca dupą.
- Gorsza skuteczności systemu chroniącego przed blokadą kół (ABS) - jak wyżej
- Przyspieszone zużycie opon i elementów zawieszenia- w piątek dokładniej pomierzę zużycie, jednak w trakcie jazdy zauważalne branie przez oponę zewnętrznego bieżnika
- Pogorszenie się sterowności auta w czasie skrętu lub przy bocznym wietrze - czy to boczny wiatr, czy jadąca z naprzeciwka ciężarówka - czuć wyraźnie ten podmuch
- Większe prawdopodobieństwo aquaplaningu przy niższych prędkościach - przy ruszaniu, niekoniecznie z impetem, mocne boksowanie kół na minimalnie chociaż wilgotnej drodze.

Poza tym wyczuwalne drgania na kierownicy, i coraz częściej i szybciej świecąca kontrolka Abs. Dodam, ze u diagnosty pomiar był stwierdzony 4 miesiące temu. Lacetti ma nalatane 150 kkm, i amory nie były wymieniane.
W piątek po pracy śmigam na SKP- może tym razem urządzenia coś wykażą, oraz wizualnie ocenię bieżnik (Nokiany letnie).

Pytania:
- czy ufacie tym pomiarom?
- czy wymienialibyście w ciemno amortyzatory?
- co jeszcze byście obstawiali, gdyby to jednak nie amory? zużyte gumy?
- do właścicieli kombi: czy może być tak, że ten typ po prostu tak ma i za szybko jeżdżę?
:-P w jakich granicach macie sprawność amortyzatorów?

Pozdrawiam, Kamil

rwicik - 2016-06-23, 07:28

A jak opony?
W Lacetti pamiętam często załączał mi się ABS, jak już miałem trochę zużyte opony.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group