To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Usunięcie sitek elektrozaworów / solenoidów ZFR

C77 - 2015-09-28, 11:32

rwicik napisał/a:
Czyli jednak warto się ich pozbyć.


Cały ten temat jest o tym że warto.

barus - 2015-09-28, 12:30

Zgoda. Warto ściągnąć te sitka, bo komory siłownika hydraulicznego KZFR szybciej się napełnią olejem po uruchomieniu silnika, gdy ten częściowo gdzieś odpłynął.
Ściągając sitka leczymy skutek a nie przyczynę tej choroby i ściągając je nie wiemy czy choroba dalej nie postępuje? Wspomnę też, że demontaż sitek nie zawsze pomaga, stuki nie ustępują.

C77 - 2015-09-29, 18:05

barus, żadne działanie nie zastopuje przyczyny tej choroby bo wynika ona z błędów konstrukcyjnych,
których GM nigdy nie zwalczył pomimo że wymienił/zmodernizował prawie wszystkie elementy zmiennych faz rozrządu w tym silniku,
poczynając od samych KZFR, przez zaworki w magistrali olejowej, solenoidy, zmniejszając okres wymiany oleju z 30 tyś do 15 tyś km.
Jeśli chcesz uleczyć definitywnie jej przyczyny to sprzedaj auto lub zmień w nim silnik na taki bez ZFR.

Wszystkie inne działania mogą jedynie (lub aż) opóźnić w czasie drogie leczenie ostatecznych skutków tej choroby (agonie KZFR),
ale tylko wtedy jeśli będzie się je stosowało w odpowiednim czasie,
tj. od początku (po pierwszym przeglądzie) lub w reakcji na pierwsze dźwiękowe objawy dizlowania.

Po kolei:

1. Zmiana oleju na inny niż GM +25 tyś km

2. Obniżenie interwałów wymiany oleju z 30 tyś (MY2010 + flota) i 15 tyś na < 10 tyś km (wg radykałów 6-8 tyś) +25 tyś km

3. Płukanki silnika przed wymianą oleju + 25 tyś km

4. Zdjęcie sitek elektrozaworów + 25 tyś km

Tą drogą każdy posiadacz Z18XER powinien zyskać skromnie licząc ok. 100 tyś km spokoju ze swoimi ZFR <luzik>
Warunek to działanie w odpowiednim momencie a nie po ptakach.

barus - 2015-10-01, 18:45

Niestety muszę się z Tobą zgodzić, że to błędy konstrukcyjne GM są przyczyną tak szybkiej degradacji tych kół. :evil:
JohnnyBeGood - 2015-10-01, 20:09

barus napisał/a:
Niestety muszę się z Tobą zgodzić, że to błędy konstrukcyjne GM są przyczyną tak szybkiej degradacji tych kół. :evil:

To raczej nie błędy - tylko zaplanowane działanie mające na celu wyeliminowanie niewygodnej dla GM bezawaryjności silnika 1.8. (np. mój znajomy vectrą C z 1.8 XE z 2004 r. przejechał już bezproblemowo od nowości ponad 350 tys. km). Producent musiał sobie jakoś powetować brak w tym silniku rozciągliwego łańcucha, awariogennego wtrysku bezpośredniego, filtra DPF, czy też szybko zużywających się turbo oraz koła dwumasowego. Niedopracowany układ smarowania kółek ma na celu jedynie wymusić awaryjność, która jest przecież obecnie kołem napędowym całej produkcji przemysłowej. Usunięcie tej wady jest banalnie proste, ale byłoby kompletnie niezgodne z polityką każdego koncernu samochodowego, w tym GM.
No cóż, trzeba będzie po prostu KFZR traktować jako element eksploatacyjny - część składową układu napędu rozrządu i co 80 tys. km wymieniać razem z paskiem.

C77 - 2015-12-07, 00:47

barus napisał/a:
Niestety muszę się z Tobą zgodzić, że to błędy konstrukcyjne GM są przyczyną tak szybkiej degradacji tych kół. :evil:


Wracając do początku niniejszego tematu natknąłem się na GM-owski TBS (Technical Service Bulletin)
z połowy 2010 roku dotyczący błędów P0011 i P0014 w Insignii 18XER stwierdza że;
to "stan oleju silnikowego ma znaczący wpływ na dostosowanie systemu do napędu wałków rozrządu"
"Te kody DTC mogą pojawiać się na niskim poziomie oleju. Być może trzeba wymienić olej silnikowy.
Zwrócić się do klienta z pytaniem kiedy była wykonana ostatnia wymiana oleju...

Poziom i ciśnienie oleju w silniku jest bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania regulacji systemu napędu wałków rozrządu.
Przed kontynuowaniem kontroli diagnostycznej sprawdzić odpowiedni poziom i ciśnienie oleju w silniku..."


Nie ma mowy już ani o sitkach solenoidów (usunięciu) ani o zablokowanych elektrozaworach
lecz tym razem stwierdzili, że to olej jest kluczowy w tym problemie.

C77 - 2015-12-23, 12:35

Piękne fotki solenoidów po usunięciu siteczek:



oraz zdemontowane siteczka


rwicik - 2015-12-23, 12:42

Przytkane były?
Miałeś jakieś objawy?

C77 - 2015-12-23, 13:51

To nie są moje fotki lecz taryfiarza u którego jest Cruze 1.8,
wysypało mu błędy (takie jakie zostały opisane w tym wątku na pierwszej stronie)
przy przebiegu 100 tyś km.
U niego padły KZFR, ale wywiązała się polemika bo tamtejszy serwis uważa,
że o rozpoznaniu błędów dotyczących niesprawności elektrozaworów informuje błąd P0016,
a jeśli pojawia się P0011 to dotyczy już sytuacji umierania KZFR.
Oczywiście nie jest to prawdą o czym świadczą relacje użytkowników w tym wątku: błędy P0011 - usunięcie sitek z elektrozaworów - brak błędów.
Także GM we wcześniej cytowanych biuletynach pisze jak ASO ma postępować w wypadku oczytania błędów P0011, P0014, P000A czy P000B - usunąć sitka,
bo te błędy nie muszą wcale świadczyć o agonii KZFR, mimo że występują.
Rzecz jasna może w takiej sytuacji wystąpić również błąd P0016- chociaż rzadziej od pozostałych -
ale jego wystąpienie lub brak nie może przesądzać o rodzaju usterki bo P0011 występuje w obu sytuacjach.

Natomiast u mnie nadal spokój po przejściu na Motula ok. 30 tyś wstecz,
więc sitek póki co nie ruszam, zostawiam to sobie na deser ;-)

BTW okazuje się, że one nie muszą być wcale przytkane czy uszkodzone
aby stawiać opór przepływającemu olejowi, co negatywnie odbija się na pracy systemu ZFR.
Stawiają opór tym że w ogóle się tam znajdują, samą swoją obecnością.
Większość osób która usunęła samodzielnie te sitka przy wystąpieniu problemów, relacjonuje że zdemontowane sitka były "jak nowe", "w stanie idealnym".

rwicik - 2015-12-23, 14:25

U mnie mam przyduszanie się silnika przy niektórych obrotach.
Szczególnie, gdy jeszcze zimny.
Ciekawe, czy wywalenie tych sitek by pomogło.
Tak czy siak przechodzę na Motul i zobaczymy.

C77 - 2015-12-27, 21:23

rwicik, zważywszy na Twój przebieg na GM-ie, przepustowość kanalików olejowych dla KZFR może być już tak zmniejszona,
że samo przejście na inny olej może już nie pomóc i trzeba będzie zdjąć sitka.
Przed zalaniem nowego oleju zrób płukankę <ok>

rwicik - 2015-12-31, 12:20

Teraz nie miałem za bardzo czasu i mechanik też zarobiony, więc tylko olej zmienił na Motul x-clean 5W40 dexos2.
krecik - 2016-03-13, 14:48

c 77 zdjąłeś sitka a jak nie zdejmować to czym je wyczyścić idzie zdjąć i założyć?
JohnnyBeGood - 2016-03-13, 15:22

Czy jest jakiś filmik jak należy odkręcić elektrozawory i zdjąć sitka?
zdzis.michal - 2016-03-14, 12:35

Witam

Jestem już zdecydowany zmieniać olej na Motul i płukać silnik.

Szef na stacji bardzo się zdziwił na takie fanaberie i powiedział, że liczy jak podwójną wymianę oleju, chociaż przecież nic nie wymienia, a tylko na chwilę dolewa.
Pytałem się też o usługę czyszczenia słynnych elektrozaworów i sitek. Odpowiedział, że to jest grubsza sprawa i muszą rozbierać część silnika.
Czyżby?
Jutro ma mi podać cenę operacji.
Czy płukaniu nie nastąpi przeczyszczenie elektrozaworów i sitek? Co radzicie? Przebieg nieco ponad 28 000 km.

Wymianę oleju w skrzyni będę musiał chyba zrobić później u jakiegoś gramotnego mechanika.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group