To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Usunięcie sitek elektrozaworów / solenoidów ZFR

jatzoo - 2012-11-28, 09:36
Temat postu: Usunięcie sitek elektrozaworów / solenoidów ZFR
Cruze Sedan 1.6, rocznik 2009, przebieg 53 tys. - kilka miesięcy po gwarancji.. no i niestety, zaczyna się :cry:

Po uruchomieniu silnika, nie zgasła kontrolka silnika (Check Engine). Kilkukrotne zgaszenie/odpalenie - efekt ciągle ten sam - kontrolka świeci. Ponieważ byłem blisko domu, zaryzykowałem, i ruszyłem w drogę. Widać że jakaś blokada obrotów była, ale udało się dojechać. Na drugi dzień poszedłem sprawdzić jak ma się sprawa - niestety tak samo. Silnik się uruchamia, a kontrolka świeci ciągle. Była niedziela, więc nie miałem nawet gdzie z samochodem pojechać. Kolejnego dnia z rana chciałem podjechać do ASO - no i zgodnie z prawem Murphy'ego - odpalam, a silnik kręci ale już nie startuje.

Poprosiłem o pomoc znajomego mechanika. Odczytaliśmy kod błędu: 'P0011 - Generic camshaft position actuator timing over advanc.' - czyli problem z wałkiem rozrządu. Sprawdziliśmy pasek rozrządu, nie przeskoczył, prawidłowo naciągnięty, oznaczenia na wałkach równoległe, czyli też wygląda ok. Poprzez korek oleju zaglądnęliśmy do silnika - wygląda nam na w porządku. Sprawdziliśmy bezpieczniki - ok, kable czy nie pogryzione - też ok. Skasowaliśmy błąd, i tu zagwostka. Czytnik nie pokazuje już błędu, ale kontrolka wciąż świeci ciągle - silnik kręci ale nie odpala. Odpięcie klem aby spróbować w ten sposób wyzerować, też nie przyniosło spodziewanego efektu.

Czy ktoś się już spotkał z takim przypadkiem? Z rozszerzonego opisu błędu na google ciężko cokolwiek wywnioskować, bo przyczyn podają dość wiele (od pierdółek aż do katastrofy). Pozostaje jedynie laweta (niestety garaż i do tego na poziomie -2) i jechać do ASO, ale chciałbym wiedzieć, czego mam się spodziewać.


PS. Auto zadbane, nie katowane, i garażowane od samego początku. Efekt taki, że nie wymieniałem jeszcze stycznika w klapie bagażnika, który o dziwo wciąż działa ;-)

etac - 2012-11-28, 16:37

jatzoo napisał/a:
Cruze Sedan 1.6, rocznik 2009, przebieg 53 tys. - kilka miesięcy po gwarancji.. no i niestety, zaczyna się :cry:

Po uruchomieniu silnika, nie zgasła kontrolka silnika (Check Engine). Kilkukrotne zgaszenie/odpalenie - efekt ciągle ten sam - kontrolka świeci. Ponieważ byłem blisko domu, zaryzykowałem, i ruszyłem w drogę. Widać że jakaś blokada obrotów była, ale udało się dojechać. Na drugi dzień poszedłem sprawdzić jak ma się sprawa - niestety tak samo. Silnik się uruchamia, a kontrolka świeci ciągle. Była niedziela, więc nie miałem nawet gdzie z samochodem pojechać. Kolejnego dnia z rana chciałem podjechać do ASO - no i zgodnie z prawem Murphy'ego - odpalam, a silnik kręci ale już nie startuje.

Poprosiłem o pomoc znajomego mechanika. Odczytaliśmy kod błędu: 'P0011 - Generic camshaft position actuator timing over advanc.' - czyli problem z wałkiem rozrządu. Sprawdziliśmy pasek rozrządu, nie przeskoczył, prawidłowo naciągnięty, oznaczenia na wałkach równoległe, czyli też wygląda ok. Poprzez korek oleju zaglądnęliśmy do silnika - wygląda nam na w porządku. Sprawdziliśmy bezpieczniki - ok, kable czy nie pogryzione - też ok. Skasowaliśmy błąd, i tu zagwostka. Czytnik nie pokazuje już błędu, ale kontrolka wciąż świeci ciągle - silnik kręci ale nie odpala. Odpięcie klem aby spróbować w ten sposób wyzerować, też nie przyniosło spodziewanego efektu.

Czy ktoś się już spotkał z takim przypadkiem? Z rozszerzonego opisu błędu na google ciężko cokolwiek wywnioskować, bo przyczyn podają dość wiele (od pierdółek aż do katastrofy). Pozostaje jedynie laweta (niestety garaż i do tego na poziomie -2) i jechać do ASO, ale chciałbym wiedzieć, czego mam się spodziewać.


PS. Auto zadbane, nie katowane, i garażowane od samego początku. Efekt taki, że nie wymieniałem jeszcze stycznika w klapie bagażnika, który o dziwo wciąż działa ;-)



To nie problem z wałkiem rozrzadu, ale zgodnie z opisem to problem z odczytem danych nastawnika połozenia wałka rozrządu? Czyli czujnik ustawienia wałka rozrządu
http://forum.chevrolet.or...ea4ff4cea7fb446
Masz zmienne fazy rozrządu w tym silniku?

Oto opis przyczyn znaleziony w google:
Witam, usterka usunięta w serwisie ponownie potwierdzono usterkę i usunięto z zaworków elektromagnetycznych sitka - zalecenie serwisu - akcja OPLA była na te usterkę, teraz jest już ok samochód odzyskał moc, klekotanie ustało. Jeżeli będzie się to powtarzać do wymiany będzie koło wałka rozrządu bo ma one w sobie jakiś regulator czy nastawnik i jeżeli będzie utrata mocy bądź (i) klekotanie będzie to oznaka zużycia takiego koła. Pozdrawiam.

jatzoo - 2012-11-30, 08:59

piotr1989 napisał/a:

Hej ja też kiedyś zostałem na -3 poziomie na parkingu kolego wtedy wymieniałem cewki ale z tym miałem problem juz wczesniej zacznij od pompki paliwa i jeszcze jest taka zabawka jak czujnik położenia walka rozrzadu to tez może być problemem :(


user_01 napisał/a:
To nie problem z wałkiem rozrzadu, ale zgodnie z opisem to problem z odczytem danych nastawnika połozenia wałka rozrządu? Masz zmienne fazy rozrządu w tym silniku?

Jeśli dobrze pamiętam, to tak.

Żeby zawieść auto do ASO, wezwałem wczoraj auto pomoc z PZU. Przyjechała laweta, i koleś do mnie, że ma "ręce, które leczą" ;-) i żeby dać mu kluczyki to sprawdzi co się dzieje z samochodem. Za trzecim razem, kiedy żyłował przez prawie 30 sekund i nawciskał się chyba z 8 razy sprzęgło - silnik odpalił, a kontrolka zgasła. Późniejsze kilkukrotne odpalenie/zgaszenie - za każdym razem silnik odpala za pierwszym razem, bez problemów, bez świecącej ciągle kontrolki silnika :-? Koleś twierdzi, że to albo pompa paliwa albo jakiś syf w paliwie (tankuję zawsze na Orlenie :-? ). Pojechałem już sam do ASO - brak efektu zamulenia samochodu, który występował jak świeciła się kontrolka, i silnik jeszcze odpalał.

Wizyta w ASO (Miniewski, Warszawa) po prostu jak z filmu Barei. Samochód stał u nich jakieś 4 godziny. Jak go odbierałem, to na pytanie co zrobili otrzymałem odpowiedź, że nic, bo przecież kontrolka już nie świeci, brak kodu błędu więc nie wiedzą co sprawdzać. Oczywiście, zrobienie niczego kosztowało 120 zł. Chyba nie muszę dodawać, że "lekko" się zirytowałem, bo opis co było nie tak był w zgłoszeniu, również kod błędu, objawy, itp. Odpowiedź była taka, że skoro to jakiś problem z samochodem, to że na pewno znów się pojawi, więc żeby wtedy do nich przyjechać ponownie, i nie usuwać kodu błędu (który mieli już podany !! !). I że mogę zostawić samochód na noc, to może z rana znów się kontrolka zaświeci. No więc ciśnienie podniosło mi się jeszcze bardziej.

Żeby już nie przedłużać i nie zanudzać ;-) - skończyło się na tym, że tak jak wspominał user_01 usunięte zostały sitka. Jedno z nich było poluzowane, ale oba podobno bez żadnych zanieczyszczeń. Póki co, przejechałem jakieś 30 km ale z duszą na ramieniu, czy coś się po drodze w samochodzie nie rozsypie :cry:

endriu333 - 2012-12-08, 08:39

kolego Jatzoo a usunięcie definitywne tych sitek to ile CIę kosztowało?
jatzoo - 2012-12-10, 08:44

Usunięcie sitek "gratis" - ale jak wspominałem wcześniej, skasowali mnie na 120 zł za podpięcie do komputera i nic więcej, więc trochę wylałem wtedy na nich swoich żali za taką "fachową" obsługę.

PS. Zrobiłem w weekend 200 km, odpukać, nadal bez problemów :-)

endriu333 - 2012-12-10, 09:03

rozumiem.... kurcze a te sitka to konkretnie jak usuneli i skąd? to dla mnie jakaś magia :)
C77 - 2014-04-01, 08:45

Na mój gust to sitka do usunięcia, to taki niepotrzebny bajer w silniku który sprawia czasem problemy w oplowskich silnikach.
Sprawdź czy nie ma błędów i trzeba je usunąć jeśli jeszcze nie usunąłeś, bo nawet akcja serwisowa w tej sprawie była.
Było też już o tym kilka razy na forum, np. tu http://forum.chevrolet.or...p?p=19111#19111

sen-syka - 2014-04-02, 19:27

Moment, moment to one powodują chrobot przy odpalaniu?
Anonymous - 2014-04-02, 19:36

Co to za siateczki? :roll:
rwicik - 2014-04-02, 20:00

A nie są to filtry na wałku rozrządu do zmiennych faz?
sen-syka - 2014-04-02, 20:06

Właśnie...
C77 - 2014-04-02, 20:07

Sitka dla elektrozaworów sterujących pozycjonowaniem walkami rozrządu - czyli to co usuwa aso w ramach "akcji" - wyglądają tak:



Tylko też wszystkich ich nie można usuwać - tylko te białe - to czarne na końcu ma zostać.

Faster89 - 2014-04-03, 01:06

Teraz pytanie, co zrobić żeby nakłonić serwis żeby to usunęli ( akurat dzisiaj am umówioną wizytę u nich), ponieważ ten odgłos jak i delikatne zaniki mocy raz da się odczuć a raz nie, jak będą miał farta to serwisant coś wyczuje, jak nie to powie żę jest ok i odeślą mnie z kwitkiem.
Ewentualnie czy coś się stanie jak będzie się to ignorowało i z tym jeździło.
Niedługo zamierzam do autka założyć gaz i chciałbym żeby to załatwili, ponieważ gaz będę montował poza ASO ( 2700 zł kontra 5000 zł) i na pewno potem zacznie się marudzenie że dzieje się tak z powodu ingerencji w auto poza ASO....

sen-syka - 2014-04-03, 07:47

Faster89, rwicik, wydaję mi się, że serwis musi mieć podstawę, żeby cokolwiek zacząć robić.

U mnie włączył się tryb awaryjny, przerywało, silnik chodził raz głośniej, a raz ciszej, zwłaszcza jak pod górkę podjeżdżałem. Zamiast przyśpieszać to zwalniał jak dodawałem gazu. Pojechałem do Aso, podpięli kompa, wydruk poniżej:



I na takiej podstawie usunęli filterki.

Faster89 - 2014-04-03, 10:23

Ciekawe ile taka usługa kosztowałaby po gwarancji.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group