To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Cruze - Kupno Chevrolet Cruze 1.8 - opinie

_Bast!_ - 2014-12-04, 10:24

Witam,

narzekacie na to i tamto, ale u konkurencji wcale nie ma lepiej, np skoda rapid ktora ostatnio mialem okazje lub nie jechac miala przejechane 20tys. a w srodku wszystko juz trzeszczalo, rowniez samo tworzywo sztuczne wszechobecne i to duzo gorsze niz w szewim, plus silnik 1.6 diesel- srednie spalanie 6.5l (trasa Trencin (sk)- Zatec (cz) i powrot, wiec tak rozowo tez nie ma.

Historia ze spryskiwaczami ta sama co w szewim- mnie osobiscie to nie przeszkadza- tzn nie dopuszczam do takiej sytuacji zebym musial lac plynu nie wiadomo ile. zresza co 300km jestem na stacji to sobie moge przemyc :)

mozna by tak dalej pisac i polemizowac.

takze moja rada to taka aby sie przejechac cruzem i zwrocic uwage na mankamenty o ktorych piszemy i samemu ocenic na ile beda one w codziennym uzytkowaniu uciazliwe.

ps
zona chetnie by przyjela do sieny opcje szybkiego odparowania za pomoca klimy:)


pozdro

paszczakus - 2014-12-04, 17:04

narzekania to subiektywne odczucia i nie ma co generalizować, wiadomo zależy też od konkretnego egzemplarza , u mnie po 1,5 roku i 33 000 km:
ad1. przesiadłem sie z 90KM hdi i dla mnie jest ok jeżeli ktoś potrafi jeździć w całym zakresie obrotów przyśpieszenie jest wystarczające.
ad2. nie zauważyłem nic takiego ze skrzynią biegów
ad3. spalanie gdyby nie gaz to by było kiepsko a tak jest elegancko , tankowanie co 250 km w miescie? cos za cos
ad4. problemy z płynem lusterkami i za szerokimi kołami - nie stwierdziłem , ba jeszcze szersze fele mam ochotę wsadzić :)
ad5. plastiki są ok jak za ta cene, nic nie skrzypi

ostatnio patrzylem na jakiegos lexusa sedana i stwierdzilem ze nie jest to warte 4,5 cruzów :)

JohnnyBeGood - 2014-12-04, 18:43

Fakt. W MY 2013 producent w miejsce stukającego zawieszenia i zacisków dołożył skrzynię dla ćwiczących cierpliwość. A tak na poważnie mam wrażenie, że trafiłem jakiś felerny egzemplarz. Innym wchodzą biegi idealnie i spalanie to 7 l LPG na trasie. Człowiek to ma pecha...
berpa - 2014-12-04, 20:40

Ja mam MY14 i na początku skrzynia to była prawdziwa tragedia. :-| Początkowo wsteczny wskakiwał średnio z 3-cim razem. Problem był także z jedynką. Trochę cierpliwości i wyrobiło się po ok. 5000 km. Obecnie ( 8000 km ) nie jest idealnie, ale w tej klasie cenowej chyba już nie ma powodu do narzekania. Ciekawe czy gdyby szlag trafił skrzynię, to dałoby się przeszczepić sześciobiegówkę z amerykańskiego 1,8? ( albo europejskiego 1,4? )
W to spalanie 7 litrów LPG, tak średnio wierzę ( chyba jadąc po równinach, 90 km/h, nieobciążonym samochodem, bez klimy i grzania ). Lacetti 1,6 spalał mi średnio 11-12 litrów LPG ( mam dosyć ciężką nogę ) a jak zepsuła się klima to nawet 9-10.

JohnnyBeGood - 2014-12-10, 22:12

MY 2014. Hm. To masz przynajmniej na osłodę ciężkiego życia z cruze:
- TPMS,
- kierunkowskazy LED i system SBZA w składanych elektrycznie lusterkach, no i
- prawdziwy zapas w bagażniku. :-)

berpa - 2014-12-10, 22:30

Najlepsza jest złota karta klienta ( do ostatnich Chevroletów LTZ w Hiszpanii ) - 2 lata wszystkie koszty robocizny w ASO gratis :) .
Krzysiek_81 - 2014-12-10, 22:40

JohnnyBeGood napisał/a:

Poczytaj moje posty, to na pewno Ci się odechce wyrobu samochodopodobnego pt. chevrolet.


Ej tam, od razu samochodopodobnego. Po prostu pomysłem GM na Chevroleta w Europie było zbudowanie wraz z Oplem modelu z rynku amerykańskiego, gdzie Chevy też jest marką najtańszą (później jest jeszcze Buick i Cadillac), i to miało tyle o ile sens (jeżeli ktoś uważa Opla za prestiżowy samochód), żeby właśnie mimo tego, że teoretycznie typy aut się dublowały - Cruze=Astra, Orlando=Zafira, to to co należałoby kontunuować to to, że Chevy jest prostszy i mniej wyszukany w konstrukcji (co nie jest w sumie takie złe) a do Opla ładowane są wszystkie zbędne gadżety, chromy, turba i inne g..wna, na które dają się nabrać ludzie. Niestety czas pokazał, że jednak GM w Europie w ten sposób nie zawalczy (może za mały rozrzut jakościowy w porównaniu z Dacia-Renault, a może ludzie za bardzo pragną tego co podsunie im dział marketingu), a szkoda, bo o Chevym będę zawsze myślał jako o drugiej (po Dacii) marce budżetowej dla ludzi, którzy potrzebują samochodu do jazdy a nie do autoekspresji, i w d..pie mają czy auto łączy się z internetem, czy ma możliwości personalizacji, itp bzdury, tylko interesuje ich to, ile będą ich kosztować części zamienne po gwarancji i czy da się wrzucić gaz. Wersja dla właścicieli diesli: czy łatwo wywalić DPF i jak z trwałością turbiny i dwumasy.

Jak ktoś kiedyś chciał kupić tani samochód, to kupował Fiata, który jakimś cudem zasiedział się w Polsce od czasów kiedy był jedyną opcją na nowy samochód. Reszta aut była normalna: tańsze, droższe, ale nie było budżetowych, które właśnie wymyśliło Renault z Dacią, GM z Chevroletem, o PSA z 301/C-Elysee. VAG przespał to trochę zanim wprowadził Rapida (bo niby Skoda sama w sobie miała być budżetowym VW, ale po jakimś czasie sama zaczęła aspirować do lipnego prestiżu) i dodał Sportbacka, a rodzinnego kombii właśnie brakuje w PSA, tylko skaszanił sprawę gama silników - chyba nie ma ani jednej benzyny bez turba.

Chevrolet, mimo, że budżetowy, to ze wspomnianych miał najciekawszą ofertę, sam napisałeś o fajnym designie i prezencji, czego nie można powiedzieć np. o Dokkerze czy Loganie. Z czegoś jednak niższa cena musiała się brać stąd właśnie plastiki, jakies niedobory wyposażeniowe (6-biegowa skrzynia)


JohnnyBeGood napisał/a:

1. tragiczna ospałość (pomyśl lepiej o hondzie civic tam silnik też 1.8 benzyna, ale auto pięknie się zbiera)


Jak rozmawialiśmy ze znajomym chwalił sobie benzynę jaką miał w Avensisie za małe spalanie, wystarczającą dynamikę (bez szaleństw) ale świadom był tego, że musi dolać litr oleju co kilka tysięcy, więc coś za coś - 1.8 16V jak napisałeś uchodzi za prawie bezawaryjny (właśnie nie chciałem niczego z turbo) według opinii z wielu źródeł, również miłośników "błękitnej oszczędności". Auta swoje ważą, więc też muszą swoje wypić - nadwaga jest niestety chorobą cywilizacyjną, choć taki Pug 301 waży coś około 950kg, więc ze 120KM 1.6 16V zbiera się naprawdę przyjemnie, choć wykończenie właśnie tego samochodu jest spartańskie wg. mnie.

JohnnyBeGood napisał/a:

dalej wnętrze ... hm, to w iście oplowskim stylu parujące szyby, na szczęście jest magiczny przycisk panów z GM, który załącza zawsze klimę, by sprawnie usunąć ową dolegliwość... .


Z chęcią poczytam o Twoich doświadczeniach z Oplami, bo jedna Astra I w rodzinie nie jest dla mnie podstawą, żeby skojarzyć problem parowania szyb właśnie z Oplem. Przy większej wilgotności powietrza każdy samochód może mieć z tym problem - jadąc raz Fordem Cougarem bardzo się zdziwiłem, jak w czasie oberwania chmury, po wyłączeniu klimy przednia szyba zaszła mgłą w przeciągu SEKUND tak, że praktycznie nie było nic widać - akurat w niezłym ścisku próbowałem omijać wielkie bajoro pod torami na Dźwigowej. W tym samochodzie też włączenie nawiewu na szybę powodowało załączenie się klimatyzacji, ale można było to wyeliminować przez rozłączenie jednego przewodu od kostki pokrętła rozdziału strumienia powietrza - teraz jest cywilizacja i komputery i niestety nie da się tak zrobić, choć podejrzewam, że właśnie wprowadzenie dodatkowego osuszania szyby ma na celu poprawę bezpieczeństwa, a że różne regulacje wymuszają zastosowanie rozwiązań idiot-proof, to i ta nieszczęsna klima włącza się bez powiadamiania wszem i wobec.

silvan85 - 2014-12-11, 09:42

Krzysiek_81 napisał/a:
...


Dokładnie chevrolet jest samochodem z według mnie najlepszym stosunkiem jakości do ceny, a że cena jest niska to i jakość jest jaka jest. Co do silników no to ludzie teraz zupełnie rozwydrzeni, 140 km i im mało samochód waży 1400 km to za dużo ale nie przeżyją bez całej elektroniki i bezpieczeństwa które po prostu swoje waży.
Nie ma samochodów idealnych: 200KM, 1000kg, bez turbo, 5.5l/100km, 600l bagażnika za 45 000 pln z klimą, skórą, nawigacją od sprawdzonego japońskiego producenta z niemieckimi korzeniami. Życie to sztuka wyborów i kompromisów. Ja po dwóch latach z Cruzem, mimo że mogłem kupić każde auto z tego segmentu, jestem w pełni zadowolony. I myślę że podobnie jest z większością cruzo posiadaczy.

Krzysiek_81 - 2014-12-11, 10:40

silvan85 napisał/a:
sprawdzonego japońskiego producenta z niemieckimi korzeniami


... i włoskim stylem, wyszedłby modelowy samochód Państw Osi prestiżu.

C77 - 2014-12-12, 13:27

Krzysiek_81 napisał/a:
silvan85 napisał/a:
sprawdzonego japońskiego producenta z niemieckimi korzeniami


... i włoskim stylem, wyszedłby modelowy samochód Państw Osi prestiżu.


Może takie auta według koncepcji Państw Osi i Made by Osi byłyby wytrzymałe, perfekcyjnie wykonane i złożone, oraz przepiękne,
kłopot w tym, że na pewno byśmy ich nie kupowali, bo według tych samych perfekcyjnych idei i ich praktycznych realizacji, nie było by nas fizycznie na tym świecie :twisted:

szczuplin - 2014-12-26, 18:42

kontynując temat znalezłem ciekawego diesla - http://otomoto.pl/chevrol...-C35377157.html Co sądzicie o tym modelu? cena jest atrakcyjna, ktoś oglądał ten model?
C77 - 2014-12-26, 19:24

Cytat:
Cechy zewnętrzne:

światła przeciwmgłowe


Gdzie niby są te światła? :shock:

Cytat:
Komfort:
... czujnik deszczu...


Tego też nie ma.

szczuplin - 2014-12-26, 20:31

poprawiłem linka. Gość może z rozpędu błędnie zaznaczył. Autko generalnie pozytywne. Troche ma daleko ponad 300km, żeby jechać obejrzeć. JUtro zadzwonie i spytam o przebieg. Jeszcze się okaże, że ma najechane 150-200 tyś i dopiero zaczną sie problemy natury eksploatacyjnej.
sobotaa - 2014-12-27, 10:31

Jak to jest z plastykową wytłoczką w bagażniku w przypadku modelu 2012r nie powinno też jej być ? czy ktoś ją zdemontował ? a po lewej od lewarka zmiany biegu to coś z czego jakby wychodził przewód to co to jest ?
C77 - 2014-12-27, 13:53

Akumulator już pada :mrgreen: vide niedomknięta osłona klemy + (był ładowany)




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group