To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Cruze - Kupno Chevrolet Cruze 1.8 - opinie

szczuplin - 2014-11-30, 17:25
Temat postu: Kupno Chevrolet Cruze 1.8 - opinie
Witam. Od dłuższego czasu czytam Wasze forum. Proszę abyście na początku naszej znajomości potraktowali mnie dość ulgowo.

Od dłuższego czasu zbieram fundusze na zakup pojazdu dla mojej rodziny. Obecnie posiadam peugoeta 306 1.4. Jest to moj pierwszy i ostatni samochód. Na obecny zakup chce przeznaczyć maksymalnie 30 tyś zł (wolałbym troszkę mniej). Rozglądam się od dłuższego czasu na chevrolety cruze i aveo. Cruze oczywiscie jest ciekawszą propozycją. Przebiegi roczne rzędu 15-20 tyś km. Z uwagi na ubogą wiedze motoryzacyjna proszę Was o pomoc w wyborze, rozwianie wątpliwości. Mam kilka pytań, uwag:
1. czy jest szansa kupic Cruze hatchback w normalnym stanie za około 30 tyś zł?
2. czy dobrze sądze, że najlepszą opcja będzie cruze 1.8 ( rozważam opcje zagazowania)?
3. jak wygląda dostępność częsci? czy brak sprzedaży chevroleta w Europie jest jakąś trudnością?
3. co sądzicie o np. o tym modelu, wart jest zaiwestowania? http://otomoto.pl/chevrol...-C35084579.html


dzięki za ewentualne odpowiedz. Pozdrawiam

berpa - 2014-11-30, 19:50

2 lata i 40 tyś. przebiegu? :roll: Przed ewentualnym zakupem chyba bym się przejechał do DEKRA-y ( czym dalej od rodzimego serwisu, tym lepiej ). W książce serwisowej masz wbite to co było robione w serwisie. A co z tym, co mogło być w międzyczasie naprawiane poza ASO? ( np. blacharka :-> ). Serwis nie musi o wszystkim wiedzieć...

Co do Cruza 1,8:
Negatywy: ciężki, mułowaty, głośny, dużo spala
Pozytywy: Prosty, niewysilony silnik, mało-awaryjna konstrukcja, tanie części i serwis.
Póki co z serwisem nie ma problemu ( zobaczymy co będzie po 2015 :roll: ). Ale i tak chyba mało prawdopodobne, że będziesz go naprawiał w ASO? Konstrukcja jest prosta, poza blachami w większości to konstrukcja Opla, więc nie sądzę żeby jakikolwiek mechanik miał z tym samochodem problemy. To, że Chevrolet wycofał się z Europy związane jest z dużym popytem na te pojazdy w Rosji i Chinach. Po prostu GM nie wyrabia się z produkcją. Ale produkcja w Korei, w Chinach, Rosji, Australii i USA będzie utrzymana. W najgorszym wypadku będziemy ściągać części z Rosji lub Chin :wink: .

rafic - 2014-12-01, 11:15

berpa jakie GM się nie wyrabiał z produkcją ? :mrgreen: Przecież wycofali się z Europy z powodu słabych wyników sprzedaży.
Ale wracając do tematu za 30 tyś raczej nie dostaniesz hatchbacka, chyba, że szrota powypadkowego z silnikiem 1.6. Jeśli chodzi o twoje przebiegi to gaz jak najbardziej i silnik 1.8, najlepiej z opcją KL7. Zastanowił bym się też nad dieslem chociaż w tej cenie raczej nie zdobędziesz. Jeśli jakieś niebite to tylko sedany w rocznikach 2009-2010. Ten link co podałeś raczej nie warto bo coś mi się wydaje, że był po solidnym dzwonie i zrobiony, żeby wyglądało to na jakąś stłuczkę bądź też rów ? Navi nie jest oryginalna tylko chińskie coś montowane samodzielnie.
Jeśli chodzi o wady to tak jak wyżej trochę za wysokie spalanie, ale tragedii też nie ma. Ciężki i przez charakterystykę wolnossącego silnika na niskich obrotach demonem dynamiki nie jest. Brak 6 biegu to chyba największa wada i w środku jednak dość głośno przy prędkościach autostradowych.

berpa - 2014-12-01, 11:31

rafic napisał/a:
berpa jakie GM się nie wyrabiał z produkcją ? :mrgreen: Przecież wycofali się z Europy z powodu słabych wyników sprzedaży.
Taką informacje przekazał mi diler Chevroleta na Hiszpanie :roll: ( pytałem kupując ostatniego sedana Cruze 1,8 dostępnego w Hiszpanii w styczniu 2014 ). Nie wiem jak w innych krajach, ale w Hiszpanii Chevrolety schodziły jak świeże bułeczki. Zwłaszcza Captiva, Orlando i Cruze. Inna sprawa, że tutaj wszyscy kupują diesle. W Polsce ( z tego co się interesowałem, bo od 2005 to już mój trzeci Chevrolet ) statystyki sprzedaży Chevroleta też były imponujące.
_Bast!_ - 2014-12-01, 11:56

Witam, rowniez posiadam cruza 1.8 w wersji HB LT+,
spalanie: mam zalozona instalacje LPG BRC i liczac na szybko najgorszy wariant, czyli ze przejechanie 100km na lpg jest tansze o 10zl niz na PB to przy moim aktualnym przebiegu 26tys. oszczednosc jest na poziomie 2.6 tys zl. minus: pojemnosc zbiornika na LPG starcza na pokonanie ok 300-320km wiec dosc czesto trzeba tankowac.
dynamika: kwestia odpowiedniego machania drazkiem zmiany biegow- fakt silnik zyje od 3tys w zwyz. ale jezeli sie przesiadasz z 1.4 to powinienes odczuc roznice.
glosnosc: mam teraz zalozone zimowki uniroyal MS77 plus i na autostradzie 140-150 radio mam na poziomie glosnosci 5, przy oponach producenta radio na 10, plus w opcjach mozesz sobie ustawic aby glosnosc radia zwiekszala sie wraz glosnoscia na zewnatrz :) . wiec az tak glosny nie jest
sa to raczej odczucia subiektywne dla jednego jest glosno dla drugie nie.

wiec mysle ze poprostu musial bys sie przejechac nim i zobaczyc czy ci pasuje.

co do czesci- daewoo juz jako tako nie istnieje a czesci mozna kupic, plus jak juz bylo wspomniane cruze bazuje na czesciach z astry wiec nie powinno byc problemow z dostepnoscia.
ja slyszalem ze GM dlatego sie wycofal z szewim z europy bo robily za duza konkurencje dla opla (za astre z tym samym lub podobnym wyposazeniem trzeba dac ok 80tys. a za cruza o 20 mniej- przynajmniej wtedy gdy ja sie orientowalem)

pozdro

szczuplin - 2014-12-01, 22:48

dzięki wszystkim za odpowiedzi. Jak macie jakieś spostrzeżenia piszcie smiało. Ja zbieram kase i licze, że na po nowym roku za około 30k coś wyhacze. Jak nie to czekam na jesień i kase w prezentach z planowanego weselicha 8-) ;-)
nucha2 - 2014-12-02, 10:16

berpa napisał/a:
2 lata i 40 tyś. przebiegu? :roll: Przed ewentualnym zakupem chyba bym się przejechał do DEKRA-y ( czym dalej od rodzimego serwisu, tym lepiej ). W książce serwisowej masz wbite to co było robione w serwisie. A co z tym, co mogło być w międzyczasie naprawiane poza ASO? ( np. blacharka :-> ). Serwis nie musi o wszystkim wiedzieć...
:wink: .


to Cie teraz załamie. Ja mam dwa lata i 19 tyś przejechałem :)

elpablo666 - 2014-12-02, 10:24

To ja was załamię. Mam Cruze'a półtorej roku i przejechane 11 tys :D
berpa - 2014-12-02, 15:07

nucha2 napisał/a:
Ja mam dwa lata i 19 tyś przejechałem
elpablo666 napisał/a:
Mam Cruze'a półtorej roku i przejechane 11 tys

Nie, no spoko, ja wszystko rozumiem. Ale chyba jeszcze nie sprzedajecie swoich aut ?? :-o . Samochody z takimi przebiegami sprzedaje się ( lub oddaje ) rodzinie albo znajomym. A jeśli dorwie coś takiego handlarz, to nie sprzeda tego byle komu ani za byle jakie pieniądze.

berpa - 2014-12-02, 16:03

:-P
C77 - 2014-12-02, 18:36
Temat postu: Re: Chevrolet Cruze - dylematy nowicujusza
szczuplin napisał/a:
3. co sądzicie o np. o tym modelu, wart jest zaiwestowania? http://otomoto.pl/chevrol...-C35084579.html


http://otomoto.pl/chevrol...-C33810398.html :wink:


szczuplin - 2014-12-02, 20:58

szukam hb w benzynie. Prawie w tej cenie mam taką opcje http://otomoto.pl/chevrol...-C35004783.html
JohnnyBeGood - 2014-12-02, 22:35

Witaj.
Poczytaj moje posty, to na pewno Ci się odechce wyrobu samochodopodobnego pt. chevrolet.
A odpowiadając na twój post - negatywne cechy hb z wolnossącym 1.8 + LPG to:
1. tragiczna ospałość (pomyśl lepiej o hondzie civic tam silnik też 1.8 benzyna, ale auto pięknie się zbiera), która wynika między innymi z fatalnie zestrojonej...
2. skrzyni biegów, która nie dość, że 5-tka (!), to jeszcze w roczniku 2013 posiada szereg wrodzonych wad fabrycznych (których serwis nie chce lub nie może usunąć na gwarancji), skutkujących ciągłymi problemami z załączaniem poszczególnych biegów: wypadająca jedynka, chrupiąca dwójka, niemożliwy do wrzucenia wsteczny itp., itd.
3. paliwożerność - żeby chciał jechać trzeba go kręcić w przedziale 4000-6000 obrotów, ale wtedy chla benzynę jak oszalały, z LPG (BRC) nie jest lepiej: w mieście przy włączonej klimie 14 l gazu, na autostradzie przy 140-160 km/h butla standardowa (33 l) wystarcza na 190 km (czyli biorąc pod uwagę częstotliwość występowania stacji LPG np. na A1, połowę trasy nad polskie morze muszę jechać na benzynie), a w normalnej jeździe mieszanej wystarcza na 230-250 km. Fakt, można jeździć delikatnie i zgodnie z przepisami, ale wtedy też raczej nie spali poniżej 10 l gazu. Bo jak to zwykle mawiają w ASO: "Ten typ tak ma...".
4. samochód posiada szereg uciążliwych wad/ błędów w zakresie zaprojektowania nadwozia:
- płyn ze spryskiwacza szyby przedniej jest spychany przez pęd powietrza na lusterka i szyby boczne, które masz za chwilę całe zachlapane - w zimie tragedia. Przyczyną jest zbyt mała (a właściwie zbyt płytka) rynienka boczna szyby przedniej na słupku A,
- koła wystają poza obrys nadwozia/ błotników - samochód jest w zimie cały zabrudzony błotem spod własnych opon (mimo założonych oryginalnych chlapaczy),
- zbyt płytko osadzone zwierciadła w lusterkach bocznych - skutek: to samo co wyżej, więc w zimie ciągle w nich nic nie widać.
5. wnętrze to tanie, twarde plastiki i przecierające się pseudo-skóry, wszystko delikatne i rysujące się od samego patrzenia. Broń Boże nie wsiadać i nie jeździć !
6. dalej wnętrze ... hm, to w iście oplowskim stylu parujące szyby, na szczęście jest magiczny przycisk panów z GM, który załącza zawsze klimę, by sprawnie usunąć ową dolegliwość... .
Dobra, są też plusy:
- 1.8 uchodzi za (prawie) bezawaryjny, szczególnie na tle różnej maści turbo-kosiarek (typu 1.0 150 KM), ale co i jak z tym będzie to dowiemy się przy 150 tys. przebiegu,
- fajny design i wygląda na droższy niż jest w rzeczywistości, szczególnie na parkingu w zestawieniu z droższą konkurencją zawsze prezentuje się lepiej,
- obszerne wnętrze, co w dzisiejszych czasach klaustrofobicznych kompaktów to raczej rzadkość,
- spory bagażnik,
- nie jest głośny - przy prędkościach autostradowych uciążliwy jest jedynie szum opon (droższa konkurencja nie jest wcale tutaj lepsza), a przy wchodzeniu na obroty pow. 3.500 rasowo mruczy, co podoba się wszystkim moim znajomym,
- super wygodne fotele przednie, szkoda, że bez podgrzewania.
Podsumowanie: drugi raz bym nie kupił, no może diesla 2.0, przynajmniej byłaby fajna zabawa, do pierwszej awarii oczywiście... .

berpa - 2014-12-03, 18:36

JohnnyBeGood napisał/a:
pomyśl lepiej o hondzie civic tam silnik też 1.8 benzyna, ale auto pięknie się zbiera
Myśleć to sobie można... Honda Civic Sedan 1,8 w tej samej wersji wyposażenia co mój Cruze kosztowała ponad 20000 zł więcej. :-| Cen przeglądów nawet lepiej nie porównywać. :-o W cenie tej Hondy można było też kupić Chevroleta Malibu.
Za te drobne 20 tyś różnicy kupiłem żonie nowego Chevroleta Sparka. :mrgreen:

C77 - 2014-12-03, 18:55

JohnnyBeGood napisał/a:
2. skrzyni biegów, która nie dość, że 5-tka (!), to jeszcze w roczniku 2013 posiada szereg wrodzonych wad fabrycznych (których serwis nie chce lub nie może usunąć na gwarancji), skutkujących ciągłymi problemami z załączaniem poszczególnych biegów: wypadająca jedynka, chrupiąca dwójka, niemożliwy do wrzucenia wsteczny itp., itd.


Spokojnie, z tą kwotą (30.000 PLN) MY2013 mu na razie nie grozi :mrgreen:

Co najwyżej MY2012 (jeśli upiera się przy HB) ze stukającym zawieszeniem i zaciskami hamulców :twisted:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group