To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Wnętrze - Wygłuszenie w Cruze

Karlos - 2014-01-28, 14:57
Temat postu: Wygłuszenie w Cruze
Odnaleziony na tubie film prezentujący wyciszenie/wygłuszenie wnętrza Chevroleta Cruze:

Krzysiek_81 - 2014-01-28, 15:58

UUuaa... na bogato, ciekawe ile w polskich warunkach kosztowałoby takie wygłuszanie firmowymi matami, ale podejrzewam, że tysiące plnów. No chyba, że po taniości polecieć taką taśmą dekarską, ale to też waży...

Gdybym był pewny, że Orlando ma u mnie dożywocie, to może bym się zdecydował. Po tym została by jedynie kwestia znalezienia funduszy :roll:

Karlos - 2014-01-29, 19:12

Jestem bliski zlecenia wygłuszenia drzwi przednich. Firma wyceniła materiały (maty STP) na 400 zł + 150 zł robocizna. Przy zakupie głośników i wygłuszaniu montaż w cenie. Mam tylko obawy, że zima nie jest najlepszym okresem na rozbieranie "boczków", nawet jeżeli garaż jest ogrzewany, to trzeba czasu, aby auto nabrało temperatury pokojowej.
C77 - 2014-01-29, 19:22

Dokładnie, nie jest najlepszym, a wręcz bardzo złym, bardzo łatwo połamać np. którąś ze spinek,
chociaż jakby co to można je wymienić na nowe.

Anonymous - 2014-01-29, 19:37

C77 napisał/a:
chociaż jakby co to można je wymienić na nowe.

Ale wymiełbyś Ty gdybyś robił dla siebie. Zakład montujący ma przynieść zysk właścicielowi...

Karlos napisał/a:
Mam tylko obawy, że zima nie jest najlepszym okresem na rozbieranie "boczków"
Również jestem aż tym, żeby takie prace robić ciepłą wiosną, lub latem.
Wiem coś o tym bo sam mam wygłuszone wszystkie drzwi, maski, tylne błotniki. Robiłem to w ciepłe dni, ale i tak trzeba było używać opalarki.

Karlos - 2014-01-31, 22:37

Dzięki za utwierdzenie mnie w słusznym przekonaniu.
esjot, samodzielnie wykonywałeś wygłuszenie, czy zlecałeś to firmie?
Szczerze mówiąc, to dla 150 zł (koszt robocizny) nie chce mi się bawić nie tyle z wyklejeniem dużych powierzchni, ale z ewentualnym wygłuszeniem cięgna, jakiejś linki bądź innych niespodzianek, które można napotkać wewnątrz drzwi. Mam pedantyczne podejście do tych spraw i wolę patrzeć na ręce fachowcom, aniżeli zdobywać doświadczenie na własnym aucie kilkukrotnie rozbierając tapicerkę.

Anonymous - 2014-01-31, 23:09

Karlos napisał/a:
esjot, samodzielnie wykonywałeś wygłuszenie, czy zlecałeś to firmie?

Sam, bo lubię się bawić.
Ale jak dałem szyby do przyciemnienia do jakiejś firmy, to coś tam pourywali i nie naprawili :(

Karlos - 2014-02-01, 10:39

esjot napisał/a:
Sam, bo lubię się bawić.
Ale jak dałem szyby do przyciemnienia do jakiejś firmy, to coś tam pourywali i nie naprawili :(

Ja również mam zapędy i wychodzę z założenia, że nikt nie zrobi lepiej, aniżeli ja sam.
Decyzja na wiosnę.

kemoiz - 2014-02-01, 10:47

Radziłbym Ci samemu się za to wziąć. Wygłuszenie drzwi do trudnych nie należy a jak sam stwierdziłeś, nikt nie zrobi tego lepiej niż Ty sam. Zwłaszcza jeśli chodzi o rozbiórkę auta. Fachowcy zrobią to oby szybciej i nigdy nie wiadomo czy czegoś nie uszkodzą a potem z nimi walcz.
Karlos - 2014-02-01, 10:52

A czy ktoś wymieniał przewody do głośników, bądź widział ich jakość? Zastanawia mnie, czy fabrycznie położone "miedziaki" nie są za bardzo "stratne", czy nie lepiej jednak wydłubać MyLink i położyć miedź beztlenową.
Anonymous - 2014-02-01, 10:59

Karlos napisał/a:
A czy ktoś wymieniał przewody do głośników, bądź widział ich jakość? Zastanawia mnie, czy fabrycznie położone "miedziaki" nie są za bardzo "stratne", czy nie lepiej jednak wydłubać MyLink i położyć miedź beztlenową.


Fabryczne przewody zawsze są zbyt cienkie. Są to przewody do "przenoszenia prądu", a nie sygnału do głośników. Oczywiście, że zawsze lepiej, jak tylko masz czas i ochotę na markowe przewody. W domu po takiej zamianie na monstercable różnica była naprawdę widoczna (słyszalna) :)
W poprzednim samochodzie wymieniałem też przewody zasilające do radia i również różnica była zauważalna (na basie). Poza tym poprowadziłem drugą" masę" z silnika (ale to było już ze względu na mocny wzmacniacz)

kemoiz - 2014-02-01, 10:59

Jeśli nie jesteś jakimś chorym audiofilem i nie zakładasz jakiegoś super audio systemu to nie warto bo i tak nie usłyszysz różnicy w czasie jazdy.
Moim zdaniem do Cruze aż nadto wystarczy dać wzmacniasz, zmienić głośniki i wygłuszyć.

Anonymous - 2014-02-01, 11:16

kemoiz napisał/a:
Jeśli nie jesteś jakimś chorym audiofilem i nie zakładasz jakiegoś super audio systemu to nie warto bo i tak nie usłyszysz różnicy w czasie jazdy.


Masz całkowicie rację - mówi to chory audiofil ;)

kemoiz napisał/a:
Moim zdaniem do Cruze aż nadto wystarczy dać wzmacniasz, zmienić głośniki i wygłuszyć.

też sądzę, że do standardowego radia to wystarczy.

Karlos - 2014-02-01, 16:10

Poczułem się, jak wśród swoich. ;-)
W domu głośniki do kina domowego okablowałem średnicą 2,5mm. A to tylko Klipsch. Pominę monitory studyjne Alesis MKII. Za miłośnika audi (audiofila) nie uchodzę, ale lubię czysto i równo grający sprzęt.
Z modernizacji planuję tylko wygłuszenie, wymianę głośników oraz ewentualnie przewody. Ale skoro moc radia się nie zmienia, to zakładam, że fabryczne miedziaki będą OK, chyba, że są średnicy igły.
Wzmacniacz staje się niepotrzebny, grałby w swoich najniższych zakresach, więc nie wydobyłbym jego walorów.
Do wiosny się zorganizuję.
Dzięki za sugestie.

zenit - 2014-02-24, 21:19

Witam.
Cruze ma dosyć "cienkie" wygłuszenie wnętrza, generalnie powyżej 120 km/h to ciężko słuchać muzyki, szczególnie w trasie. Mam nowe auto 2013 r. więc nie można w nim specjalnie nic dłubać.
Wygłuszenie robiłem w moim poprzednim samochodzie była to honda civic. Generalnie do wygłuszenia wnętrza najlepszym rozwiązaniem jest filc poroso. Kładłem go na całą podłogę i sufit. Do drzwi z uwagi na skromny budżet zastosowałem dekarkę. W mojej ocenie nie ma zabardzo co przepłacać np. za STP czy Dynamat ponieważ masy bitumiczne szczególnie w drzwiach mają za zadanie przede wszystkim usztywnić blachę. dosyć istotne jest wyciszenie grodzi silnika bo tak jak w Hondzie tak i Cruzie niestety słychać silnik na wyższych obrotach pow. 3tys. Do tego celu zastosowałem juz profesjonale wygłuszenie maty GMS 10mm z folią aluminiową. Niestety skuteczna izolacja wiąże się z rozebraniem deski rodzielczej. Po tych tych wszsytkich zabiegach efekt był w 80% zadawalający:)) acha został też wygłuszony bagażnik - do tego celu użyłem mat bitumicznych boll oraz filc poroso na wewnętrzne nadkola. Istotną rzeczą jest też wygłuszenie zewnęyrzne nadkoli. Niestety tego nie zrobiłem.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group