To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Wykr?cenie ?wiecy (?le wkr?conej?)

andmacand - 2013-08-05, 13:17
Temat postu: Wykręcenie świecy (źle wkręconej?)
Witam
Właśnie wymieniałem świece w swoim Aveo. Nr 2,3,4 wykręciły się bez żadnego problemu.
Natomiast świecy nr 1 nie mogłem ruszyć, próbowałem również następnego dnia na zimnym silniku.
Klucz nasadowy rurka + pręt-śrubokręt + żabka i ... poszło jakieś 1/4 obrotu.
Pręt się krzywi, nie chcę przesadzić z siłą.

Do tej pory (jak auto było na gwarancji) serwisowałem w ASO, i tam ostatnio mi wymieniali świece.
Ja widzę tylko jeden powód: źle wkręcona świeca na chama! i uszkodzony gwint.
Przecież jak się zluzuje to powinno iść trzymając samą ręką.

Jak mi nie pomogą w ASO naprawić co sami spiep....li to podam wam gdzie to było.
Ja nie wiem! Fryzjerów tam zatrudniają! Czy co! Jak można tak wkręcić świecę!
Nie wiem co robić! :evil:
Reklamować w ASO?
Kręcić z maksymalną siłą?
Jak to wykręcić?

user_02 - 2013-08-05, 13:57

Dać do ASO na wymianę :twisted:
W jtd wykręcaliśmy świece żarowe to też poszło na jednej tylko jakieś 1/4 obrotu, więc napsikaliśmy jakiegoś penetratora (nirgin, czy coś podobnego), wkręciliśmy tą 1/4, wykręciliśmy 1/4, poczekaliśmy kilka minut, i znów psikanie i próba odkręcenia - odkręciło się ale dość opornie, gwint chyba nie ucierpiał (nic nie było widać).

Z świecą trzeba uważać żeby nie ukręcić, bo będzie problem.
Prawdopodobnie czeka cię gwintowanie głowicy i wkręcenie pierścienia regeneracyjnego :-|

griba - 2013-08-13, 15:01
Temat postu: A na gorącym?
Spróbuj jeszcze poruszyć świecę na gorącym silniku. Paradoksalnie może się udać.

W ASO mogą Ci powiedzieć, ze wszystkie świece wymienili, a tą zostawić, więc radzę być czujny.

Reperaturkę, gdyby gwint był zniszczony, można założyć. Trzeba jednak prosto nagwintować większy otwór i wkręcic odpowiednią sprężynkę.

andmacand - 2013-08-13, 21:53

Planuję zadzwonić do ASO i zobaczę jak są nastawieni na pomoc w tej sprawie.
Jak nie bardzo, nie będę się narzucał, bo jak nie będzie chęci to nic dobrego z tego nie wyjdzie, będą się migać.

Wtedy sam spróbuję to wykręcić, i albo się uda albo ukręcę świecę.
Muszę to zrobić, bo wiecznie ta świeca nie będzie chodzić.
Na razie daję spokój, bo mam młyn ze sprawami życia codziennego i byłbym uziemiony jak operacja wykręcania skończy się gwintowaniem/tulejowaniem/regeneracją gwintu.

Jak będę miał więcej czasu to spróbuję, dam oczywiście znać jaki będzie finał, ale chyba nie tak szybko.

Anonymous - 2013-08-19, 07:25

I jakie postępy rozmów z ASO?
Moim zdaniem nawet się nie zastanawiaj tylko zgłoś się osobiście do ASO pokazując książkę gwarancyjną według której ostatnia wymiana miała u nich miejsce

andmacand - 2013-09-09, 08:42

Witam.
Nie byłem jeszcze z tym w ASO. Nie wiem kiedy pojadę, bo na razie mogę z tym jeździć.
Na pewno pojadę i na pewno podam Wam jak potoczyła się sprawa.

Ale nie jestem pewny czy w tym roku. Taki mam zamiar, ale zobaczymy.

andmacand - 2014-04-02, 17:19

W końcu wziąłem się za problem (wiosna).
Po wizycie w ASO w sobotę nawet nie chciało mi się pisać. Ale dzisiaj byłem u znajomego na warsztacie i humor mi się poprawił.

Po kolei.
W sobotę umówiłem się w ASO.
Miałem do serwisowania też klimę (bo od nowości od 2008 roku nie była serwisowana).
Pan z serwisu powiedział, że niecałe 200 zł.
Pomyślałem, zrobię u nich przy okazji tą klimę żeby mieli większą motywację do świecy.

Powiedziałem też, że w 2011 źle wkręcili i w 2013 gdy sam wymieniałem nie dało się wykręcić jednej świecy.
Facet powiedział, że spróbują wykręcić.

Zjechałem.
Facet mówi:
- no wie Pan, to było 3 lata temu, to nie jest już na gwarancji, ja nie wiem co tam Panu mechanik robił przy wymianie świec w 2013.
- ale trudno coś zrąbać przy wykręcaniu, raczej problem jest przez złe wkręcenie - odpowiadam.
- my mamy klucze dynamometryczne, ale ok, zobaczymy co się da zrobić. Za około 2 godziny auto do odbioru, zadzwonię.

Po 1 godz. facet dzwoni:
- tej świecy nie da się wykręcić, jak się urwie to jest rozkręcanie silnika, regeneracja gwintu. Duże koszty.
Skoro się nie da, powiedziałem żeby to zostawili. No bo co zrobię, jak się w ogóle nie poczuwają do naprawy błędu i każą płacić.

Dzisiaj byłem w prywatnym warsztacie, psikanie penetratorem, po 10 minutach facet wykręcił to w 1-2 minuty.
Fakt, miał porządny klucz, jak ja próbowałem swoim sprzętem to wszystko mi się gięło.

Gwint na świecy zjechany na 3 zwojach w środkowej części.
Mechanik powiedział, że jego zdaniem przeciągnęli gwint (za mocno wkręcili).
Na szczęście nowa świeca wkręciła się dobrze.
Koszt 20zł. (w obliczu regeneracji gwintu to zapłaciłem to z podziękowaniem).

A w ASO za klimę policzyli mi 260zł!
Mówię, że prze telefon powiedzieli że to będzie niecałe 200zł, to łaskawie dał mi obniżkę do 220zł.

Co do świecy to podejrzewam, że nawet nie próbowali jej wykręcić.
Znowu żałuję, że tam pojechałem, naiwny jestem :lol:
Nigdy więcej nie pojadę do tych fryzjerów! (nie umniejszając fryzjerom).
Tam chyba nie pracują mechanicy.
Brak przejrzystości kosztów, koszt wyliczają jak sobie chcą.
To jest Salon Rokicki w Dąbrowie Górniczej.

Ale dobrze, że udało się w końcu bez rozbiórki silnika.

A to gwint wykręconej świecy:

image url upload

mariusz_and - 2014-04-03, 10:00

Ja wiem tylko że gdy skończy mi się gwarancja a będę dalej miał aveo to sam będę sobie serwisował auto ze szwagrem, bo akurat mam taką możliwość. Bo po pierwszej wizycie w ASO stwierdziłem że dłuższej współpracy nie przewiduję niż warunki gwarancji stanowią :mrgreen:

P.S gratuluję cierpliwości bo ode mnie to by dostali parę [trochę łaciny] na odchodne!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group