To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Elektronika i Elektryka - ?adowanie akumulatora Chevrolet Lacetti 1,4

zubow83 - 2013-05-28, 20:42
Temat postu: Ładowanie akumulatora Chevrolet Lacetti 1,4
Witam
Po pierwsze to mój pierwszy samochód, a po drugie mechanik ze mnie jak z koziej d...y trąbka.

Zostawiłem ostatnio samochód na światłach. Po powrocie odpalić się nie udało, kontrolki świeciły się słabo, nie odpalił ( standardowe rozładowanie akumulatora). Odpaliłem go za pomocą innego auta, pojeździłem odpala. Postał dwa dni odpala nadal, ale wydaje mi się że trwa to dłużej i jest "słabszy przy odpalaniu"

Czy jak wyjmę akumulator do domu i potem podłączę to wszystko będzie ok czy coś się zresetuje(np. radio, szyby, kluczyk)

No i na jakim napięciu ładować w domu i jak długo?

Dzięki za pomoc

PiotrA - 2013-05-28, 21:11

Ja zawsze odłączam klemy przed ładowaniem. Ładuję do momentu, aż elektrolit osiągnie temperaturę wrzenia prądem o jak najmniejszym natężeniu.
W Lacetti jeszcze nie ładowałem, więc nie wiem na 100% czy coś się nie zresetuje, ale wydaje mi się że nie powinno.

etac - 2013-05-28, 21:13

PiotrA napisał/a:
Ja zawsze odłączam klemy przed ładowaniem. Ładuję do momentu, aż elektrolit osiągnie temperaturę wrzenia prądem o jak najmniejszym natężeniu.
W Lacetti jeszcze nie ładowałem, więc nie wiem na 100% czy coś się nie zresetuje, ale wydaje mi się że nie powinno.


Zasada jedna: najpierw MINUS potem PLUS, przy podlaczaniu odwrotnie PLUS a potem MINUS, jedynie co ci sie zresetuje to:
- licznik dzienny
- zegarek
- stacje radia

i tyle.

bool-cki - 2013-05-28, 21:20

mi w lutym padł aku, aż mu się ścianki wygięły od mrozu. Na nowym aku śmiga ładnie.
Bez aku stał 3 dni i nic mu się nie stało, tylko tak jak wyżej.
Zasad ładowania jest dużo, prostownik ustawiasz na 10% wartości akumulatora np. 50Ah to dajesz 5 A. I najlepiej go tak na kila godzin, ale żeby elektrolit się nie "wygotował"
Zobacz też ilu letni masz akumulator. Jeżeli masz stary to może trzeba będzie wymienić, jeżeli nie to naładuj i zobacz czy będzie dobrze trzymał.

Anonymous - 2013-05-28, 21:22

A w lacetti nie ma jakiejś auto kalibracji? Nie ma jakiegoś przyuczenia sterownika po podłączeniu akumulatora?
etac - 2013-05-28, 21:31

esjot napisał/a:
A w lacetti nie ma jakiejś auto kalibracji? Nie ma jakiegoś przyuczenia sterownika po podłączeniu akumulatora?


Nic mi nie wiadomo.

XaRaDaS - 2013-05-28, 21:32

A czy to nie jest zależne od prostownika jaki się ma ? Ja mam zwykły automatyczny z Lidla taki za 69 zł. i zawsze dobrze ładował i podtrzymywał napięcie.
bool-cki - 2013-05-28, 21:35

Takie nawet też coś ładują i jeżeli wybierasz w nim tylko tryb np. samochód , motocykl(nie wiem jak masz dokładnie ), znajomy ma coś podobnego i dosyć dobrze ładuje potrzebuje więcej czasu, ale dobrze naładuje :)
PiotrA - 2013-05-28, 21:38

XaRaDaS napisał/a:
A czy to nie jest zależne od prostownika jaki się ma ?


Jeśli masz prostownik bez możliwości regulacji natężenia to podłączasz i ładujesz. Prostownik sam ustawi odpowiednie natężenie. Ważne, żeby sprawdzić o jakiej pojemności akumulatory można ładować danym prostownikiem.

XaRaDaS - 2013-05-28, 21:39

Dokładnie wybierasz samochód i ładujesz ;) Nie wiem co wcześniej mieli na myśli, chyba jakieś nastawne prostowniki własnej konstrukcji :D a jeszcze dodam, że ten z Lidla ma funkcję szybkiego ładowania, ale na 100% aku nie jest naładowany w pełni, podejrzewam, że ładuje do 50% i potem przechodzi w zwykły tryb ładowania.
user_02 - 2013-05-28, 21:48

XaRaDaS napisał/a:
Dokładnie wybierasz samochód i ładujesz ;) Nie wiem co wcześniej mieli na myśli, chyba jakieś nastawne prostowniki własnej konstrukcji :D

Twój to prostownik w pełni automatyczny, a inni pisali o prostownikach manualnych - często własnej produkcji (lub ZSRR :mrgreen: ) , ale są i "kupne".
Automaty są fajne, bo podłączasz i nic Cię nie interesuje, ale jeśli aku będzie rozładowany poniżej chyba 8-6V, to nie "podniesie" akku, bo zacznie go ładować jak akumulator 6V.

Dodatkowo, prostownikiem manualnym, da się doszczętnie rozładowany akumulator "przywrócić do życia" (choć trochę) - dzięki tym że sami możemy ustawić parametry.

Anonymous - 2013-05-28, 21:55

SebaSRS napisał/a:
jeśli aku będzie rozładowany poniżej chyba 8-6V, to nie "podniesie" akku


To byłaby i tak próba przywrócenia do życia trupa. Po co komu byłoby zombi z max 50% pojemności?

XaRaDaS - 2013-05-28, 21:55

SebaSRS napisał/a:
Automaty są fajne, bo podłączasz i nic Cię nie interesuje, ale jeśli aku będzie rozładowany poniżej chyba 8-6V, to nie "podniesie" akku, bo zacznie go ładować jak akumulator 6V.


Wg. instrukcji nie ma możliwości takiej, chyba że automat wykryje, że aku jest 6V a nie większy, nie wiem nie testowałem nigdy :mrgreen: na tym nie mogę ustawić 6V tylko ustawienia dla 12V działają.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group