To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Docieranie silnika w Cruze

C77 - 2013-03-09, 00:25

Panowie, jakie 2000 czy 3000? :roll:

1,8 to silnik wysoko obrotowy, a więc 4000, 5000 i nawet 6000 :twisted:

A jeśli czasem i revlimit się załączy to też nie ma co panikować :mrgreen:

KAI - 2013-03-09, 00:27

C77 napisał/a:
Panowie, jakie 2000 czy 3000? :roll:

No - pisałem o docieraniu silnika.
A potem 2000 jako absolutne minimum.

Co do normalnej jazdy to oczywiście masz rację.

C77 - 2013-03-09, 00:35

KAI napisał/a:
C77 napisał/a:
Panowie, jakie 2000 czy 3000? :roll:

No - pisałem o docieraniu silnika.
A potem 2000 jako absolutne minimum.


Ha, no właśnie jest odwrotnie, dlaczego? :-)

Bo niedotarty 1,8 praktycznie w ogóle nie chce jechać przy 2000,

ale potem, po dotarciu zyskuje większą elastyczność i można jechać nawet przy 1500 ;-)

KAI - 2013-03-09, 00:42

C77: prawdę mówiąc nie do końca rozumiem o co Ci chodzi.
Raz w życiu docierałem auto - moje 1.4T.
Stosowałem się do wskazówek ASO i ogólnie dostępnych w sieci - nie przekraczać 3000-3500 obr/min.

Może masz jakiś swój patent na docieranie 1.8 i może i jest lepszy niż te "ogólne prawdy".

Jedno jest pewne - Roberto nie powinien uprawiać ecodriving podczas docierania ;)

C77 - 2013-03-09, 00:46

KAI napisał/a:
Może masz jakiś swój patent na docieranie 1.8 i może i jest lepszy niż te "ogólne prawdy"


A jaki to niby patent? :roll:
Toż to zwykłe używanie silnika w pełnym zakresie obrotów :twisted:

KAI - 2013-03-09, 00:51

No ale napisz konkretnie - czy obalasz w ogóle potrzebę "docierania", czy chodzi Ci o sam sposób?

Podejrzewam, że przeciętny użytkownik robi tak jak ja: zastanawia się.
Docierać czy nie? Jak docierać? Wymieniać olej po 2000 km?

Ja zapytałem w ASO - powiedzieli żeby nie przekraczać 3000 obr/min to nie przekraczałem.
Poczytałem w necie i pisali to samo. Więc tak zrobiłem.

I widziałem wypowiedzi przedstawicieli różnych marek.
Nie pisali o używaniu w pełnym zakresie obrotów. Pisali o pewnych obrotach max.

C77 - 2013-03-09, 15:07

KAI napisał/a:
No ale napisz konkretnie - czy obalasz w ogóle potrzebę "docierania", czy chodzi Ci o sam sposób?

Podejrzewam, że przeciętny użytkownik robi tak jak ja: zastanawia się.
Docierać czy nie? Jak docierać? Wymieniać olej po 2000 km?

Ja zapytałem w ASO - powiedzieli żeby nie przekraczać 3000 obr/min to nie przekraczałem.
Poczytałem w necie i pisali to samo. Więc tak zrobiłem.

I widziałem wypowiedzi przedstawicieli różnych marek.
Nie pisali o używaniu w pełnym zakresie obrotów. Pisali o pewnych obrotach max.


Jej KAI, na temat docierania silnika to już było tyle wątków na wielu forach, że chyba nie warto zaśmiecać tematu stricte o spalaniu :roll:
Mogę utworzyć nowy wątek "docieranie silnika w Cruze" jeśli Ci zależy
i poscalać rozmaite wypowiedzi na ten temat rozsiane teraz w rozmaitych wątkach po całym forum.
W skrócie: nie obalam potrzeby docierania, bo sam wielokrotnie przekonywałem się że coś takiego nadal istnieje w nowych silnikach,
ale metoda nieprzekraczania 3000 obr/min jest moim zdaniem błędna.
Silnik należy w tym okresie używać normalnie, a nie nadmiernie oszczędnie,
co przecież nie znaczy, że trzeba go od razu katować, ale jak od czasu do czasu załączy się revlimit to nie jest to przecież powodem do paniki :twisted:

KAI - 2013-03-09, 15:12

C77 napisał/a:
Mogę utworzyć nowy wątek "docieranie silnika w Cruze" jeśli Ci zależy
i poscalać rozmaite wypowiedzi na ten temat rozsiane teraz w rozmaitych wątkach po całym forum.
W skrócie: nie obalam potrzeby docierania, bo sam wielokrotnie przekonywałem się że coś takiego nadal istnieje w nowych silnikach,
ale metoda nieprzekraczania 3000 obr/min jest moim zdaniem błędna.
Silnik należy w tym okresie używać normalnie, a nie nadmiernie oszczędnie,

Mi to może i już osobiście nie zależy (niedługo stuknie 15 000 km) ale myślę, że warto to scalić i stworzyć taki wątek dla innych.
Pozdr

art77 - 2013-03-09, 15:39

Dajmy nowy wątek, i niech sobie docierają Ci co chcą, a jak się dotrą to niech katują - skoro na dotarciu się boją, a potem już jest dla nich bez znaczenia. Ja jestem za normalnym użytkowaniem - samochód jest dla ludzi i jest okres napraw gwarancyjnych i pogwarancyjnych
Roberto - 2013-03-09, 19:00

Dzięki @KAI za dobre rady :-) może rzeczywiście dałem ciała z tym docieraniem na niskich obrotach, wezmę to pod uwagę przy dalszej jeździe.
golebiow - 2013-03-10, 15:18

Mi w salonie powiedzieli przy odbiorze auta ze mozna jezdzic normalnie nie ma co docierac...

A i tak jak bym mial jezdzic miedzy 2000-3000 to bym usnal za kierownica tym bardziej ze najprzyjemniej jezdzi sie powyzej 4000 wiec czemu mam sie ograniczac...

KAI - 2013-03-10, 15:41

www.fab.com.pl/pobierz-c6...caacb22fdf.html

Tu są między innymi wypowiedzi przedstawicieli Chevrolet Poland.
"w przypadku wszystkich modeli Chevroleta, docieranie nowego samochodu jest zalecane, ale nie wymagane."

A "normalna jazda" to dla każdego coś innego oznacza ;)

Też jestem za tym, że: docierają niech sobie Ci co chcą.

golebiow - 2013-03-10, 20:30

Ciekawy artykul :)

to chyba normalne zeby nowego silnika nie deptac na pale ale jak raz dziennie dostanie 5-6 tys obrotow to mysle ze krzywdy nie bedzie a jak mowisz kazdy ma jakies swoje przekonania i kazdy ma inny charakter jazdy to jak bedzie pracowal silnik po 150tys bedzie sie martwil nastepny wlasciciel mojego auta :)

Avatar - 2013-03-17, 09:04

Ja swojego "docierałem" przez pierwsze 5kkm, jeździłem normalnie czyli 2k - 3k obrotów ale i jak trzeba było wyprzedzić to się nie macałem z pedałem gazu tylko but i do 4-4,5k bylo po wyprzedzaniu. Cruzik 1.8 super się zbiera przy redukcji z 4 -> 3 albo z 3 -> 2. Natomiast zauważam też że jak przymulam przed dłuższy czas to autko zaczyna łapać tą tendencję (zmulania - chyba elektronika inaczej reaguje na wcisk pedału gazu). Wystarczy go przycisnąć do granic 5k 2-3 razy i znów robi się żwawy po redukcji biegu i rura :)
Jak dobrze pamietam optymalną moc silnik rozwija dopiero na 4,5k obrotów więc dlaczego mu nie dawać od czasu do czasu tej przyjemności. Teraz mam 14441km i silnik to jedna z najfajniejszych cech tego samochodu.

paszczakus - 2013-03-22, 00:08

Ja sobie zalozylem ze nie przekraczam 5,5k obr , narazie zrobilem 950 km


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group