To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Klocki hamulcowe w Cruze + wymiana klocków

xyz - 2012-04-20, 09:12

Przy przebiegu 75 000 km wymiana klocków z tyłu. Firmy nie znam, cena klocków w sklepie 90 zł. Obecnie przebieg 84 000 km, przód od nowości i jeszcze z 15 kkm wytrzymają.
Major - 2012-04-24, 13:48

C77 już za późno, wybrałem Delphi, bo tak mi radził sprzedawca, ale testerem oczywiście mogę zostać :) Dodam tylko, że faktycznie o Ferodo wypowiadał się w samych superlatywach, ale jego zdaniem Delphi też bardzo dobre, a jeśli tak, to po co dokładać kilkadziesiąt zł.

Odnośnie tego, o czym wyżej pisał SanDiego - też o to pytałem, ale u mnie serwisant powiedział, że nie ma jakiejś jednej zasady, że wymieniają klocki przy określonym przebiegu, bo u każdego zużywa się inaczej.

W kwestii o której wcześniej pisałem, czyli że jeden klocek zużył się znacznie bardziej niż drugi. Okazało się przy wymianie, że klocki (oba, choć ten mocniej zużyty szczególnie) strasznie ciasno chodzą w tych swoich prowadnicach, do tego stopnia, że trzeba było mocno się natrudzić, żeby je zdemontować. Te nowe Delphi radzą sobie zdecydowanie lepiej, więc jest szansa, że sytuacja się nie powtórzy. Owszem, 50k to nie jest mały przebieg, ale nie musiałbym jeszcze tych klocków zmieniać, gdyby nie ten jeden, nadmiernie zużyty.

Przejechałem póki co jakieś 300 km, klocki już się ułożyły i na razie jest OK. Złożę kolejny raport za jakiś czas, jak już dobrze potestuję :)

C77 - 2012-04-27, 20:17

xyz, Major, chyba naprawdę jeździcie bardzoooo spokojnie :-)

[ Dodano: |27 Kwi 2012|, o 20:21 ]
Major napisał/a:
C77 już za późno, wybrałem Delphi, bo tak mi radził sprzedawca, ale testerem oczywiście mogę zostać :) Dodam tylko, że faktycznie o Ferodo wypowiadał się w samych superlatywach, ale jego zdaniem Delphi też bardzo dobre, a jeśli tak, to po co dokładać kilkadziesiąt zł.
Przejechałem póki co jakieś 300 km, klocki już się ułożyły i na razie jest OK. Złożę kolejny raport za jakiś czas, jak już dobrze potestuję :)


Spoko, do Cruze są jeszcze np. HI-Q (dość popularne u Rusów), ATE, RH, TRW i parę innych producentów,
Co ciekawe oryginalne GM-owskie są na tle większości z nich bardzo drogie :shock:

Kubusiek - 2012-06-04, 12:08

po wymianie plynu hamulcowego cos dziwnie hamowal cruz ... na wujku google znalazlem ze masa aut w JUESEJ (usa) ma taki problem. Podjechalem do serwisu rozebrali kola klocki itp ... O.o i diagnoza : klocek sie zaczyna rozwarstwiac od metalowej blaszki ... , co teraz wymieniamy ! wyliczone zostalo kolo 1000 zł :)

czesci eksploatacyjne nie podlegaja gwarancji ! klocek zuzyty w 20 %

i co wy na jakosc materiałów ? , dodam ze czujnika zuzycia klocka nie ma ów pojazd :) co mnie bardzo zdziwiło !

etac - 2012-06-04, 13:13

Kubusiek napisał/a:
po wymianie plynu hamulcowego cos dziwnie hamowal cruz ... na wujku google znalazlem ze masa aut w JUESEJ (usa) ma taki problem. Podjechalem do serwisu rozebrali kola klocki itp ... O.o i diagnoza : klocek sie zaczyna rozwarstwiac od metalowej blaszki ... , co teraz wymieniamy ! wyliczone zostalo kolo 1000 zł :)

czesci eksploatacyjne nie podlegaja gwarancji ! klocek zuzyty w 80 %

i co wy na jakosc materiałów ? , dodam ze czujnika zuzycia klocka nie ma ów pojazd :) co mnie bardzo zdziwiło !


Odklejenie okładziny jest wada produktu, no moze nie przy 80% zuzycia, ale na pewno jest. Wiem bo sam wzywałem pewna partie klockow z rynku z pewnej znanej firmy, kotrej podac nie moge, ale powodem było ze po 2-3 tys km odklejała sie calkowice okładzina hamujaca na jednym z klockow.

Kubusiek - 2012-06-04, 23:03

user_01 napisał/a:
Kubusiek napisał/a:
po wymianie plynu hamulcowego cos dziwnie hamowal cruz ... na wujku google znalazlem ze masa aut w JUESEJ (usa) ma taki problem. Podjechalem do serwisu rozebrali kola klocki itp ... O.o i diagnoza : klocek sie zaczyna rozwarstwiac od metalowej blaszki ... , co teraz wymieniamy ! wyliczone zostalo kolo 1000 zł :)

czesci eksploatacyjne nie podlegaja gwarancji ! klocek zuzyty w 80 %

i co wy na jakosc materiałów ? , dodam ze czujnika zuzycia klocka nie ma ów pojazd :) co mnie bardzo zdziwiło !


Odklejenie okładziny jest wada produktu, no moze nie przy 80% zuzycia, ale na pewno jest. Wiem bo sam wzywałem pewna partie klockow z rynku z pewnej znanej firmy, kotrej podac nie moge, ale powodem było ze po 2-3 tys km odklejała sie calkowice okładzina hamujaca na jednym z klockow.
sory zyzyty w 20 % :) wiec co pisac do gm polska ? bo serwis rozklada rece i mowi " panie takie robia"
etac - 2012-06-05, 07:17

Normalnie ze się odkleiły, co nie jest normalnym rzeczą przy tak krótkiej eksploatacji. W tamtym przypadku była wada w procesie poprzez niewłaściwą ilość środka sklejającego masę bitumiczna (hamująca) z podstawa klocka. Niewiele osób o tym wie, sam producent wtedy bronił się rekami nogami bo wiedział co mu grozi, a ja na 1500 sprzedanych klocków miałem ponad 20 zwróconych jako odklejone w ciągu jednego miesiąca. To była akcja na całą Europe, a w dodatku chodziło o sprzedaż części od wiodącego producenta hamulców pod nazwa innego wiodącego producenta akcesoriów samochodowych. Mam nadzieje ze nie wyrzuciłeś dowodu w sprawie (klocki), bo bez nich można juz zapomnieć o negocjacjach.
Kubusiek - 2012-06-05, 09:42

W aso kazali mi wymieniac , tylko po co ? kierownik kazal mi napisac ze odmawiam wymiany :)
etac - 2012-06-05, 11:19

To masz dowod z samochodem. Jaki przebieg, i ile jest od zakupu
huri_khan - 2012-11-14, 19:58

Tarcze jeszcze dobre, mam nadzieję że ten komplet także ich nie zedrze i następnym razem wymienię także tylko kocki.
mike333 - 2012-11-17, 14:50

nie zauważyłem u siebie parowania reflektorów.

Natomiast wczoraj, przy zmianie kół, zauważyłem spore zużycie tarcz hamulcowych z przodu. Widać gołym okiem głębiej wytarte kręgi. Auto ma przejechane 20 tyś km w nieco ponad rok od zakupu. Jeżdzę raczej spokojnie.

Ktoś ma podobny problem?

nieaktualne - 2012-11-17, 15:17

mike333 napisał/a:
Ktoś ma podobny problem?


To nie jest poważny problem po prostu tarcze się rysują ponieważ Koreańce ładują twarde klocki w których zamiast wiórów miedzianych są stalowe. W ten sposób klocek wytrzymuje dłużej ale szybciej zużywa tarczę.

Ja osobiście jestem zwolennikiem miękkich klocków i nie dbam o to że muszę wymieniać je częściej z racji tego że się szybciej ścierają i bardziej pylą. Ważne jest to że skuteczność hamowania jest znacznie lepsza.

huri_khan - 2012-11-17, 16:04

Jakiś miesiąc temu zdałem fotorelacje z wymiany tylnych klocków a dzisiaj postanowiłem wymienić z przodu.

Wracając do pytania odpowiedź brzmi: jedną z każdej strony. Nie liczę śrub żeby odkręcić koła.

Potrzebny do tego jest klucz 10, najlepiej oczkowy, tym razem odbyło się bez żadnych przedłużek. Koreańczyk składający ten samochód chyba już nie miał sił

Standardowo zaczynamy od .... zakupu klocków, które Delphi oznaczyło symbolem LP2142, a pani w sklepie wyceniła na 141 zł. Podobnie jak z tyłu w klocki są przeznaczone do Cruza z felgami 15" lub 16" i tak widnieje w katalogach u rożnych producentów, mój z fabryki przyjechał na 17" ale producenci jakoś ten model pominęli.


Następnie przystępujemy do pracy fizycznej: odkręcamy koło i podnosimy samochód.
Ukazuje nam się koło z tarczą oraz zaciskiem, na czerwono zaznaczyłem miejsce gdzie znajduje się śruba (10) którą należy odkręcić.

Następnie podnosimy zacisk w górę i pokazują się klocki, które wyciągamy, tutaj przydatny jest śrubokręt, który najlepiej wcisnąć pomiędzy tarczę a klocek. Po wyjęciu klocków przekonałem się, że był to już najwyższy czas na wymianę, po pierwsze że już się kończyły a po drugie jeszcze pogoda sprzyja takim pracom.

Składanie zaczynamy od wciśnięcia tłoczka, tym razem wystarczy tylko wciskanie, a nie jak to miało miejsce z tyłu wciskanie i skręcanie. Prawdopodobnie jest to spowodowane budową zacisku - z tyłu jest także mechanizm z hamulca ręcznego i dlatego tutaj wymagany jest obrót podczas dociskania tłoczka.

Następnie czyścimy blaszki (prowadnice klocków) i smarujemy je żeby klocek lepiej się przemieszczał.
Opuszczamy zacisk i przykręcamy śrubkę.

Całość zajmuje około 1h.


Zaznaczona śrubka którą musimy odkręcić.


Podniesiony zacisk i widoczne klocki


Porównanie starych i nowych.


Zamontowane nowe klocki w zacisku


Tym razem nie trzeba było używać dużo siły do wciśnięcia tłoczka

Wiem, że nie powinienem wciskać "za krawędź" ale prawdę mówiąc (pisząc), ten tłoczek bardzo łatwo dało się wcisnąć, prawie nie stawiał oporów.
Zastanawiam się czy nawet samą ręką nie dało by rady.
Z drugiej strony miałem podłożony płaskownik na tłoczku.

user_02 - 2012-11-17, 16:04

huri_khan napisał/a:
mike333 napisał/a:
Natomiast wczoraj, przy zmianie kół, zauważyłem spore zużycie tarcz hamulcowych z przodu.


W ostatnim miesiącu wymieniłem klocki z przodu i tyłu i jest jak piszesz. Przednie tarcze są bardziej zużyte niż tylne.

Bo najpierw hamuje przód, a potem "włącza" się tył :-)

mike333 - 2012-11-17, 16:07

SebaSRS napisał/a:
huri_khan napisał/a:
mike333 napisał/a:
Natomiast wczoraj, przy zmianie kół, zauważyłem spore zużycie tarcz hamulcowych z przodu.


W ostatnim miesiącu wymieniłem klocki z przodu i tyłu i jest jak piszesz. Przednie tarcze są bardziej zużyte niż tylne.

Bo najpierw hamuje przód, a potem "włącza" się tył :-)


dzięki za wyjaśnienie!

ale z tego co rozmawiałem ze znajomym mechanikiem, zużycie moich tarcz z pewnością nie jest czymś naturalnym, przynajmniej nie po 20 tyś.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group