To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Klocki hamulcowe w Cruze + wymiana klocków

SanDiego - 2012-02-17, 17:37
Temat postu: Klocki hamulcowe w Cruze + wymiana klocków
Na przeglądzie serwisant powiedział, że klocki w Cruze wymieniają przy 40 tys. przebiegu i nie wcześniej.
user_02 - 2012-02-17, 20:03

SanDiego napisał/a:
Na przeglądzie serwisant powiedział, że klocki w Cruze wymieniają przy 40 tys. przebiegu i nie wcześniej.

:evil: :twisted: Zmień serwisanta :roll: , jeśli ktoś dużo hamuje, lub zablokują mu się klocki to po 40kkm można mieć już tylko tłoczki, bo nawet metal się już skończy :mrgreen:

Wymiana klocków w Cruze filmik:


SanDiego - 2012-02-17, 20:40

Tzn on stwierdził, że tak wynika w specyfikacji i producent tak zaleca
kamix - 2012-02-17, 21:09

SanDiego napisał/a:
Tzn on stwierdził, że tak wynika w specyfikacji i producent tak zaleca


Moje klocki wytrzymały ok 44 000 km. Zaczęły piszczeć kilka dni przed przeglądem. Wymieniłem.


SanDiego - 2012-02-17, 21:52

Moje też piszczą, ale serwisant stwierdził, że wymiana dopiero po 40 000
user_02 - 2012-02-17, 22:07

SanDiego napisał/a:
Moje też piszczą, ale serwisant stwierdził, że wymiana dopiero po 40 000

Zależnie jakie piszczenie, bo są przynajmniej dwa rodzaje piszczenia:
-jedna które świadczy o kończeniu się klocków- blaszka trze o tarczę w czasie hamowania
-drugie, które świadczy o klockach, że są wykonane z kiepskiego materiału lub po założeniu zostały ostro potraktowane i się "zeszkliły" (w lacetti mamy Ate, które strasznie piszczą od samego początku).
Podobno istnieje płyn w którym moczy się klocki, one chłoną go, i przestają piszczeć- znalazłem tylko taki DISC BRAKE QUIET

huri_khan - 2012-02-17, 22:24
Temat postu: Wymiana klocków tył - tylnie klocki w Cruze wymiana
W ostatnich czasach podczas jazdy dochodziły z okolic tylnych kół odgłosy wskazujące na kończące się klocki. Więc postanowiłem wymienić.
Wśród różnych producentów do sprowadzenia na dzisiaj mieli tylko Delphi, więc postanowiłem zaufać tej marce i kupiłem komplet na tylna oś. Jeżeli chodzi o numer katalogowy klocków to LP2167, klocki pasują do samochodów z felgami 17". Nie wiem dlaczego producenci na klockach oznaczają iż pasują do kół 15 i 16 calowych, nigdzie nie było klocków które w oznaczeniach mają 17".
Jeżeli chodzi o wymianę i narzędzia (z chińskimi kluczami nie ma co zaczynać) to potrzebne będą:
- klucz płaski 18
- nasadki 10, 15
- grzechotka
-ścisk stolarski
- klucz żabka
- wąska szczotka druciana,
- kawałek drutu żeby podwiesić jarzmo.

Na początku standardowo, odkręcamy koło i pokazuje się tarcza z klockami.
Na czerwono zaznaczyłem śruby (10) które odkręcamy w pierwszej kolejności.
Na zdjęciu na żółto zaznaczyłem miejsca gdzie są śruby (15) które widoczne są od środkowej części samochodu.
Na początek proponuję się zaopatrzyć w kawałek rury lub inną przedłużkę bo wszystkie śruby są zakręcone w taki sposób że bez tych prymitywnych przedmiotów nie damy rady (chyba że Pudzianowski nam pomaga).
Po odkręceniu 4 śrub możemy zrzucić jarzmo ze starymi klockami i podwiesić je za pomocą drutu np. do sprężyn.
Po wyciągnięciu starych klocków czyścimy zacisk za pomocą szczotki drucianej, głównie prowadnice (blaszki). Niektóre firmy jak przeglądałem katalogi online to blaszki dodawały razem z klockami, Delphi na tym elemencie oszczędził i nie dorzucił do kompletu. Przed założeniem nowych możemy delikatnie posmarować smarem wyczyszczone blaszki.
Przechodzimy do wciskania tłoczka. Wiem, że niektórzy używają do tego łomu lub rury. Dla mnie najlepsza metodą jest użycie ścisku stolarskiego i klucza żabki. Przy pierwszym kole nie musiałem używać żabki ponieważ ściskając tłoczek końcówka ścisku także go skręcała dlatego zrobiłem to mając założone jarzmo na kole. Przy drugim kole musiałem podczas ściskania używać żabki i kręcić tłoczkiem.
Całość skręcamy w odwrotnej kolejności. Po uruchomieniu silnika najpierw naciskamy kilka razy hamulec żeby dobrze docisnąć tłoczek oraz klocki do tarczy, dopiero później ruszamy samochodem.
Całość zajęła około 2h.


Zaznaczone miejsca które musimy odkręcić.


Stare klocki, na klocku gdzie jest "akustyczny czujnik zużycia" jeszcze jest trochę zapasu ale ten drugi już kończył żywot.



Porównanie najgrubszego klocka z nowym.



Zacisk w którym umieszczamy klocki, widoczne także blaszki o których wspominałem.



Ścisk w akcji.


SanDiego - 2012-02-17, 23:21

W ub roku była gorsza zima i mi nie piszczały. masakra
ryjek - 2012-02-18, 19:32

Jeśli ktoś nie miał do czynienia z takim typem zacisków ze zintegrowanym 'ręcznym", warto podkreślić, że NIE DA SIĘ COFNĄĆ tłoczka bez jednoczesnego 'wkręcania' go w zacisk. Mechanicy mają do tego specjalne przyrządy, ale można sobie poradzić sposobem, jaki zaproponował huri, wkręcając tłoczek żabką i jednocześnie wciskając go ściskiem stolarskim.
Kubusiek - 2012-02-24, 10:17

czemu masakra system TC i Esp miedzy innymi zużywają klocki :) znaczniej niz w autkach bez systemów. wszystko zalerzy od jazdy :) przykladowo Fiat panda 35 ooo zmiana klocków, seat ibiza zamienniki 30 000 itp itd to raz a przy wyminaie oponek koles pokazal mi ze szpilki sie zuzywaja :) oraz koroduja ...tak wiec rok moze dwa i wymiana z powodu braku gwintu :)
Major - 2012-04-17, 14:14

Panowie, czy ktoś już wymieniał klocki w swoim Cruze? Mnie o takiej potrzebie uświadomił właśnie gość przy wymianie opon na letnie i faktycznie, okładziny na jednym z tylnych klocków już niewiele pozostało (swoją drogą ciekawe dlaczego tylko na 1 klocku i to od strony pasażera?).

Pytania do tych co wymieniali: na jakie klocki zmieniliście to coś, co jest założone oryginalnie, gdzie kupowaliście i ile zapłaciliście za nowe klocki.

Z góry dziękuję za pomoc!

mwadon - 2012-04-17, 14:57

Major napisał/a:
Panowie, czy ktoś już wymieniał klocki w swoim Cruze? Mnie o takiej potrzebie uświadomił właśnie gość przy wymianie opon na letnie i faktycznie, okładziny na jednym z tylnych klocków już niewiele pozostało (swoją drogą ciekawe dlaczego tylko na 1 klocku i to od strony pasażera?).

Pytania do tych co wymieniali: na jakie klocki zmieniliście to coś, co jest założone oryginalnie, gdzie kupowaliście i ile zapłaciliście za nowe klocki.

Z góry dziękuję za pomoc!


Jaki masz przebieg?

Major - 2012-04-18, 12:29

mwadon, przebieg to 50 tys.

I jak, czy brak postów oznacza, że nikt jeszcze nie zmieniał klocków :shock:

kamix - 2012-04-18, 20:17

Ja wymieniałem klocki (tylko chyba sam przód, nie pamiętam) przy przebiegu 45k (nawet temat założyłem o trzecim przeglądzie - tam są koszty), bo już piszczały. Dziś mam 54k. Także szybko się scierają.
C77 - 2012-04-19, 15:13

Major napisał/a:
mwadon, przebieg to 50 tys.

I jak, czy brak postów oznacza, że nikt jeszcze nie zmieniał klocków :shock:


Major załóż sobie Ferodo, Remsa albo Bosh'a i zostań forumowym testerem ;)

pewnie wszystko to będzie lepsze od fabrycznych :roll:

Poza tym potrzeba nam prekursorów :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group