To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Cruze - KAMPANIA NAPRAWCZA CRUZE - PROBLEM Z AKUMULATOREM

SanDiego - 2010-03-22, 18:57
Temat postu: KAMPANIA NAPRAWCZA CRUZE - PROBLEM Z AKUMULATOREM
Fantastycznie, jeszcze przysłali pismo, że benzynowe modele Cruze mogą mieć wadliwy akumulator, co może doprowadzić do wycieku i rozlania elektrolitu.
Kod:
Pęknięty aku
W pewnych samochodach może dojść do pęknięcia akumulatora i wycieku elektrolitu (tylko silniki benzynowe)

Przyczyna: wadliwy akumulator

Zakres: MY 2010 AK536154 -> AK635147

Działanie: wymienić na EC0730010.


Co za tandeta...

kiniu - 2010-03-23, 11:45

SanDiego napisał/a:
Fantastycznie, jeszcze przysłali pismo, że modele Cruze mogą mieć wadliwy akumulator, co może doprowadzić do wycieku i rozlania elektrolitu.

Co za tandeta...


Pismo dostałeś do domu czy gdzieś znalazłeś w necie? Napisz kiedy kupowałeś samochód.

SanDiego - 2010-03-23, 20:01

Do domu, w lutym 2010

Wróciłem z serwisu, wszystko OKI niby jest, komputer zaczął pokazywać wreszcie spalanie paliwa w danych momentach, a nie ciągle pokazywał 12,9L/100 i ani drgnął

grzego112 - 2010-03-24, 18:03

ciesz sie ze wogole ci pismo poslali a nie pozostawili samego z problemem.
SanDiego - 2010-03-24, 18:52

Może i tak, ale Cruze nei kosztował tyle co torebka cukru, więc wypadałoby, żeby ktoś się zainteresował
kiniu - 2010-03-24, 19:07

Ja kupiłem w styczniu z tamtego roku produkcji. Ciekawy jestem czy coś przyjdzie.
Maidenman - 2010-03-24, 19:41

A ja poczekam jeszcze 2-3 lata i odkupię od Was za cenę torebki cukru :lol:
SanDiego - 2010-03-24, 22:40

A my Ci nie sprzedamy ;)

Mój też jest z 2009 roku ;)

Wasili - 2010-03-25, 18:08

Tak trzymaj San Diego
Wasili - 2010-03-25, 18:18

Maidenman masz chyba jakieś kompleksy pisząc te hasła
Maidenman - 2010-03-25, 23:14

Nie, dlaczego? Uwielbiam Chevy. Po prostu 3 letnie autka chodzą po bardzo niskich cenach. Ja po prostu uważam, że to trochę przepych kupować nowe auto salonowe, kiedy zaraz po wyjechaniu od dealera pojazd traci 20% na wartości (każda marka) i po trzech latach można dostać za niego 50% (tu akurat Chevrolety mają taką opinię jaką mają, pomimo że nie muszą być gorsze od porównywalnych modeli w tej samej klasie). Chyba że ktoś np. zamiast płacić we własnej firmie 50.000 podatku VAT, kupuje salonowe auto i wrzuca sobie je w koszty, rozliczenia, amortyzacje i faktycznie płaci za nie niecałe 20.000 - resztę dokłada Państwo ;-) SanDiego miał małe problemy z nowym autem i jak napisał - samochód nie kosztował tyle co torebka cukru. Ja tylko nawiązałem to tego stwierdzenia, wykorzystując fakt że cena 3 letniego Cruze będzie wynosiła ok 30.000 a to już prawie tyle co "torebka cukru" :mrgreen: Potem znowu już starszego Chevroleta nie warto kupować (biorąc pod uwagę tylko kryterium ceny) bo cena już tak mocna nie spada.
jar76 - 2010-03-26, 08:00

Taa, życzę Ci powodzenia w kupowaniu 2-3letniego samochodu w niskiej cenie który nie jest przechodzony, albo bity z kilku stron :lol:
Kolego , jak ktoś kupuje nowe auto , to liczy się z dużą początkową utratą wartości, ale kupuje je dla siebie żeby wiedzieć czym jeździ i na pewno nie sprzeda go po 3 latach, gdy jest jeszcze praktycznie nowe i z małym przebiegiem :-D
Co innego jeśli ktoś kupuje autko na firmę.
Pól biedy jak eksploatuje je sam, gorzej jak jeździ nim np przedstawiciel handlowy...
w mniejszych autach znów nowe auta kupowane są często do nauki jazdy:)
Takie autko mimo że ma 2-3 lata jest bardziej wyeksploatowane i awaryjne, niż zadbane 10letnie...

Teraz mi powiedz co bardziej warto kupić jeśli chcesz tym autkiem pojeździć jakieś 6-8 lat, nowe w cenie np 50000zł z gwarancją i przebiegiem 2km, pachnące nowością, czy poobijanego, często po niejednym dzwonie,( i cały czas będziesz się zastanawiał co tam w nim jeszcze było nieprzyjemnego) z przebiegiem grubo ponad 100, albo nawet 200tysięcy km 3 letniego złoma za 30000zł?

SanDiego - 2011-02-10, 16:33

Mi dziś facet w ASO powiedział, że w ramach przeglądów gwarancyjnych jest kampania sprawdzania akumulatorów (mój po roku do wymiany) i właśnie przewodów od poduszek powietrznych: http://forum.chevrolet.or...?t=2001&start=0
jatzoo - 2011-02-11, 09:53

SanDiego napisał/a:
Mi dziś facet w ASO powiedział, że w ramach przeglądów gwarancyjnych jest kampania sprawdzania akumulatorów (mój po roku do wymiany) i właśnie przewodów od poduszek powietrznych

A możesz coś więcej napisać w temacie akumulatorów? Co z nimi nie tak?

Mi podczas ostatniej wizyty w ASO wymontowali (poprzez chamskie odcięcie kabli od centralki i jej wyciągnięcie) dodatkowy autoalarm bo niby za bardzo obciążał akumulator i przez to się rozładowywał do zera - na pewno nie była to wina włączających się świateł i przełącznika bo na to zawsze zwracam uwagę (było to już omawiane na forum) :-?

Dodatkowo akumulator zaczął się rozładowywać jak przyszły mrozy - a samochód na dodatek garażowany (też ponad roczny). Ale ASO się upiera, że to na pewno nie akumulator - fakt, teraz nie mam już problemów z nim, ale jest o wiele cieplej, nie ma takich mrozów jak w grudniu, no i czyżby fabryczny akumulator był na tyle słaby żeby nie wytrzymywać dodatkowego alarmu? :-/

SanDiego - 2011-02-11, 15:00

To kiepsko masz, ja na akumulator swój nie narzekam :)

Pamiętam, że pół roku temu była kampania sprawdzająca, czy jest szczelny, teraz świeża sprawdzają, czy akumulatory są dobre.
Mój podobno nie, chociaż zdziwiony jestem, bo działa elegancko. na dniach mają mi przywieźć nówkę sztukę i zamontować (taki sam jaki mam obecnie, czyli fabryczny).

Może warto jeszcze raz podjechać, może sprawdzą w ramach kampanii :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group