To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Przegryziona sonda lambda - Gryzonie problemy

Marcin - 2011-04-09, 06:28

GREGORK31, kup w sklepie kostki WC (tylko nie o zapachu lesnym) i zamontuj pod maska ( tak z 2, 3 w roznych miejscach) - wydatek okolo 10zl ale bardzo skuteczny
Anonymous - 2011-04-09, 14:53

Dziś w ASO widziałęm odstarszacz na gryzonie ale drogo - 127zł brutto :mrgreen: Na pocieszenie znalazłem w ASO też coś taniego - trójkąt ostrzegawczy za 10zł brutto
GREGORK31 - 2011-04-18, 22:18

NARESZCIE!!!!!! W ubiegły czwartek odebrałem mojego Cruza po wymianie sondy - swoją drogą trzy tygodnie oczekiwania na część to trochę długo, prawda?! W ten sam dzień zakupiłem również dwie kostki toaletowych, chyba działają bo mój kot nawet się nie zbliża do samochodu, a uprzednio spał na masce :-D
kiniu - 2013-09-23, 09:23

No i mnie też dopadło. W sobotę zapaliłem samochód i zaczyna kaszleć. Patrzę pod maskę przegryzione przewody do sondy. Dwa przegryzione całkowicie, dwa pozostałe zmiętolone ale całe. Zrobiłem wstawki z kabelka miedzianego, lutownica i działa. Nie wyświetla się żaden błąd.
Z lutowaniem był pewien problem bo przewody od sondy były w postaci linki stalowej i cyna trochę słabo łapała ale po dobrym rozgrzaniu jakoś się zespoliło. Najważniejsze że działa.
Stało się to na totalnym zadupiu, ale naruchałem lutownicę cynę i kalafonię od miejscowego i jakoś poszło. Zabezpieczyłem całość kawałkiem węża ogrodowego oraz inaczej poprowadziłem kabelek aby wąż zbytnio się nie nagrzewał od bloku silnika. Cena sondy a ASO zaporowa ale na allegro nawet poniżej 200 pln.

endriu333 - 2013-09-23, 10:34

no te kostki toaletowe to może być dobry patent na wszelkiej maści gryzonie.
C77 - 2013-09-23, 11:22

A te kostki działają też na koty?
Bo ja tylko swoim Cruzakiem uśmierciłem już kilka małych kociąt :-(

huri_khan - 2013-09-23, 12:50

kiniu napisał/a:
Z lutowaniem był pewien problem bo przewody od sondy były w postaci linki stalowej i cyna trochę słabo łapała ale po dobrym rozgrzaniu jakoś się zespoliło.


Najlepiej sprawdzają się kostki jakie można spotkać przy żyrandolach.

zdzis.michal - 2014-05-25, 08:23
Temat postu: Gryzonie
Dzisiaj nowy temat i myślę, że coraz bardziej aktualny.

Sprawa dotyczy zwierzątek, które z upodobaniem wskakują pod maskę. Wiele lat temu z innym samochodem miałem ten problem z kotami, które wskakiwały pod maską na silnik i przy okazji pazurami niszczyły przewody zwłaszcza papierową rurę od ciepłego powietrza. Ten problem chyba wtedy rozwiązałem kupując taki prosty zestaw elektroniczny do samodzielnego składania emitujący ultradźwięki, podłączyłem do gniazda zapalniczki, która stale była pod napięciem i wyprowadziłem do komory silnika. Nie wiem, czy akurat to pomogło, ale potem już nie miałem zniszczeń. Ostatnio podobnie niszczą silniki inne gryzonie. W ubiegłym tygodniu znajomy pokazywał mi totalnie poprzegryzane przewody w swojej nowej Octavii. W warsztacie stwierdzili, że to bardzo często obecnie występujące zjawisko no i oczywiście nieźle skasowali za nowe wiązki przewodów.

Może koledzy opiszą tutaj własne doświadczenia pod tym względem ewentualnie metody zapobiegania.

Pozdrawiam

berpa - 2014-05-25, 10:43

Jako jedna z propozycji: Możesz zainstalować dedykowaną do Cruza tytanową osłonę/płytę pod silnik. Nie wiem na ile procent zabezpieczy przed gryzoniami ale zdecydowanie utrudni im życie. Na eBayu z wysyłką ok. 160 $. Podobno może to mieć w lecie swoje konsekwencje termiczne zwłaszcza dla benzyniaków. Aczkolwiek w polskim klimacie sporo osób to ma i sobie chwali ( zwłaszcza jako osłonę miski olejowej przed kamieniami, szybsze nagrzewanie się silnika w zimie, zabezpieczenie przed solą drogową i wreszcie brak syfu w przedziale silnikowym ). Temat osłon był już wałkowany na forum.

Pierwsza z brzegu:
http://www.ebay.com/sch/i...cat=0&_from=R40


PS
Dziwne odgłosy w samochodzie:
http://www.youtube.com/watch?v=lCIk1sEvfsQ

chopin12 - 2014-05-25, 13:13
Temat postu: Re: Gryzonie
Niestety temat jak najbardziej aktualny, przekonałem się o tym jakiś tydzień temu.
Na szczęście nie stwierdziłem uszkodzeń kabli, ale mata wyciszająca silnik ucierpiała.

zdzis.michal - 2014-08-18, 19:01

Po doświadczeniach moich znajomych i opisach na forach założyłem kostki toaletowe i dodatkowo kiedyś polutowałem z zakupionego zestawu taki buczek na ultradźwięki, bo koty wchodziły mi pod maskę poprzedniego samochodu. Obecnie jak znalazł. Takie układy elektroniczne gotowe można podobno gdzieś zakupić, ale u nas pytałem w różnych sklepach motoryzacyjnych i robili duże oczy. W sklepach elektronicznych do samodzielnego składania zestawów od razu wiedzieli o co chodzi. Kilka lat temu koszt ok. 25 zł. Każdy kto potrafi lutować wykona bez problemu. Koledze na stacji proponowali preparat za przeszło 100 zł i zastrzegli, że podobno ma działać zanim wejdą, bo potem już problematycznie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group