To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Wnętrze - Klimatyzacja - Wieje chłodem od strony kierowcy

rumell - 2016-07-24, 17:46

w kwestii tych pos....ch klapek takie spostrzeżenie jeśli ktoś ma szczęście i całe te klapki niech nie włącza ich na maksa ani na ciepło ani na zimno w trakcie naprawy zauważyłem że przy skrajnych ustawieniach silniczek mimo zamkniętej klapki w jedną lub drugą stronę próbuje ją jeszcze dość mocno dociągnąć i to może być główną przyczyną zmęczenia materiału
berpa - 2016-07-24, 19:08

Mam klimę automatyczną. Samo się reguluje :-|
krecik - 2016-07-25, 23:16

rumell, a skąd wiesz że nie dawać na max zimne lub ciepłe jeden pisał że na zimne max ustawiać przy wyłączaniu jak sobie pomyśle że to może mi się przydarzyć i trzeba będzie tam dostać ? szkoda że nie ma filmu instruktarzowego jak do tego się dostać ?
rumell - 2016-07-26, 13:37

tak jak napisałem po zreperowaniu klapek robiłem próbę przy ustawieniach na maxa silniczek tak jakby dociągał te klapki mimo że są już zamknięte w jedną czy w drugą stronę
krecik - 2016-07-26, 21:18

to na jaka temperature ustawić przed wyłączeniem silnika?
C77 - 2016-07-29, 20:53

Na Low, bo inaczej silniczek dociągnie sam chwilę po wyłączeniu zapłonu,
i w drugą stronę po jego uruchomieniu
http://forum.chevrolet.or...r=asc&start=150

pablo1 - 2016-09-19, 21:50

Witam. Dziś przy zmianie temperatury z zimnego na ciepłe, usłyszałem takie tępe uderzenie gdzieś w okolicy prawego kolana. Juz wiedziałem od razu ze coś się stało z mieszalnikiem . Tylko co?
I tak:
Wszystkie kierunki nawiewow działaja tak jak działały.
Przy ustawieniu pokrętła na max na zimne po stronie pasażera leci zimne powietrze ze wszystkich kierunków . Po stronie kierowcy leci zimne powietrze na szybę, oraz na wprost. W nogi leci gorące powietrze , również gorące leci w nogi pasażera za kierowca.
Co następne to cały bok przy prawej nodze jest gorący prawie aż do panelu sterowania począwszy od dołu, czyli od rurek biegnących do nagrzewnicy.
Jeszcze musze sprawdzić czy leci gorące powietrze na wszystkie kierunki jutro, dziś niby leciało. Napewno problem jest po stronie kierowcy. Czyżby nasza słynna klapka czy coś innego? Macie jakieś pomysły?

endriu333 - 2016-09-20, 09:15

proponowałbym rozebrać ten plastikowy kokpit (tunel środkowy) od strony kierowcy i tam dobrze popatrzeć czy czegoś nie widać - ale raczej obstawiałbym na 95% mieszalnik ciepła do zrobienia - z dwojga złego lepiej, że teraz a nie w zimę jak wszystkie plastiki sztywne i łatwo je połamać ( nawet a może przede wszystkim w ASO)...trzy dni pracy - 50zł na klejenie i będzie dobrze :) ...przy okazji jak będziesz to robił to proponuję obłożyć mieszalnik sreberkiem, żeby lepszą izolację cieplną miał...
pablo1 - 2016-09-20, 10:48

Dziś wszystko sobie sprawdziłem. Po stronie pasażera wszystko ok jest.
Po stronie kierowcy. Przy zimnym nawiewie leci gorące w nogi a na wprost i szybę leci lekko ciepłe powietrze, z czasem się jego trochę podnosi. Przy ciepłym nawiewie nie leci od razu gorące powietrze na wprost i szybę, tylko ciepłe i z czasem się jego temperatura podnosi .
Napewno klapka od strony kierowcy ma na to wpływ.
Myślałem o ruskim sposobie. Nie uśmiecha się mi rozbierać tego wszystkiego.

endriu333 - 2016-09-20, 10:55

ruski sposób może i nie jest zły ale jak u mnie padnie to zdejmuję kokpit - ten patent z odizolowaniem termicznym skrzynki według mnie jest ok - wkurza mnie jak w lato dodatkowo nagrzewa mi się nawiew.... więc to takie dwie pieczenie na jednym ogniu by były - naprawa tak jak trzeba i wartość dodana z odizolowania - ale jasne jest trochę z tym roboty....
pablo1 - 2016-09-20, 16:56

Nie dysponuje taka ilością czasu wolnego, aby to rozbierać. Zrobię to przez cięcie. Tylko musze być pewny ze to akurat jest ta klapka. Choć na nic innego mi to nie wygląda. Bo rozciąć i się przekonać ze to nie jest klapka tylko coś innego to bez sensu. No ale jak tego nie zrobie to się nie przekonam. Nie wiem czy jest jakiś sposób aby się przekonać co tam się stało bez rozbierania albo cięcia. Chyba ze jakaś sonda ?
pablo1 - 2016-09-24, 20:16

Dziś się zabrałem za ogrzewanie. Zrobione ruskim sposobem. Wszystko działa jak należy teraz. Oczywiście urwane mocowanie klapki jak u większości. Nie ma co rozbierać całości, szkoda czasu i bólu głowy. Wystarczy zdemontować kilka plastików i mamy dostęp do miejsca operacji he he.
Jest trochę ciasno tam, na zdjęciach umieszczanych w tym wątku to wszystko wygląda na dużo większe, a tymczasem wycięty otwór jest bardzo mały i tylko odpowiednie narzędzia i trochę sprytu potrzeba.

pablo1 - 2016-09-24, 20:23

Następne spostrzeżenie. Po kilku minutach od wyłączenie zapłonu ten silniczek odpowiadający za kierunki nawiewow pracuje, przy włączeniu zapłonu również.
Wiec klapka nie pracuje po wyłączeniu zapłonu tak jak pisaliśmy kiedyś, tylko czemu te kierunki nawiewow chodzą po zgaszeniu i przed uruchomieniem ?

pablo1 - 2016-09-27, 20:07

Dziś po małej obserwacji mam taką teorię ze jeśli zostawimy dmuchawe na zimnym i kierunek na nogi i na siebie to jest kompletna cisza po włączeniu zapłonu. Nic nie pracuje. Tak dziś miałem cały dzień. Jeździłem trochę z małymi przerwami i to Zaobserwowałem.
Tak jak kolega gdzieś wcześniej pisał nie kręćcie na maksa na zimne i ciepłe bo już klapka nie ma ruchu a silnik dalej dociąga klapkę. Tak wygląda to jakby za mało miejsca miała na ruch a silniczek ma większy zakres ruchu przy obracaniu na skrajnie położenie .
To klapka jest ciągnęta przez silnik , mocowania nie mają udziału w ruchu klapki, klapka je ciągnie i popycha. Urywaja się kiedy są ciągniete do góry, czyli kiedy krecimy na ciepłe z zimnego.
To jest tylko moja teoria poparta obserwacja przy naprawie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group