To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Wspomaganie kierownicy w Cruze - Problemy

C77 - 2016-01-04, 16:32
Temat postu: Cruze rodzaje wspomagania kierownicy - różnice
wally napisał/a:
zdzis.michal napisał/a:
W tym modelu jest wspomaganie elektryczne, więc chyba nie.

przy silniku 1.6 MY 13 w Polsce elektryczne wspomaganie było tylko w nadwoziu kombi


wally posiadasz Cruze w obu nadwoziach czyli masz osobisty dostęp do obu wersji wspomagania,
czy możesz opisać realne różnice w ich działaniu jakie osobiście uświadczyłeś użytkując oba auta?

kubaw - 2016-01-04, 18:07

Tak, przy dodawaniu gazu problem ustępuje, chyba, że dokręcę kierownicą dosyć sporo. Wtedy znowu słychać rzężenie. U mnie efekty akustyczne są bardzo wyraźne. :-D

Sprawdziłem poziom płynu. Przy w miarę nagrzanym silniku jest dokładnie na kresce MIN.

Dźwięki wydobywają się z miejsca zaznaczonego na zdjęciu. :arrow:



Co mnie zastanawia to to, że to jednak nie jest regularnie. Dziś po dłuższym postoju problem wystepował od razu. Czasami kołami się nie da kręcić w ogóle, czasami rzęzi ale kręci. Może to rzeczywiście ten pasek? (Bo pompa za 1600 mi się oczywiście nie uśmiecha).

C77 - 2016-01-04, 18:51

robciok napisał/a:
Czy ktoś z Was wie ile wchodzi oleju na cały układ wspomagania? Szukam szukam i nie umiem znaleźć takich informacji :(


Na cały układ wspomagania kierownicy w Cruze wchodzi łącznie 1 litr oleju GM dextron VI,
tym samym olejem GM fabrycznie zalewa automatyczne skrzynie biegów w Cruzakach.

Jeśli decydujesz się wymienić cały płyn w układzie wspomagania
to lepiej przejść na coś lepszego jakościowo np. Motula ATF VI.

wally - 2016-01-04, 23:00

C77 napisał/a:

wally posiadasz Cruze w obu nadwoziach czyli masz osobisty dostęp do obu wersji wspomagania,
czy możesz opisać realne różnice w ich działaniu jakie osobiście uświadczyłeś użytkując oba auta?

Odpukać obydwie wersje dotychczas bez usterek.
Co do użytkowania to kwestia przyzwyczajenia. Generalnie hydrauliczne jest bardziej precyzyjne, daje lepszą kontrolę i stabilność podczas dynamicznej jazdy w ciaśniejszych zakrętach i gwałtownych ruchach kierownicą, przy jeździe z większą prędkością, czy po koleinach. Kręci się trochę ciężej niż przy elektrycznym, gdzie kierownica jakby "uciekała" w kierunku skrętu. Trzy kontry na sekundę na minirondzie to za dużo albo dla elektrycznego, albo dla mojego refleksu :-/ a przy hydraulicznym daję radę :-> . Elektryczne natomiast lepiej się sprawdza w jeździe miejskiej, kiera chodzi leciutko, co doceniam szczególnie podczas manewrowania, gdzie można kręcić do oporu bez doznań akustycznych. Do tego elektryczne nie pije paliwa i ponoć jest tańsze w serwisie.
Podsumowując: hydrauliczne - dla szybkich i wściekłych, elektryczne - dla dam i emerytów.

rwicik - 2016-01-05, 07:32

Elektryczne na wodę nie chodzi. Ciągnie mnóstwo prądu, który jest wytwarzany przez alternator (gromadzony w akumulatorze). Więc też jest obciążeniem dla silnika. Możliwe, że mniejszym, niż w przypadku hydraulicznego.
zdzis.michal - 2016-01-05, 08:41

Cytat:
Elektryczne na wodę nie chodzi. Ciągnie mnóstwo prądu, który jest wytwarzany przez alternator (gromadzony w akumulatorze). Więc też jest obciążeniem dla silnika. Możliwe, że mniejszym, niż w przypadku hydraulicznego.

W hydraulicznym układ jest cały czas pod obciążeniem, w elektrycznym tylko w czasie manewru. Stąd te niewielkie oszczędności, szczególnie przy długiej jeździe na wprost.
Moje wrażenie podobne do przedmówców. Elektryczne wydaje się zbyt czułe szczególnie na trasie, nawet drobne drgnienie kierownicy przenosi się na układ. A można było zrobić zróżnicowanie w zależności od prędkości. W elektrycznym się da, w hydraulicznym gorzej.

rwicik - 2016-01-05, 08:46

Idealnym rozwiązaniem jest klasyczna przekładnia hydrauliczna z elektryczną pompą wspomagania.
pawelwaw84 - 2016-01-05, 16:05

Roznica jest taka ze hydrauliczne pracuje caly czas, stale obciazajac silnik, a elektryczne wlasciwie sie wylacza jak sie jedzie z kierownica na wprost. Do tego uklad z elektrycznym wspomaganiem jest lzejszy, a takze mniej awaryjny.
C77 - 2016-01-06, 19:50

wally napisał/a:
Podsumowując: hydrauliczne - dla szybkich i wściekłych, elektryczne - dla dam i emerytów.


OK, Dzięki <ok>

pool80 napisał/a:
Jak wygląda przy przeglądach serwisowych, wymiana czy inspekcja tego płynu?


Tylko inspekcja i ewentualne dolewki.

Z resztą "wymiana" tego oleju wg ASO (gdybyś się na to uparł)
jest w istocie jedynie dolewką ok. 0,5l nowego oleju,
podczas gdy w systemie pozostaje nadal 0,4-0,5 litra starego oleju.
Dlatego jeśli chcesz to zrobić porządnie to albo samemu albo u kumatego mechanika.

pool80 napisał/a:
ps. w książce serwisowej nic nie pisze o wymianach tego płynu..


Bo to casus oleju w manualnej skrzyni biegów, czyli wg GM niewymienny,
zalany raz na całe życie, masz jeździć na nim dopóki się "bezobsługowa" skrzynia (a w tym przypadku wspomaganie) nie rozleci.

Ciekawe, że wymianę tego samego dextronaIV w automatycznej skrzyni biegów
GM zaleca co 75.000 km lub 5 lat w warunkach uciążliwych
albo co 150.000 km lub 10 lat w warunkach normalnych.

Pozostaje tylko pytanie do GM co rozumie przez warunki uciążliwe a co za normalne,
i czy można te definicje odnieść do pracy przekładni wspomagania kierownicy,
którego układ jest napełniony tym samym olejem.
No ale skoro napisali, że wspomaganie jest jednak bezobsługowe to na pewno się nie mylą :mrgreen:

rwicik - 2016-01-06, 20:02

Użytkownik w każdej chwili może zmienić olej.
C77 - 2016-01-06, 20:17

W dłuższej chwili, bo to wymaga aż 1 godziny pracy :mrgreen:

Ale tutaj nie chodzi o to co my możemy bo jasne że jako właściciele możemy wszystko,
lecz o to dlaczego GM pisze takie głupoty zamiast uczciwie przedstawić ludziom sprawę...
acha... zapomniałem... to nie jest w ich interesie <cwaniak>

pool80 - 2016-01-08, 00:29

ok, dzięki za info. Ja w tamtą zimę dolewałem, potem okazało się, że przelałem, i że nie ubywa płynu.
Nie miałem wycieku, a plama na harmonijce od magla była od czego innego. ;)

C77 - 2016-01-09, 09:51

pool80, nie ma za co :wink:

Nie czekając na odpowiedzi i samookreślenie się GM-a;
tak wygląda olej spuszczony ze wspomagania kierownicy w Cruze
przy przebiegu 75.000 km



rwicik - 2016-01-09, 18:45

Tragicznie nie wygląda. Weź kroplę na paznokieć i zrób fotkę w dobrym świetle.
pawelwaw84 - 2016-01-10, 10:25

rwicik napisał/a:
Tragicznie nie wygląda. Weź kroplę na paznokieć i zrób fotkę w dobrym świetle.

Panowie a od kiedy kolor oleju odpowiada za jego wlasciwosci? Jeszcze chociaz jakby filmik byl nagreany ze np. ma konsystencje smoly, blota to rozumiem ale po samym kolorze oleju przekreslac nie mozna, obojetne czy z silnika czy ...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group