To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Elektronika i Elektryka - Komputer steruj?cy

Chevy69 - 2012-06-02, 16:25
Temat postu: Komputer sterujący
Witam,
Mam problem z moim Chevroletem Lacetti. Jest to wersja kombi silnik 1.6 80kw. Moje auto jeździło normalnie do czasu kiedy zaczął delikatnie słabnąć i ponownie normalnie jechać. Szarpał szarpał pojechałem na komputer i nic. Kazali jeździć dalej aż do momentu kiedy zapaliła mi się kontrolka "check". Komputer stwierdził, że cytuje " wypadanie zapłonu na cylindrach ". Świece miałem założone nowe, mechanik wymienił mi kable zapłonowe i jakiś czas ( dosłownie pare dni ) było ok. Okazało się, że zepsuła się cewka którą uszkodził komputer sterujący. Na 3 cylindrach napięcie wysyła 12,5 v a na jednym garze jest 0,3v praktycznie nie ma iskry. Miał ktoś podobny problem z laćkiem??? Czy taki komputer idzie jakoś naprawić? Zdaje sobie sprawę z tego, że jest to wyższa szkoła jazdy z elektroniką. Martwi mnie to, że czeka mnie dość spory wydatek z wymianą centralki immobilajzera itd... Bardzo proszę o porady. Dodam, że auto jest z pewnego źródła z polskiego salony z pełną dokumentacją itd... jego przebieg to ok 94 tys km.
Pozdrawiam

nieaktualne - 2012-06-02, 16:50

Komputer jest jak najbardziej do naprawienia lecz z tego co widzę to nie mieszkasz w PL więc nie będę dawał Ci namiarów na kogoś kto to naprawia.
Chevy69 - 2012-06-02, 16:57

Mieszkam w PL. Znajomy polecił mi dobrego elektronika tyle, że on szuka schematu do tego auta i nie może znaleźć. Kazał mi się nie martwić.
Dodam jeszcze, że auto jest w gazie. Mechanik wyłączył całkowicie instalacje ale dalej szarpie a instalacja nie "kradnie" prądu. Czyścił mi przepustnice z krokowym. Czyścił i smarował EGR i dalej nic...

nieaktualne - 2012-06-02, 17:03

Chevy69 napisał/a:
Mieszkam w PL.


Masz napisane w profilu Oklahoma tak więc zasugerowałem się tym :mrgreen:

Chevy69 napisał/a:
Znajomy polecił mi dobrego elektronika tyle, że on szuka schematu do tego auta i nie może znaleźć.


Tu KLIK masz schematy.

Chevy69 - 2012-06-02, 17:05

Tak u nas na "wsi" mówią na nasze city... OKLAHOMA - O - opolskie - KL - Kluczbork :-P

bo tablice mamy OKL :)

nieaktualne - 2012-06-02, 17:08

Tu KLIK masz kogoś kto naprawi Ci ECU bez schematów.
Chevy69 - 2012-06-02, 17:12

Dzięki kolego ale narazie musze zobaczyć co powie mi ten magik na miejscu. Mój mechanik powiedział mi, żebym narazie nie jeździł zbyt wiele bo może trafić cewkę którą mi założył... Do Łodzi to mam 150 km także się troche boje...

ps. dodam tylko, że tydzień temu chevy był w łodzi :-/

[ Dodano: |2 Cze 2012|, o 17:21 ]
Kolego dziękuję Ci za te schematy z nie ba mi spadłeś!!!

Maidenman - 2012-06-06, 20:37

Chevy69 napisał/a:
Moje auto jeździło normalnie do czasu kiedy zaczął delikatnie słabnąć i ponownie normalnie jechać. Szarpał szarpał pojechałem na komputer i nic. Kazali jeździć dalej aż do momentu kiedy zapaliła mi się kontrolka "check". Komputer stwierdził, że cytuje " wypadanie zapłonu na cylindrach ". Świece miałem założone nowe, mechanik wymienił mi kable zapłonowe i jakiś czas ( dosłownie pare dni ) było ok.
Ten etap miałem identyczny. Wymiana świec i kabli nic nie dała. Zmarnowałem 400zł na serwis i podłączenie do komputera żeby odczytać ten błąd. Tylko w moim aucie dzieje się to tylko zimą, kiedy zimny silnik kręci wysokie obroty. U mnie sprawa rozwiązała się sama po kilku tygodniach (w tym czasie "szarpało go" kilka razy, ale nie codziennie) jak nauczyłem się, żeby w zimne dni rozpędzać furmankę powoli aż silnik się nagrzeje. Wtedy można szaleć ile da fabryka i kontrolka "check" się nie pojawia. A teraz od dwóch lat nic się złego nie dzieje :)
Maciej - 2012-06-08, 10:57

Mam taki sam wóz, przebieg i objawy. Jak dodaję gazu, to jedzie, choć słabszy jest, jeżeli chcę jechać na niższych obrotach, to lubi szarpnąć. W najbliższym mi serwisie spec miał taką minę, że postanowiłem poobserwować usterkę, póki co i tak mało jeżdżę.

Edycja - serwis z prawdziwego zdarzenia, dawny firmowy Daewoo, ustalił usterkę i wymienił katalizator. Problem zniknął.

Chevy69 - 2012-06-08, 20:28

Dzisiaj byłem zabrać mojego Laćka od mechanika. Stwierdził, że jest najwidoczniej za głupi, żeby to zrobić. Naszczęście skasował mnie "na piwo" i powiedział żebym szukał dalej. W gre wchodzi jedynie Wrocław bo w okolicy podobno nikt się tym nie zajmuje... Uszkodzony jest moduł sterujący, każdy potrzebuje schematu, żeby się za to zabrać. Laciek stoi pod domem i po prostu nie chce mi się nim jeździć. Dzisiaj mu powiedziałem co o nim myśle i jak się na nim zawiodłem... Kupić nowy komputer to jedno, poza tym trzeba zdjąć immobilajzer a to jak wiadomo kolejne pieniądze itd. Brak mi słów. :-(
user_02 - 2012-06-08, 22:04

Chevy69 napisał/a:
każdy potrzebuje schematu, żeby się za to zabrać.

A w TIS'ie nie będzie schematu?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group