To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Cruze - "CHEVROLET CRUZE" ju? w sprzeda?y.

Anonymous - 2010-01-16, 19:26

Widzę że nie tylko u mnei Chevy znalazł się przez przypadek. Zakup był planowany na grudzień 2010rok. Mimo to wszystkie inne oferty przejrzane w grudniu zeszłego roku już, i w sumie szału nie było - nic się nie spodobało tak żeby od razu wiedzieć "ta fura i koniec" W środę 9grudnia anno domini 2009 zadzwoniłem z nudów do salonu chevroleta, ogólnie popytać o ceny, wyposażenie, dostępność itp. Było to ok 12.00. O 14.00 Ojciec wraca z pracy gadamy o aveo a on an to że kilku kumpli to ma i sobie chwalą. No to do auta i ejdziemy obejrzeć. Na miejscu jazda próbna, i ok 16.30 ford rezerwowany.
14stycznia rejestracja i wyjazd z salonu (byłoby szybciej, ale auta dowiezli do dealera 2h przed złożeniem rezerwacji i zcekali ejszcze na kartę pojazdu z banku)

piechu - 2010-01-16, 23:31

Podejrzewam również ,że przy kupnie " Cruza " emocji nie zabrakło.
Jak będziesz prawidłowo autko 'docierał' , to po kilkunastu tys.km. przebiegu powinieneś zauważyć nieznaczną poprawę dynamiki silnika.
Zwłaszcza w okresie obecnych,silnych mrozów należy silnik dobrze rozgrzać po nocy przed wyruszeniem w drogę.
Natomiast dodatkowa konserwacja podwozia zawsze jest wskazana . Ja zaraz po kupnie zabezpieczyłem swoje auto od spodu dobrą niemiecką farbą do tego przeznaczoną .Głównie zakola przednie i tylne . W tylnych nadkolach znajdują się w okolicy progów gumowe zaślepki . Należy je wyjąć i wężyk ze sprayem farby skierować w progi oraz w górną część zakoli. Po czym z powrotem zaślepić .
Wówczas masz większą gwarancję , że nic nie będzie żarło blach. Bo na gwarancję firmową to za bardzo nie licz . Nawet gdybyś później coś zgłosił ,to p.Franek sprayem pryśnie i nic nie będzie widać . I nawet nie będziesz wiedział , czy dokładnie przedtem rdzę zeskrobał.

SanDiego - 2010-02-14, 13:57

Ja też zakupiłem Cruze'a z silnikiem 1,6 w wersji LS Plus. Odbieram go dopiero w tym tygodniu, zatem swoimi spostrzeżeniami podzielę się wkrótce.

Ponadto mam zamiar zostać stałym członkiem tego forum :)

Anonymous - 2010-02-16, 19:14

SanDiego napisał/a:
zakupiłem Cruze'a

Moje gratulacje, oby służył długo i beproblemowo :)
SanDiego napisał/a:
mam zamiar zostać stałym członkiem tego forum

Takie podejście się chwali :D

sebastian264 - 2010-03-29, 18:06

Witam. Jestem szczęsliwym użytkownikiem Cruza LS plus 2.0 VCDI (jest moich rodziców, ale sporo nim jeżdze). Dalismy za niego 65tys zł i lepszego samochodu za tą cene i z tak bogatym wyposażeniem nie ma żaden z producentów a bylismy w wielu salonach różnych marek. Na jazdach próbnych jeżdziliśmy LS w wersji 1.6 ale to zbyt mały silnika jak na tak dosyc spory samochod. Lepiej dopłacic i wziasc Dieselka bo napewno bedzie oszczedniejszy i bardziej dynamiczny, mozna powiedziec ze nawet jest w sam raz. Auto jest niepowtazalne, sylwetka, wyglad.... Wyróznia się sposród innych aut. Na ulicy kazdy oglada sie za nim.... nawet gdy sie stoi gdzies na parkingu podchodza osoby i pytaja sie co to za marka. Chevrolet naprawde zrobił wielki krok na przód. Oby inne modele były tak piękne i w miare dopracowane jak Cruz i mam wielką nadzieje ze Aveo które zaprezentowano w Detroit i Genewie wejdzie jak najszybciej do produkcji bo napewno powtórzy sukces większego brata.
Jeśli bedziecie mieli jakieś pytania co do Cheviego prosze pisac na PW, GG i na forum. Z chęcią odpowiem.

widmod - 2010-08-05, 11:13

Podobno ocynk jest dwustronny Tak kiedyś usłyszałem w salonie

Druga sprawa silnik 1,6 jest wystarczający. Naprawdę można tym autem jechać 160km/h na 3000 obrotów.

Zauważcie że często ten silnik jest porównywalny do aut z lepszymi silnikami i dlatego tak wypisują brednie że niby za mały itd..

Przykład....Proszę bardzo Reanault Fluence Ten najnowszy model. Ma silniczek o tych samych parametrach. Był test w gazecie porównawczy i Cruze bił go na głowe jeśli chodzi o samo auto. Przegrał w sumie test przez cenę bo była ciut wyższa.....

Przykładów dużych aut z silnikami 1,6 jest wiele.....Tylko jakoś dziwnie do Cruza się dopierdziela konkurencja...

Ja zdecydowałem na 1,6 i osobiście naprawdę złego słowa nie moge powiedzieć. Jedynie co to przy klimce idzie wolniej ale to każde auto tak ma. Co do jazdy na codzień żadnych kompleksów, autostrada super Spalanie 7l. Spalanie wyliczone tzn zatankowany pełny bak wyciągnięcie różnicy wiecie...realne spalanie

W mieście wiadomo więcej ale góra 10l. Prawda taka że każde duże auto od świateł do świateł dużo pali.

Zaznaczam silnik mam już dotarty a po dotarciu chodzi jeszcze lepiej. Byle nie walić pierwsze 5000 km na wysokich obrotach. Ja jechałem góra 4000 obrotów

Dlaczego nie kupiłem diesla? Po co mi diesel, cena paliwa zbliżona natomiast cena samego auta ma różnicę. Trasy mam krótkie a wiadomo współczesne ropniaki mają filtr cząstek stałych który nie lubi krótkich tras. Ja nie robię tysięcy kilosów. Praca blisko jedynie co to odjazd w wakacje. Opisywałem tu juz gdzieć trase do Chorwacji i podkreślam jazda była rewelacyjna z tym silniczkiem. Każdy wybiera co chce wiadomo...Ja jednak uważam że ten silnik w zupełności wystarcza do tego auta tak jak i inni producenci uważają
podam ponownie przykłady. Octavia PSI 1,6, Renault Fluence 1,6 Opel Insignia 1,6....

Konkurencja czuwa i robi co może by nowe modele nie miały sukcesu. Pracownicy konkurencji też wchodzą na forum i tez piszą brednie by ich firma miała zbyt. Proste.

Koledze z posta wyżej powiem że pięknie sobie śmigałem po autostradach. Jak jechałem to mi się autka usówały na prawy pas. Wycisnę tylko 180km/h ? wystarczy by na autostadach śmigać bo przecież tych co jadą 200 i wyżej nie ma wielu.

No i żadko mozna spotkać kogoś kto jedzie z tymi prędkościami stale. To jest takie rozpędzę się , przycisnę a w praktyce każdy jedzie te 130-160 km/h

Dodajmy jeszcze że na polskich drogach rozpędzić się nie można. Fotoradary co krok a i same drogi są w fatalnym stanie. Znajomy z Krakowa nad morze stracił prawko bo się dziabnął na 3 fotki.
Na portalach pisza o tych silnikach 300 konnych itd ale ja sie pytam gdzie tym jeździć? Jedynie Niemcy i gdzie jeszcze? Auto kupuje się pod siebie a nie pod sąsiada...

Pewnie każdy co ma Cruza zauważył że auto kosztowało go tyle że spokojnie kupiłby super stan passata B5 używke...

Jednak ci co siedzą w starych gratach wieśwagenach myślą że to was nie stać na ich auta. Nie rozumieją że to wasz wybór. Jadą pod to co sąsiad powie. Powie jak auto to tylko BMW itd ale czy kupi nowe? DO tego co będzie jak mu się ten wieśwagen zepsuje np zawieszenie?

Te wieśwageny to namiastka luksusu ludzi z kompleksami. Na nowe ich nie stać to kupują stare i udają pierwszych włascicieli jadąc na zimny łokieć :) he he

Niedługo trendy będzie mieć nowe auto z salonu To jest tak jak auto dziewica a nie po 10 właścicielach...

sebastian264 - 2010-08-05, 17:33

Zgodze się z kolega wyzej, że zakup diesla jest nieopłacalny gdy sie robi małe przebiegi, ale gdy ktoś jeżdzi duzo to wiadomo dieselek jest najlepszym wyborem.
To że silnik 1.6 wydawał sie za słaby może wynikac z tego faktu że wczesniej jeździliśmy Fordem Mondeo TDCI 130KM i stad takie odczucia.
W koncu kazdy ma inne wymagania i oczekiwania co do samochodu.

Kubusiek - 2010-08-05, 18:58

Biorac pod uwage cene cruza benzin 1.8 i cruza 2.0 125 konia diesla to musial bym zrobic jakies 50 tys km zeby mi sie autko zwrocilo :) przy zalorzeniu ze benzynka ssie 3 l wiecej i przy takiej samej cenie On i Pb :roll: czyli za jakies 3-4 lata . :-P
Reasumujac jak ktos trzaska jakies 20 tys < w Gore rocznie to sie opłaca : ;-)

sebastian264 - 2010-08-05, 19:26

Jak do tej pory od stycznia gdy wyjechał z salonu auto ma przejechane już ponad 20tys km wiec do konca roku dojdzie napewno do 30-35tys km więc zakup diesla jak najbardziej nam sie bynajmniej opłacał.
widmod - 2010-08-06, 12:31

Wiadomo przy takim przebiegu jasne :) Ja mam po roku dopiero 8000 km :) Wszystko przez to ze mi prace przenieśli pod sam dom i mam 3 minuty na nogach.


sebastian264 powiedz a te twoje 125 km jest mocno odczuwalne? Wgniata w fotel ?

Jestem ciekaw bo diesel jest cięższy od benzyniaka 113KM. Czy te niecałe 15 km różnicy daje ogromą przepaść? No i jak się ma to mondeo 130KM co miałeś do tego Cruza 125 KM teraz?

Ciekaw jestem jak jest też z tym Cruzem 150 KM bo to to faktycznie pewnie różnica wielka

Kubusiek - 2010-08-06, 13:17

Ja jezdzilem testówka 2.0 125km , i powiem ze bardzo fajny silniczek elastyczny wiec na trasie bedzie robić robote.Co do przyspieszenia ma podobne co do 1,8. ;-) tyle ze ma ok 170 nm momentu a 2.0 ma juz cos kolo 300 wiec prawie 2 razy :roll: to musi rwac kark :twisted:
krucyfiks - 2010-08-07, 09:45

Żeby przyspieszyć tak samo benzyną 1,8 150km jak dieslem 2,0 125km. musisz benzyne pociągnąć dośc mocno na wysokich obrotach żeby był efek ona ma te 150 km dopiero przy 6000obr/min. Tutaj dieslem wystarczy podejśc pod 2000obr/min żeby dostał kopa i przycisnoł do fotela ......własnie to wszystko robi jak wspomniałeś wysoki maxymalny momęt obrotowy 300Nm dostępny już gdzieś przed 2000obr./min Zerknij tu
Jeszcze dodam jako ciekawostkę że jeśli ktoś ma ochotę może sobie zrobić za niewielką opłatą chipa(czip tuning) w naszym dieslu i z 125konnego podnieśc moc na 150koni bez żadnych problemów i przeróbek,wgrywając odpowiednie oprogramowanie. Czekam tylko aż gwarancja minie.

Kubusiek - 2010-08-07, 11:00

a tu macie stronke na temat diesla i tuningu :) http://www.racechip.de/ra...252&language=en

ale diesla 150 koni

140 kW +27 %
190 PS +27 %
390 Nm +21 %


Price:EUR 129,00

i hardcore
144 kW +31 %
196 hp +31 %
410 Nm +28 %


Price:EUR 229,00

sebastian264 - 2010-08-07, 21:16

widmod napisał/a:
Wiadomo przy takim przebiegu jasne :) Ja mam po roku dopiero 8000 km :) Wszystko przez to ze mi prace przenieśli pod sam dom i mam 3 minuty na nogach.


sebastian264 powiedz a te twoje 125 km jest mocno odczuwalne? Wgniata w fotel ?

Jestem ciekaw bo diesel jest cięższy od benzyniaka 113KM. Czy te niecałe 15 km różnicy daje ogromą przepaść? No i jak się ma to mondeo 130KM co miałeś do tego Cruza 125 KM teraz?

Ciekaw jestem jak jest też z tym Cruzem 150 KM bo to to faktycznie pewnie różnica wielka

Moim zdaniem czuc, ale to zalezy glownie od tego czym sie wczesniej jezdzilo. Tak jak ja na codzien uzytkuje starego escorcine i przesiade sie do Cheviego starszych to tak jakbym jechał pociskiem a nie autem.
Największe wrażnie robi moment obrotowy jak to w kazdym nowym dieslu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group